Tak , stracił domek ,gdzie było 2.młodych ludzi i twierdziło ,że będzie z nim chodzić na długie spacery ,a życie okazało się inne.
A lokalizacja w mieście bardzo bliska od siebie czyli do terenów wybiegowych kawałek ,a samochodu nie mają, żeby podwieźć.Poza tym tak sobie pomyślałam ,że zarówno Bilon i jak ojciec pani będą sie starzeć i kto w razie potrzeby będzie targał Bilona V piętro ?