Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84912
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. To dziadziuś nabrał wigoru
  2. [quote name='kikou']. są watki na dogo gdzie oprócz opłat hotelowych zbiera sie pieniądze na ręczniczki papierowe, szamponiki, odświerzacze powietrza i pełno innych bzdur.... a tu nawet mało kto zajrzy w sprawie leku ratującego życie... [/QUOTE] zgadzam się z tą częścią wypowoiedzi jak najbardziej.Mnie też wkurza , gdy tak się dzieje.Zamiast wyrafinowanych bzdur dla niektórych psów można by uratować znacznie więcej. Ja staram się zapewnić moim tymczaskom przede wszystkim miłość , pełną michę niekoniecznie najdroższej karmy albo sama gotuję, oczywiście wszystko co ze ze zdrowiem związane i dlatego nieraz mając psa w DT mogę pomóc jeszcze innym. Tymczaski śpią na poduszkach w starszych poszewkach albo z nami., mają kocyki po 10 zł ,a nie po 40zł .Miski po 10 - 12zł ,a nie po 20 - 30 zł. I nie sądzę ,żeby się czuły skrzywdzone. Nasze własne psy nie mają pięknych szelek czy obroży, im to naprawdę do szczęścia nie jest potrzebne. Drogie leki weterynaryjne staram się zastępować tańszymi ludzkimi odpowiednikami. Swoje psy i niektóre tymczasy strzygę sama w ramach oszczędności, kupiłam po to maszynkę.
  3. jeżeli będą jakieś koszty transportu jamniorka, to się dołożę. Napiszcie na PW
  4. to bomba ,że transport załatwiony.Powiem znajomej ,teraz jest na wyjeździe dlatego dopiero od poniedziałku może maliznę zabrać. Co ona teraz je? Spanko jakieś dam dla niej , mam kocyki, poszewki. Obiecała ,że pożyczy aparat ,żeby nacykać zdjęć. Laluniu, jeszcze troszkę.
  5. Lady coraz słodsza, jak tak dalej pójdzie ,to zamieni się w cukiereczek :loveu: Ewidentnie rozumie " zostań". Z kotem jest różnie, jeszcze nie mam do niej zaufania.Z rzucaniem się z zazdrości o jedzenie są maciupkie postępy. Staramy się być konsekwentni i zanadto nie rozpuszczać chociaż to nie jest łatwe.Małpa potrafi głęboko patrzeć w oczy i uwodzić wzrokiem. LILUtosi, bardzo dziękuję za pomoc i zrozumienie.
  6. Olusiu, już niedługo wyjdziesz stąd i nawet nie wiesz ,że pojedziesz po inne życie chociaż na razie do DT,ale to już pierwszy krok.
  7. Lolcio jak zwykle piękny :loveu: Mam nadzieję,że nam togaa nie zalało :roll:
  8. z tego co wiem , to zwichnięcie soczewki nie jest zagrożeniem dla zdrowia i życia. Mam złe doświadczenie w usuwaniu soczewek.Tusi anie odzyskała wzroku ,a cierpienie psa w związku z operacją jest niewyobrażalne.Tusia nie miała cukrzycy. Natomiast Bera, która miała cukrzycę ,straciła po takiej operacji życie.To było chyba 3 lata temu, do dziś nie mog sobie wybaczyć decyzji o operacji.Była szczęśliwa jako niewidoma.Lepsze jest czasem gorsze od dobrego.
  9. w końcu się doczekałam.Śliczny chłopak, ładnie odrasta mu sierść. Tylko to ostatnie zdjęcie coś takie WIEKIEEEEEEEEEEE
  10. melduję się.Niestety od 10 dni mam sunię w DT i trudno przewidzieć jak długo pozostanie. [url]http://www.dogomania.pl/threads/191363-PROSZ%C4%98-O-POMOC-W-OP%C5%81ACIE-HOTELU!-Brakuje-70-z%C5%82-.-SZNAUCEROWATA-LADY-u-nas-w-DT.?p=15298623#post15298623[/url]
  11. [IMG]http://http://img525.imageshack.us/img525/3464/lady101.jpg[/IMG][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/3464/lady101.jpg[/IMG] Ratunku!!!coś małego przykleiło mi się go głowy !!! [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/3065/lady103.jpg[/IMG] Mam to wszystko " w nosie" [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/7493/lady116.jpg[/IMG] Czego oni chcą? Przecież tydzień temu się kąpałam.:crazyeye:
  12. Są plany odnośnie sterylki, myślimy ,żeby w przyszłym tygodniu ją ciachnąć, bo mąż będzie mógł mi przy niej pomóc. Trzeba było odczekać po szczepieniu no i stresie. [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/9017/lady114.jpg[/IMG] Lejducha lubi wyglądać przez okno. [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/5049/lady115.jpg[/IMG] Dama obserwuje co też pańcia pisze na komputerze [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/319/lady112.jpg[/IMG] Już się nauczyła bawić pluszakami [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/8634/lady110.jpg[/IMG] A teraz robi fryzurę jak robiła Dunia czyli "Pieron w miotłę strzelił" [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/4316/lady119.jpg[/IMG] Odpocznę sobie, podumam nad życiem
  13. Nie wiem dlaczego nie ma mojej wpłaty w zestawieniu 2010-08-16 2010-08-16 Przelew z rachunku [B]Nr rach. przeciwst.:[/B] 02 1140 2004 0000 3502 6069 0298 [B]Dane adr. rach. przeciwst.:[/B] MIZANTROPIA BRODNICA [B]Tytuł:[/B] DLA BIMA OD JULKA I NINY ( POKER) -20,00 PLN
  14. a czym jest podyktowana stawka 250 zł ?
  15. Lady dziś jest grzeczna ,ale też i nie było prowokujących sytuacji. Próbuje mnie podgryzać za ręce i nogi , jak mamusia szczeniaczki. Z duszą na ramieniu zostawiłam całą trójkę razem i wyszłam na kilka godzin. Kota zamknęłam , bo nie chcę dziadka stresować ewentualnymi zaczepkami suni,Wróciłam do domu, psy witały mnie radośnie zaspane.Wszystkie całe. Postanowiliśmy dać suni jeszcze szansę i zostawić ją na kolejny tydzień.Mam nadzieję,że coiteczki nie będą miały nam za złe ,że tak kręcimy.Jeżeli któraś z Was nie chce blokować pieniędzy i będzie chciała przenieść deklarację na innego psa, to się nie pogniewam .najwyżej będę prosiła jeszcze raz o pomoc. To samo tyczy LILUtosi.Jeżeli ma chętnego psa do DT , to na razie odblokowujemy miejsce.Jak będzie potrzeba , to poprosimy jeszcze raz o pomoc. Jeżeli nie będzie miejsca, to będziemy szukać gdzie indziej.Mam jednak nadzieję,że Lady znajdzie szybko domek. Zaraz wkleję jej nowe zdjęcia.
  16. jestem na zaproszenie ogonka.Jaki jest koszt DT?
  17. zrobię jej nowe zdjęcia bez odblasku. Na smyczy chodzi ładnie, oczywiście jak widzi psa to drze dziób , ale do opanowania.Zostawiona w garażu na początku kilka minut szczeka i skacze na klamkę ,a potem jest spokój. Na razie niczego nie zniszczyła. Smaczki jej nie interesują. Czasem jeszzce potrafi zrobić sioo w domu ,ale mam wrażenie ,że to ze stresu.Generalnie nie jest to pies zestresowany, nie boi się ręki. To prawda kado, gdy dziewczyny widzą ,że pies bezpieczny , to pędzą na inne wątki. Nawet jak mieliśmy w DT ze schronu albo innego miejsca , ale z dogo, to zainteresowanie natychmiast słabło.Włącznie ze strony osóby , na prośbę której pies znalazł się u nas. Dziękuję Wam ,że jesteście.
  18. [quote name='zerduszko']Niedobrze, może jeszcze indywidualne allegro?[/QUOTE] też tak myślę,że przydałoby sie osobne.Zapłacę za wyróżnione. Na pierwszy miesiąc hotelu mam zabezpieczenie.Pani Bożenka , " mamusia" :loveu: naszej wspólnej córeczki Belli dorzuca jednorazowo dla lady 70 zł. Ciągle się miotam co zrobić,serce mi pęka.Wczoraj Lady znowu rzuciła się na Dolarka, bo córka zapomniała się i jadła przy nich kabanosa. Ale akcja była krótka. Nadal oddzielamy je przy jedzeniu. Ona naprawdę jest słodka. Wczoraj był malutki, raczkujący wnusio.łaziła za nim i podgryzała delikatnie jak sunia szczeniaka.Oczywiści pilnowaliśmy.Potem wkleję zdjęcia. Lady coraz więcej rozumie.
  19. wystawię bazar wobec tego na Lolcia , ale trochę później.teraz muszę się uporać z Lady.
  20. [quote name='kamilawa']A ja tam Pokerka zawsze kochałam, hihi. :loveu:[/QUOTE] co zA WYZNANIE,, zaraz spłonę :oops: Na razie miałam 3 sunie z Dzierżoniowa.Mają świetne domki i są szczęśliwe. DT dla Oli jest bardzo dobry,ale pamiętajcie ,że musicie ją ogłaszać ,aż do skutku. i jeszcze raz wracam do problemu podawania wieku psów. Naprawdę podanie 7 czy 8 lat zmniejsza szansę psa.Nie mówię ,że należy podawać wiek 2-3 lat,ale tak jak pisałam nie mniej niż 5 lat nie mja się z prawdą .W rozmowie można zawsze powiedzieć,że może 5 czy 6 ,ale tak naprawdę nikt nie jest w stanie do końca ocenić wiek psa.
  21. ale telefonów póki co nie ma
  22. ja nie jestem wielka , mam 160 cm. ;) To znajoma jest wielka ,że chce pomóc suni.Mam nadzieję,że malutka wytrzyma do poniedziałku. I róbcie jej zmasowane ogłoszenia. Ja podaję wiek u starszych psów, że nie mniej niż 5 lat , bo tak naprawdę nigdy nie wiadomo ile one mają. DT w sensie otrzymania jest bezpłatny , chyba żeby wyskoczyły jakieś poważne niespodzianki zdrowotne , to może będzie potrzebował wspomagania.
  23. Jak fajnie ujrzeć zezolka , troszkę się postarzał dziadziuś.Ładnie wyglądają w parze z ludzkim młodzieńcem.
  24. i nikt nas już nie odwiedza.
×
×
  • Create New...