Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84576
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. przy dobrych układach, to Basia za chwilę powinna zabierać małego, z nerwów idę kwiaty sadzić :roll:
  2. ona jest maluśka, słodka, a kociaki rewelacyjne. Oby się udało zdążyć ze sterylką.
  3. Akrum , dzięki wielkie za pomoc, niech łapka zdrowieje jak najszybciej. ona03, jeżeli on ma charakter mamusi czyli Dunieczki, to nikogo nie zje.Boję ,że najmniejsza paszcza będzie najbardziej się drzeć. Pewnie będę malucha dzisiaj obcinać , a może i strzyc.
  4. straszne, biedne stworzenie,
  5. [quote name='pokladziu']Ja nie spałam w nocy.[/QUOTE] niedobrze, bo przecież jest do zrobienia 600 km !!!
  6. jeszcze parę godzin maluszku i twoje życie się odmieni
  7. kiedy ona ma jakiś czujnik w nosie , że natychmiast wie o co chodzi. Tak , wielki dzień, po roku oczekiwań przybywa do nas synuś, bardzo to przeżywam.
  8. Dziękujemy , allegro jak zwykle przepiękne,a może jeszcze piękniejsze !!! Mam nadzieję,że telefony się rozdzwonią. Tej małpce robię setki zdjęć i nie mogę zrobić portretu.Jutro będę nadal próbować.
  9. Myślę ,że brać na DT możesz za zgodą rodziców, bo nie jesteś jeszcze odpowiedzialna za siebie ani prawnie, ani finansów.
  10. Wklejam zdjęcia malizny, jak zwykle odwracała się , gdy tylko widziała ,że przymierzam sie do zrobienia zdjęcia. [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/4306/dusia028.jpg[/IMG] Oczywiście u tatusia na kolankach [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/3517/dusia022.jpg[/IMG] Na spacerku [IMG]http://http://img196.imageshack.us/img196/9834/dusia042.jpg[/IMG][IMG]http://http://img196.imageshack.us/img196/9834/dusia042.jpg[/IMG][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/9834/dusia042.jpg[/IMG] Najlepiej śpinka mi się rano na podusi pańci [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/645/dusia035.jpg[/IMG] chyba kogoś bym połknęła
  11. powiedziałam kobiecie ,że będzie z nią w kontakcie osoba , z którą rozmawiała.Trzeba coś jej powiedzieć. Naprawdę nie mogę jednoznacznie wydać opinii. Dotychczas mówiłam TAK albo NIE , a tu jest mi wyjątkowo trudno. Może jednak dać im psa, najwyżej za 2 tygodnie zrobię wizytę poadopcyjną.gorzej jak będzie źle i trzeba będzie psa zabierać.Ale nieraz tak jest ,że dom wydaje się świetny ,a potem trzeba psa zabierać. Myślę,że sterylka jest ważniejsza.
  12. Trzymam kciuki i czekam na malucha oraz jego "babcię', szerokiej drogi !!! Dacie mu od razu coś przeciw pchłom ? Przydałoby się.
  13. [quote name='karusiap']Poker a powiedz mi....zadam Ci pytanie,ktore zawsze mnie ktos zadaje, czy dalabys tam psa,ktorego masz pod opieka?tak obiektywnie... ja mam juz jakies swoje zdanie,ale bardzo prosze o opinie. a wogole to [B]serdecznie Ci Poker dziekuje[/B]:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] nie da się wprost odpowiedzieć na to pytanie tak samo jak na pytanie co byś zrobił na moim miejscu , bo ja jestem na swoim miejscu. Ja mam wysokie wymagania w stosunku do DS dla naszych tymczasów, ale one idą z domu , wypieszczone, odchuchane, a te szczeniole wymagają szybko DS , bo potem będzie ciężko nauczyć je miłości do człowieka.
  14. Nie wiem od czego zacząć.Może po kolei. Otóż ok.18 oddzwoniła do mnie pani, która już długo czekała na psa i płacząc powiedziała mi ,że przed chwilą córka wróciła z psem , którego kupiła w hodowli pod Wrocławiem, że zrobiła to niepotrzebnie, ale już teraz nic się nie da zrobić. Czyli wniosek , który wyraziłam poprzednio; KUĆ ŻELAZO PÓKI GORĄCE". Pojechałam więc na ulicę Jabłeczną.Opiszę co i jak na ile się da bezstronnie.Mieszkanie 2.pokojowe na 11 piętrze z windą.Pani pd koniec lipca spodziewa się 2. syna.Pierwszy ma 6 lat. Pani i pan wychowani z psami. Mieli pod opieką niedawno bokserkę , ktrórą zostawili u nich jako szczeniaka znajomi tylko na 2 tygodnie, a odebrali ją po 8 miesiącach. Pan podobno płakał jak ją oddawał. Psiak jeździłby codziennie z panem do pracy czyli warsztatu lakierniczego tak jak bokserka. Teren jest ogrodzony i bezpieczny.Pies będzie miał legowisko i wszystko co potrzebne. Gdyby zostawał w domu to w popołudniowym spacerze pomoże pani rodzeństwo mieszkające bardzo blisko. Widać ,że dom jest psiolubny.Będą psa szczepić, wysterylizują.Pan wolałby sunię. Podjęcie decyzji o daniu im psa , pozostawiam Wam.Państwo pojechaliby po psa do Krakowa w weekend, czekają na kontakt z Karoliną( nie wiem która to z Was)
  15. [quote name='giselle4']Juz jestes:)[/QUOTE]ale mam na myśli wizytówkę od wykonywania wizyt przedaopcyjnych :evil_lol:,a nie reprezentację dogomanii :eviltong:
  16. Cykam dziesiątki zdjęć tej małej żabie,ale ona ciągle się odwraca.Wkleję wieczorem co mam, bo teraz praca,a potem 2 wizyty przedadopcyjne. Niedługo zostanę etatową "wizytówką" dogomanii :evil_lol:
  17. [quote name='Poker']Wypociłam tekst, jak macie uwagi , to piszcie. To jeste wersja rozbudowana , z której można zrobić krótszą. " Jestem 2.letnią małą sunią uratowaną w ostatniej chwili od śmierci głodowej.Ważyłam zaledwie 2 kg i dlatego nazwano mnie Dusia, bo byłam tylko duszą pozbawioną ciała.Teraz jestem "gruba" , bo ważę już prawie 5 kg. Uratowali mnie dobrzy ludzie, jestem wysterylizowana , przeszłam operację i jestem zdrową , wesołą psią dziewczynką oczekującą ludzi , którzy pokochają mnie na zawsze i pokażą, że było warto walczyć o moje życie. Lubię siedzieć na kolankach , spać w łóżeczku, czasem straszę kota i szczekam na psy, niech wszyscy wiedzą ,że w małym ciałku wielki duch. Proszę , by osoby zainteresowaną moją adopcją dzwoniły pod numer 713482951."[/QUOTE] dodałam co nieco według sugestii.
  18. szczerze powiem ,że nie wiem jaka jest do dzieci.Może jeszcze uda mi się wypróbować na wnuczce. O tym ,że młoda mówi wiek - 2 lata,że lubi poszczekać na psy napisałam.O wizycie Lucyna zawsze pisze od siebie. Dzięki za sugestie,zaraz coś dopiszę.
  19. tak mi się wydawało.Jak działać ,to działać.Trzeba kuć żelazo póki gorące.
  20. Wypociłam tekst, jak macie uwagi , to piszcie. To jeste wersja rozbudowana , z której można zrobić krótszą. " Jestem 2.letnią małą sunią uratowaną w ostatniej chwili od śmierci głodowej.Ważyłam zaledwie 2 kg i dlatego nazwano mnie Dusia, bo byłam tylko duszą pozbawioną ciała.Teraz jestem "gruba" , bo ważę już prawie 5 kg. Uratowali mnie dobrzy ludzie, jestem wysterylizowana , przeszłam operację i jestem zdrową , wesołą psią dziewczynką oczekującą ludzi , którzy pokochają mnie na zawsze.Lubię siedzieć na kolankach , spać w łóżeczku, czasem straszę kota i szczekam na psy, niech wszyscy wiedzą ,że w małym ciałku wielki duch. Proszę , by osoby zainteresowaną moją adopcją dzwoniły pod numer 713482951."
  21. jestem umówiona na wizyty w obu domkach dziś wieczorem.Gdyby oba domki wypaliły , to można by połączyć transport maluchów. Oba domki miały dobermany. Przypomnijcie mi która to jest mama tych 4,5 miesięcznych maluchów? bo jedna pani pytała. 1. domek na pewno jest w bloku na 11 piętrze.
  22. może ludzie zdecydują się bez DT i sami wszystko zabezpieczą. Jutro będę dzwonić.
  23. [quote name='karusiap']Domki nie maja wybranych konkretnych psiakow,wiem ze jedna Pani chce 4 msczna sunie chyba.Niestety na DT nie mamy zadnej w tym momencie wiec bazowac mozemy na Korze,ktora juz jest w nowym domu i Guciu, na DT. Przez pierwsze dwa dni psy sa przerazone, spokojne, nic nie znaja, nie chodza na smyczy itp.Ale chwila cierpliwosci i milosci i przeradzaja sie w wesole,kochane psiaki.Oczywiscie kazdy jest inny,wiec ciezko przewidziec. Osoby chetne musza miec swiadomosc, ze te psy to mixy dobki,po ojcu odziedziczyly wyglad. Moga byc niessocjalizowane,nie sa odrobaczane,szczepione....no i oczywiscie,ze obowiazuje kastracja/sterylka.To tak w czarnych barwach,bo maluchy na DT szybko sie otwieraja i sa bardzo koochane:)[/QUOTE] To co mam zaproponować pani , która chce sunię, a nie macie suni ? Czyli psy mogą być wielkości dobka i z charakteru też,
  24. są 2 domki do sprawdzenia we Wrocławiu.Których piesów tyczą i napiszcie mi coś o ich charakterach.
×
×
  • Create New...