Poker
Members-
Posts
84499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
151
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Zebrałam koo Tofisia, nadal jak musztarda. Chciałam zawieźć do badania ,ale okazało się, że zakład parazytologii na Uniwersytecie Przyrodniczym ma przerwę do 8 stycznia, a Wetlab nie przyjmuje materiału od prywatnych osób. Musi być skierowanie od weta. Kompletna paranoja. Wygląda na to , że nawzajem chcą zapełniać kieszenie. Udało mi się zapisać na wizytę dziś na g. 15. Niezależnie od tego czy elik wyrazi zgodę czy nie, poproszę o badanie krwi. Najwyżej sama pokryję koszty. Tofiś wczoraj dał głos, dziś na spacerze też pomagał Tyćce w darciu się na onka. Nadal słodki jak toffi,. Z Tyćką się zaprzyjaźnili. Kotkę próbuje gonić, ale ona nie ucieka tylko zatrzymuje się i patrzy mu w oczy, więc on też się zatrzymuje. A kotka odchodzi wtedy dostojnym krokiem. Mamy ubaw obserwując relacje całej ferajny.
-
Rozmawiałam z chętnym. Żona odzywała się w tle. Pan brzmi bardzo obiecująco. Chętni to bezdzietne małżeństwo w wieku 36-44 lata. Mieszkają w miejscowości między Elblągiem , a Gdańskiem, najbliżej Nowego dworu Gdańskiego. Mają dom z dużym , ogrodzonym ogrodem. W kwietniu umarł z powodu raka wątroby ich osiemnastoletni piesio. Zjeździł z nimi pół świata, jak dziecko, którego się nie zostawia. Bo oni traktują psa jak dziecko. Codziennie chodzą na spacer nad morze. Mają być we Wrocławiu 13 stycznia i wtedy już po wizycie przedA, odebraliby Tofisia. Na kastrację się zgadzają. Teraz trzeba poszukać kogoś do wizyty między 7, a 12 stycznia. Można też zrobić wideo wizytę, żeby zobaczyć dom i ogrodzenie, bo ludzi potem i tak my poznamy. Uprzedziłam pana, że jeżeli wcześniej znajdą się odpowiedni chętni, to wydamy piesia, bo nie ma rezerwacji . Pan przyjął tę informację ze zrozumieniem.
-
Bezdomna suczka i jej 3 szczeniaki spod ukraińskiej granicy doczekały się bezpiecznego miejsca u Jagny, teraz proszą o pomoc. Cała rodzinka już w nowych domach: mamcia w DS w Warszawie, Kuki pod Częstochową, Meliska w Bytomiu, Złotka w Katowicach:):):)
Poker replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Cudniaste psiule. -
Mogę podać kikou, jeżeli jej się przyda, albo postaram się mari23. Do schroniska mam 17 km w jedną stronę. Musze się poskarżyć na Tofika. Dziś znowu zaczął podlewać meble , ale jak huknęłam, to przerwał lanie. W głowie mi huczy, bo właśnie potwierdziły się moje przypuszczenia , że w wypadku w Międzyzdrojach zginęli syn, synowa i wnuczek mojej najbliższej koleżanki ze studiów. Została jej wnuczka. Nie mogę ogarnąć tego. Jak usłyszałam o tym wypadku, od razu pomyślałam, że to oni. Potem były sprzeczne informacje i się uspokoiłam. No i dziś niestety się potwierdziło.
-
Alaskan, napisz proszę które numerki zdjęć wykorzystałaś. Myślę, że ona ma jednak koło roku. Zachowuje się jak podrostek, chwyta ząbkami za rękę, delikatnie, ząbki bielutkie. I się zastanawiam czy może podawać numer mojego telefonu w ogłoszeniach? Pogoda była dziś bardzo kiepska do zdjęć. 10. 11. 12. 13. 14.
-
Co zrobić z suchą karmą i puszkami? Wolę dawać wszystkim psom to samo. Tobi po południu zrobił uformowaną koo, ale papkowatą. Dostał ponownie węgiel i Nospę. Na kolację pochłonął ryż z marchewką i indykiem. Na noc dostanie jeszcze jedną porcję. Wyobraźcie sobie, że miałam obawy co do zachowania Tyćki, a to ona właśnie śpi z Tofikiem. Przed chwilą, machając ogonkiem , obwąchał Kulkę. Stwierdzamy z mężem, że Tofiś to psi ideał.
-
Jeżeli elik się zgodzi, to mamy propozycję. Tofik tak nam przypadł do gustu, że postanowiliśmy dać mu DT za pokryciem kosztów kastracji. On jest wyjątkowo kochany, dawno nie mieliśmy w DT tak mądrego, bardzo łatwo uczącego się tymczaska. Tycia go zaakceptowała, Sunia też i on je. Kotka się go bała, dziś jest ostrożna, ale już nie widać lęku. Szkoda nam go , żeby co chwilę zmieniał miejsce pobytu. On łatwo się przywiązuje, chodzi za mną jak cień. Naprawdę to wielki słodziak. Dałam mu pluszaka i pięknie się bawi. Przypomina mi tym Dolarka [*] Dziś nie było koo, zjadł ładnie ryż z marchewką. Rozmrażam indyka i mu ugotuję. Co WY na to ? Przez 4 lata nietymczasowania odzwyczaiłam się od bycia DT, siły nie te i cierpliwość nie ta. Ale Tofiś chwilowo przywrócił nam chęć bycia DT. Mam nadzieję, że w miarę szybko znajdzie DS.
- 600 replies
-
- 14
-
-
-
Walczę od kilku godzin z nowym telefonem. Napisze tekst i wkleję nowe zdjęcia. Tofik robi rzadkie koo, tak duże jakby od kilku dni niczego nie wchłonął. Pewnie zmiana karmy. Dałam mu węgiel i Nospę. Na jutro ugotowałam mu ryż z marchewką. Tak się zastanawiam czy on nie nawiał komuś w pogoni za amorami, bo jest wybitnie domowym psa , co nie przeszkadza, że stale szuka miejsca na ogródku którym by mógł nawiać. Umie chodzić po schodach i naprawdę rozumie niesamowicie dużo.