Jump to content
Dogomania

Gosiapk

Members
  • Posts

    20227
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosiapk

  1. [quote name='sleepingbyday']jak malagos będzie do niej szczebiotać, to dziewczyna da radę ;-). [/QUOTE] Albo ogłuchnie ;):diabloti:
  2. [quote name='Syla']Bardzo przyjemnie do Was wejść, to chyba najmilszy wątek na Dogo :lol: (...) [/QUOTE] Chciałaś powiedzieć, że tu same :stupid: siedzą? ;) :lol: Sylko, Ty lepiej uważaj, jak to szanowna Obca Baba vel Romi vel Mama Chiquity, DeeDee i Wiki powiedziała: "kto z kim przestaje" :evil_lol:
  3. [quote name='Chiquita&DeeDee'](...) Pegazko, ja myślę, że zaraźliwe w myśl - "kto z kim przystaje...":evil_lol::evil_lol::evil_lol: (...) Gosiu... co to za minki?? Hmm?? Ty już jesteś zarażona:diabloti::diabloti::loveu: hehehe (...) [/QUOTE] :shock: O cholercia, to ja -> :scared: [SIZE="1"][COLOR="silver"](zostawiłam włączone żelazko) [/COLOR][/SIZE]
  4. Także jak Owieczka i Toyota uważam, że wet pana Kamila i pani Basi wydaje się być najodpowiedniejszym rozwiązaniem w obecnej sytuacji. Ponadto uważam, że nie można wykorzystywać dobrego serca pana Kamila i tak całkowicie finansowo nie wspomagać go w utrzymaniu suczki. Może chociaż [B]karmę powinnyśmy fundować [/B]dla niej oraz [B]zwrot za benzynę[/B] przy dojazdach do weta i oczywicie wszystkie koszty medyczne (tj. nie tylko samą operację i wizyty pooperacyjne ale także odrobaczanie, odpchlanie, szampon do kompieli, smych/szelki itp.).
  5. [quote name='zaginiona sara']Czy ktoś wysłał jej zdjęcia do kuriera?[/QUOTE] Do jakiego kuriera?
  6. [quote name='malagos'](...) Na widok jedzenia sunia wyraźnie sie ozywia, ale do ręki nie podejdzie, dopiero jak się odsuwam, zaczyna jeść.[/QUOTE] Bidulka, boi sie ludzi :(
  7. [quote name='malagos']Isadora, Ty wiesz co..........DZIĘKUJĘ, Twoje banerki przynoszą szczęście, są jak talizman :) Gosia, wiem, ze to jedzeni, a nie ja tak cieszy suczkę...........bu.......:placz:[/QUOTE] Nie płacz :calus: Jeszcze kilka dni i nie będziesz się mogła opędzić od niej, jej całusów i wywijającego ogonka na Twój widok :)
  8. [quote name='pegaza']hmm a masz?:eviltong: Haha ino to nie jest chyba zarazliwe? Znaczy na nas nie przejdzie? :evil_lol:[/quote] :evil_lol: :diabloti:
  9. Małagoś nie chciałabym Cię odzierać ze złudzeń, ale to machnięcie ogonkiem to było do objadu ;) :eviltong: Ale nie martw się, wróżę, że jeszcze kilka dni i ogonek zacznie wywijać hołupce na Twój widok :)
  10. [quote name='holmina']oj bidula,jak jej pomóc?[/QUOTE] Ogłoszenia na różnych stronach w internecie bardzo by się jej przydały.
  11. [quote name='ocelot']Ra-dunia się zgodziła na wizytę:)[/QUOTE] Fajnie. Kiedy jest ona przewidziana?
  12. Ale ślicznota. :) dobry pomysł z tym corgi mix :)
  13. przejrzał chłopak na oczy, że nigdzie mu tak dobrze nie będzie :)
  14. Ale się uśmiałam! Dzieki dziewczyny, jesteście super! A swoją drogą to sprawdzcie w jakich koszulkach Wasi TZiowie wrócili wczoraj do domu (może jakiś damski top na ramiączkach). ;) :evil_lol: Coś dogociocia Ryjonek zamilkła :siara:
  15. [quote name='malagos']No pewnie, Wy sobie jajka robita, a tu się z psem pracuje! Jak mówią u nas na Kurpiach:"To nie byle kurze pirze, ino sam świński puch" - cokolwiek to znaczy, ale nieźle brzmi :diabloti: Przyłączam się do [B]podziękowań [/B]za uratowanie suni: wegielkowa i Erka, TŻty Mariusz i Tomek, i ogromne dzięki dal [B]RYJONKA-[/B] pośredniczki między TŻami (i dzięki też, ze nie podkradła nam żadnego, nie, wegielkowa? bo tak z głosu to młodsza ta Ryjonek od nas, cholerka :diabloti: (...) [/QUOTE] :evil_lol: :roflt::roflt::roflt: Czyli największe podziękowania dla Ryjonka za niepodkradzenie TZiów ;) :evil_lol: Ryjonku to żarty, nie denerwuj się. Dziękuję za Twoją pomoc przy ratowaniu suńki! :Rose:
  16. [quote name='wegielkowa']No tak. TŻci zaproszeni na kawę, my nie.:mad:. Tezetkowa Łączniczko wszystkich Tezetów, wielkie dzięki. [/QUOTE] Ryjonek zaliczył podpadówę :lol::lol::lol:
  17. [quote name='auraa']on od początku jest słaby. Wzięłam go jako niespełna 3mc. szczeniaka z Celestynowa. Był w strasznym stanie, miał zaawansowaną nuzycę, bolały go łapki. Nużycę wyleczyłam ale tył ma cały czas bardzo słaby.Może miał lekkie porażenie. Teraz ma problemy ze schodami, trzeba go znosić. Przypuszczam, że suka w ciąży była niedożywiona lub bita, stąd te jego wady. Teraz ma już siedem lat, do tego ma tendencję do osadzania się kamienia na zębach. Musimy usunąć już kolejny raz.[/QUOTE] Cieżka sprawa z tymi łapkami. Często ma takie ataki? Ja sama usuwam kamień z zębów moim psiakom. Tak po 2-3 dziennie i daje się to zrobić bez anastezy u weta (to zawsze obciążenie dla organizmu). Nie lubią tego moje pannice, ale się poddają. Potem dostają nagrodę do pysia i już znowu się kochamy :) Może i Ty spróbuj sama? On i tak dostaje sporo zapewne różnych leków, antybiotyków, sterydów, anasteza to dodatkowe obciążenie.
  18. [quote name='malagos']Masz rację, Gosiu, nie ma sumienia..........siadam przy niej na podłodze, nieruchomieje i stara się być niewidoczna. Musiałabym ją wziąć na ręce i przede wszystkim założyć szelki, bo boję się ucieczki, wyrwania się z tej obroży. Jak już ja głaszczę, to zamyka oczy i się poddaje. Zaraz znów do niej pójdę, pogadam, pomiziam. Mamy czas. To do jutra![/QUOTE] Śpijcie dobrze. Obie :) I podziękowania dla TZia za zrozumienie i dobre serce, to rzadkie u mężczyzn.
  19. [quote name='Chiquita&DeeDee']Hehehe, no na pewno nie Ty prawda? :D:D:D[/QUOTE] No co Ty! Przecież ja anioł jestem ... taki z różkami :diabloti:
  20. W takim razie szukamy BDT
  21. Nadal nic nie wiemy. CZyli jej nie ma. :(
  22. [quote name='olalolaa']Na razie cisza :( zrobiłam jej ogłoszenia na tablicy..[/QUOTE] Super! :)
×
×
  • Create New...