Kochane Cioteczki ,[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]noc przeszła nieźle, chociaż trzeba było pilnować ,żeby Dusia nie lizała tej dziury w pachwince.Teraz już chodzi i macha ogonkiem. Niestety , nadal język lata jak łopata, cały czas próbuje się dostać pod kubraczek.
togaa, co się u Was sypie?
[/FONT][/COLOR]