Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84635
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. siedzę i ryczę ze wzruszenia .Jeszcze jedna bidusia znalazła swoją szczęśliwą przystań dzięki łańcuszkowi ludzi o wielkim sercu. Bądź malusia szczęśliwa razem ze swoją nowa pańcią. Anulka, trzymajcie się wszyscy.
  2. Cecylka w drodze albo nawet już na miejscu.Ciekawe jak przebiega spotkanie.
  3. niby jest to przemyślane ,ale jednak nie do końca. Świadczy o tym również ta częśc wypowiedzi "Ale to nie o to chodzi... Ja wam ufam i wierze ze nie wpakujecie mi go obiecujac ze potem cos sie wymysli i go zostawicie. Zreszta wy na pewno chcecie dla niego dobrze i wiecie ze to nie jest odpowiednie rozwiazanie."
  4. Anula twierdzi ,że Cecylka będzie w stanie wytrzymać tyle godzin.
  5. Biedne te psiaczki.Mało ,że łapki w gipsie , to jeszcze te cholerne abażury.
  6. [quote name='malawaszka']Dokładnie - to jest ten trud bycia domem tymczasowym, najpierw serce boli jak oddajemy odchuchanego tymczasowicza, ale zaraz potem jest wielka radość jak się dostaje zdjęcia radosnego psiaka w nowym domu :loveu:[/QUOTE] To wszystko prawda.Skąd ja to znam ........ A zdjęcia to nie wiem czy pani da radę wysłać, bo nie ma komputera.Aparat chyba ma , bo pokazywała mi zdjęcia jej Luny. W razie czego jak mnie ładnie poprosicie, to może kiedyś się wybiorę do małej i cyknę jej fotki.
  7. ann_ann mogłaby jeszcze raz napisać czarno na białym i po kolei jak widzi sprawę psa. Nie może być kilku DT dla psa jeżeli nie ma bezwzględnej konieczności, szczególnie dla psa z dużymi problemami psychicznymi. Uważam ,ze wizyty należy wykonywać w miejscu przyszłego zamieszkania psa ,a nie tylko u osoby jako takiej.
  8. Myślę ,że rekomendacje wystarczą i jestem za DT u Tattoi
  9. biedna szafrankem, pewnie samochód ją na rowerze potrącił albo się wywaliła.Tak czy siak szkoda jej łapki.
  10. A co tu tak cicho? Czyżbym robiła wizytę na darmo ? A kobieta czeka z utęsknieniem na Cecylkę
  11. weszłam , by poczytać o psie przed ew.wizytą. I napiszę co myślę patrząc na całą sytuację trzeźwo i bez emocji jakie Wam towarzyszą.Rozumiem to zresztą doskonale. Mimo szczerych chęci i dobrego serca ann_ann, umieszczanie u niej psa w obecnej jej sytuacji życiowej nie jest dobrym wyjściem. Pies prędzej czy później ma wielkie szanse znaleźć się bez domu.Chyba ,że wszyscy zakładają ,że będzie psem jej mamy. Może zrobić tak , by dać szansę psu i ann_ann.Jak się dziewczyna urządzi , okrzepnie i pozostanie przy swoich zamiarach , a wizyta przedadopcyjna wypadnie pozytywnie w jej ówczesnym miejscu zamieszkania, to pies trafi do niej.
  12. Pani dzwoniła do mnie rano z zaproszeniem na odwiedziny Cecylki w każdej chwili. Anula, podaj swój numer telefonu na PW, chciałam jeszcze pogadać co nieco.
  13. Ciekawe dlaczego? łapka mu się źle zrasta?, biedactwo słodkie.
  14. W rozliczeniach na 1.stronie jest pomyłka. Wpłaciłam 300 zł ,a nie 100 w imieniu pani Małgorzaty I.
  15. Chciała pomocy mamusi ,a co, niech wie ,że ma jeszcze jedną córeczkę. A tak naprawdę odrywany pazur bardzo boli.
  16. Nie , nie , absolutnie nie trzeba szukać nowego DT. Jest ciężko ze względu na wnusia - tajfunka, który spadł nam pod opiekę z nieba. Gusia się go bardzo boi, a nam jej żal. Zresztą mały goni wszystko co się rusza i musimy chronić przed nim zwierzaki. Dobrze ,że dom jest duży i futra mają gdzie się skryć. Wyłażą z norek ,gdy idzie spać . Już napisałam mejla do pani. Gusia nalała na naszą kołdrę chyba z 2 dni temu.Na wszelki wypadek zamykamy sypialnię ,a jej łóżeczko wystawiamy do holu. Dziś chciałam ją wypuścić na ogródek ,ale uciekała przed tajfunem, złapałam ją za kuperek ,a on krzyczała jakby ktoś ją ze skóry obdzierał i pokapało z niej kilka kropli rzadkiej koo.Skąd ona się tak nagle w pupie wzięła to nie mam zielonego pojęcia.Dosłownie na zawołanie. Ale lubi się miziać i przychodzi do nas po głaski. Poza tym szaleje rano i wieczorem w łóżku, skacze po mnie , przytula się i daje buzi. Domek dla niej musi być absolutnie wyjątkowy , niestety bez dzieci do lat 10-12.
  17. Przepraszam ,że dopiero teraz piszę, ale musiałam jeszcze wązne sprawy załatwić. A więc do rzeczy. Pani tak wygląda,że trudno ocenić wiek ,ale sądzę ,że ma ok .45 lat.Mieszka sama w bardzo ładnej dzielnicy. W marcu pożegnała po 15 latach sunię Lunę, która też była kudłata,ale jasna i większa od Cecylki, ważyła ok.9 kg. Sunia umarła z powodu choroby trzustki i nowotworu gruczołu mlekowego. Pani nie potrafiła jej uśpić, więc sunią dostała narkozę i w tej narkozie nie męczą się dokonała żywota. Pani zakochała się w Cecylce od pierwszego wejrzenia. Nie straszne jej podawanie leków i leczenie i koszty z tym związane.Przygotowała już podusię i miseczki. Nie może się doczekać sunieczki. Myślę ,ze domek jest OK.Jedno mnie tylko niepokoi ,a mianowicie to ,że malutka będzie sama w domku ok.9 godzin. W razie choroby wspomoże panią siostra.Na urlopy pani nie wyjeżdża ,a gdyby sie jej przytrafił wyjazd, to tam gdzie można zabrać psa. Pani się zastanawia jak Cecylka dotrze do niej.Nie dysponuje samochodem , więc musiałaby do Polkowic pojechać busem.Jest gotowa pokryć koszty przewozu suni samochodem jak również częśc kosztów jej leczenia. Teraz podejmujcie decyzję. Pani nie ma dostępu do internetu. Zapomniałam jeszcze napisać ,że pani bardzo by chciała dostać Cecylkę w ten weekend,żeby pobyć z nią w te 4 wolne dni.
  18. Zaraz jadę na wizytę.Wpadłam ,żeby soie przypomnieć to i owo o Cecylce.
  19. [quote name='ulvhedinn']Piękny psiak. Poker- czy on Tobie też przypomina Brutusa? ;)[/QUOTE] faktycznie, trochę przypomina.
  20. Gapa jestem , zapomniałam ,że to Opole lubelskie. Moja wpłata jest stała jak pisałam. Ja też uważam ,że 10 zł nie jest wysoką ceną. Tattoi , nie gniewaj się ,ale czy Ciebie ktoś może zarekomendować? Może ktoś zna Twój hotel?
  21. mnie też to zdjęcie najbardziej zauroczyło [B] [/B] [URL]http://img844.imageshack.us/img844/9486/sam3563.jpg[/URL]
  22. A u Was pojawiają się choroby odkleszczowe? U nas spokój , przynajmniej był do ubiegłego roku. Wpłaciłam skromną dyszkę z tego bazarku.Prosze o potwierdzenie.[url]http://www.dogomania.pl/threads/205333-Dla-prawdziwych-motocyklist%C3%B3w-pomoc-dla-Jaworka-i-%C5%BBabolka-Do-06.04.g.22/page3[/url]
×
×
  • Create New...