Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. a na razie po prostu zamykaj pokoje, nie ma wyjkścia
  2. ale radocha, hURAAAAAA :multi::multi:, pogratuluj rodzicom jedynej słusznej decyzji :evil_lol:, nie będą żałować.
  3. i te imiona chyba są szczęśliwe, jedno tylko zostało zmienione z Czaczy na Adę. Próbuję załatwić transport z Rzeszowa do Wrocławia, ale ktoś musiałby podwieźć sunię te 150 km. Szukam awaryjnego wyjścia, w razie gdyby inne zawiodły. Wyjazd byłby w środę. Czy da się ustalić do tego czasu czy Tz koleżanki zadry będzie mógł zabrać sunię?
  4. ja tam nie oglądam już seriali dla maluszków, więc nie znam siem My lubimy dźwięczne imiona , a to jak wymawiać - Mejsi, Mejzi , takie nie wiadomo co. A tak naprawdę licho mnie bierze,ze teraz dzieci się wychowują na głównie amerykanizmach ,a język polski jest taki bogaty.
  5. A to Neriska szczęśliwa w nowym domku [IMG]http://http://img688.imageshack.us/img688/3993/dscf2815.jpg[/IMG][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/4571/dscf2820u.jpg[/IMG] baraszkuje z piesiem córki państwa [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/3993/dscf2815.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/1334/dscf2812p.jpg[/IMG] biegi po ogrodzie [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/5403/dscf2810p.jpg[/IMG] odpoczywam sobie
  6. [quote name='Tola']Przed chwilą rozmawialam z zadrą; w srodę do wroclawia wybiera się Tz jej kolezanki, ma dac znac w poniedzialek wieczorem - wtedy we wtorek pojechalabym po sunię do schronu, a zadra przygotowalaby ją do podrózy[/QUOTE] to by było świetnie, czekamy na niunię. Ale imię chyba zmienimy jak się nie pogniewacie.
  7. a czy jest szansa na podwiezienie suni do Rzeszowa? to jest ok.150 km w jedną stronę.
  8. o choroba, to źle. to trzeba teraz szukać z Warszawy do Wrocławia.
  9. opłata zeszłą na 350 ,ale jak na nasze możliwości to i tak jest kupa forsy. Czekamy co powiedzą sąsiedzi Zadry
  10. wiem Reno2001 ,że go wiozłaś. Mam nadzieję,że podjęta decyzja będzie słuszna. We wtorek będzie miał różniste badania. A Tobiś jest bardzo spolegliwy,grzeczny, lubi sie pieścić , ma świetny azymut na skórzaną kanapę.
  11. są specjalne szelki samochodowe z krótką smyczką , którą się wpina jak szelki samochodowe ludzkie.Biegający pies po samochodzie to wielkie niebezpieczeństwo dla wszystkich.
  12. dobrze by było,żeby pan ją zabrał , bo 400 zł za transport to dużo, biorąc pod uwagę ,że sunia może wymagać operacji.
  13. i co?była już rozmowa o transporcie? Jest transport ,ale koszt 400 zł.Tarzanka by wiozła.
  14. to nie jest nowotwór przerzutowy. Nie operować go , tzn ,że dziadostwo będzie rosło , o ciągu dalszym nawet nie będę wspominać.Na końcu by umierał śmiercią głodową. Operacja daje mu jakieś szanse.Miejmy nadzieję,że ją przeżyje.Wet jest mądry , nie podjąłby się zabiegu , gdyby nie miał sensu. Tobiś i tak ma 2 lata szczęśliwgo życia.Ostatnio przytula się do synka Iryska.
  15. Po długiej nieobecności podaję najnowsze informacje o Tobisiu. Dotychczas dziadeczek funkcjonował całkiem nieźle na leku nasercowym, odwadniającym i witaminach. Wczoraj TZ Iryska zauważył ,że Tobi ma w buzi na dolnych dziąsłach kalafior.Od razu pojechał do weta , który ocenił to na nowotwór.Miał zrobione zdjęcie RTg , na szczęście nie penetruje do kości. Po przygotowaniu serca do operacji i wykonaniu badań krwi , Tobi ma zaplanowany zabieg na następny piątek. Koszty pewnie będą w sumie kilkuset złotowe. Ok.roku temu był kastrowany z powodu raka jąder. Jutro Tobiś ma fryzjera.
  16. fatalnie zeszyte, jest żel z Xylokainy, można posmarować, będzie miał znieczulone albo poprosić znajomego dentystę o żel czy pastę znieczulającą. A może koniec żyłki mu się wpija w skórę i kłuje przy ruchach ? może wystarczy obciąć 1 mm ? '
  17. to jak masz posła , to dawaj go tutaj.Będzie można coś szybciej zdziałać. KONKRETY wskazane
  18. czyli czekamy na informację w sprawie transportu. Odezwała się do mnie Tarzanka z Wrocławia, że będzie jechała w Wasze strony.Czekam na odpowiedź kiedy i jakie koszty.
  19. to byłoby super.Już pisze nr telefonu na pW.
  20. koejne bidy, w głowie huczy od bezsilności. Gdzie je dać?
×
×
  • Create New...