Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84910
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Jestem,ogólnie wizyta wypadła pozytywnie. Ludzie są młodzi , mają 2,5 letnią córcię.Pani jest w domu, jest też babcia.Mieszkają przy ruchliwej ulicy , ale w jej spokojniejszej części.Na dłuższe spacery chodziłaby pani, bo sama musi mieć dużo ruchu.W razie potrzeby stać ich na leczenie, szczepienia itd. Opowiedzieli mi jak to się stało,że zakochali się w Bilonie. Wcale psa nie planowali,ale pani pracuje na komputerze ,często bywa na Allegro i tu właśnie trafiła na Bilona.Spodobał się jej , bo jest podobno prawie identyczny jak Cezar, pies teścia wzięty ze schroniska.Postanowili adoptować Bilona.Powiedzieli,że jeżeli nie dostaną go, to innego nie wezmą, bo chcą tylko jego.Imię zostawią, bo bardzo im się podoba. W lecie jeżdżą na 3 miesiące do domku pod Wrocławiem,,działka jest dobrze ogrodzona. Kupili już nawet karmę,myśleli że przyjdę z psem.Poinformowałam ich gdzie jest Bilon i są gotowi po pozytywnej decyzji z naszej strony w ciągu 2 - 3 dni jechać po niego. Pytałam o kastrację, ale nie mieli zdania na ten temat , więc wytłumaczyłam co i jak. Powiedzieli ,że jeżeli w umowie adopc.będzie taki warunek, to go wykastrują. Jak macie jeszcze jakieś pytania , to zadawajcie.
  2. biedna mamusia, a szczeniorki są rewelacyjne.
  3. jak dziewczynki po sterylce?
  4. [quote name='Energy']Jak sie miewa Tamisia? Poker kiedy planujecie sterylkę?[/QUOTE] sterylkę planuję jak jeszcze chociaż z kilo przytyje i w badaniu kału nie będzie włosogłówki.
  5. Ogólnie widać postępy, dziś podchodziła do zięcia i wnusi, siedziała u mnie na kolankach , a w nocy poleżała między nami w łóziu i delikatnie wyszła, bez gwałtownej ucieczki.Małpiszon gryzie chodniczki, takie byle jakie po 6 zł, ale ma pluszaka do tego, a woli chodniczek :mad: Wczoraj niestety w 1.koo było trochę krwi i zrobiła koo w domu.Dziś już jest OK.Miałam dać jej 3.porcę leku przeciw włosogłówce 27 st. ,ale dałam dziś.Widocznie tyle tego ma,że poprzednie 2. dawki nie wystarczyły. I juz jesteśmy pewni,że Tami'dziczeje"jak ma problemy z brzuszkiem.Zaczyna sie ucieczką przed nami w domu ,ucieczką na ogródku w kąt i już wiemy ,że coś się będzie dziać z koo. I tak jest, po kilku godzinach jest gorsza koo i to w domu. Ona ma chyba skurcze jelitek , nie wytrzymuje i robi koo w domu,a potem ma poczucie winy i chowa się. Jak koo są dobre, to nie brudzi w domu. [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/4194/tami005.jpg[/IMG] Nasze kudłatki zaspane o 2 w nocy, Tami lubi się przykleić do któregoś chłopaka. W sypialni piesy mają poduszki, co kilka dni muszę zmieniać poszewki a na dole w kuchni typowe psie spanka.
  6. my naszym tymczasikom na początku pozwalamy na wiele, właściwie nie karcimy, tylko dopieszczamy , dogadzamy, nosimy na rączkach, jak sie poczują pewnie, zaczynają szczekać , wtedy dopiero spokojnie powoli, nie wszystko naraz, uczymy co i jak.
  7. nie ma za co mi dziękować, w końcu wszystkie jesteśmy tu dla psów :p będę dzwonić jutro , bo dziś już za późno.
  8. [quote name='czerda']ja trochę nie rozumiem -chcemy wziąć psa na fundację , mamy nawet miejsce w hotelu, w Obornikach , nie będziecie musieli za niego płacić jutro znajomi z Sobótki będą go szukać czy ewentualnie macie jakąś możliwość transportu ?jeśli tak tp dokąd[/QUOTE] jakoś nie zauważyłam tej informacji.demi pisała ,że pojechać to by i można było.Czyli nadal pilnie potrzebna jest informacja czy on tam jest,
  9. tak jak napisałam , pojadę porozmawiać.Okaże się w praniu co i jak.
  10. nadal nie mam konkretnej wiadomości , buuuuuuuu
  11. dostałam namiary na domek, niestety adres czyli rejon miasta nie jest ciekawy.Dom jest położony przy bardzo ruchliwej ulicy.Są jakieś skwerki ,ale dla takiego psa jak Bilon to zbyt niebezpieczne. Tak czy siak umówię się na wizytę.
  12. Nie wiem czy już pisałam,że pani Aneta która przeznaczała na Molly 20 zł wróciła z zagranicy i ma poważne kłopoty, w związku z czym wstrzymuje wpłaty.Bardzo mi przykro ,że jestem przekazicielem niemiłej wiadomości.
  13. dziewczyny pewnie nie wiedzą v jak chodził na smyczy, bo on biegła jak szalony, tak że nawet trudno było zdjęcia mu zrobić. Ale domek trzeba sprawdzić, bo jak nie Bilon to może inny psiak się nada.
  14. on nie jest taki malutki tylko chudziutki i lekki jak piórko jak na jego wzrost.Sierść po wypraniu ma błyszczącą i mięciutką z tendencją do skręcania . Ale w tym wszystkim najważniejszy jest charakter, który moim zdaniem ma cuuuuuudny. Chłopak musi szybko znaleźć domek.
  15. to dawajcie adres, postaram sie pojechać.Jeżeli dom byłby dobry, to moim zdaniem nie ma co się oglądać na inny. Trochę mnie martwi czy Bilon będzie wystarczająco wybiegany i jak z chodzeniem na smyczy, bo ciągnący pies i 2.letnie dziecko za rączkę, może być ciężko pani opanować.
  16. biedny psiak , te nieudane adopcje to stres dla psa i ludzi.
  17. może i nie są to źli ludzie tylko pytanie dla kogo? Ja nie rozumiem jak pies może się szlajać i być zaniedbany.Jeżeli tak jest, to po prostu go nie pilnują i nie dbają o niego. Pani ,która mieszka w Sobótce próbuje zasięgnąć języka o psie u sołtysa, mam nadzieje,że się jej uda.
  18. bardzo dziękuję andzi69 za wizytę Niedoszły DS podjął decyzję o nieadoptowaniu Tami z powodu jej lęków.Pani nie jest w stanie zapewnić właściwej opieki lękliwej suni jaką jest Tami. Domek został oceniony jako bardzo dobry ,ale dla innego pieska. Lepiej,że taka decyzja została teraz podjęta, niż miałoby dojść do zaginięcia Tami. Dziękuję niedoszłemu domkowi za dojrzałość. Czyli teraz będę prosić o ogłoszenia dla Tami. A sunia jak to ona słodka, ale ciągle nieufna,ucieka przed nami, a za chwilę podchodzi z naszymi psami i podstawia się do głasków.Na dworze szaleje, zaczepia chłopaków, skacze jak zając, biega na smyczach ,mało ich nie urwie. Koo śliczne, apetyt róznie ,ale chyba ciut lepiej. Na szczęście w koo nie ma lamblii, czyli ta cholerna włosogłówka tak ją męczyła.
  19. jak to różne są potrzeby właścicieli psów.My z mężem UCZYMY spać nasz sunie na DT z nami w łóziu.Uwielbiamy to. Sunie nie siusiają jak psy, raczej 1.-2 ,ale za to porządnie.Chociaż 1. nasza tymczasowiczka to znaczyła teren podnosząc łapę jak pies.
  20. Rumek nie waży 15 kg, góra 8, on jest baaaardzo chudzieńki
×
×
  • Create New...