Jump to content
Dogomania

Gosiapk

Members
  • Posts

    20227
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosiapk

  1. To straszne. Zginie z zimna i głodu :(
  2. [quote name='KasiaKia']Nasza gwiazda pozdrawia :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/38/smerf2.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/7263/smerf2.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] A autograf można dostać ;)
  3. [quote name='andegawenka'](...) Nie mam pieska, a jeśli wezmę , to ja będe stawiała warunki a nie wolontariusz i jego durna ankieta;) (sama z nia chodzę na wizyty:evil_lol::evil_lol:)[/QUOTE] :D Rozumiem Cię doskonale :)
  4. [quote name='gallegro']A niby w jakim celu zamieściłem je w poprzednim swoim wpisie :razz: ;).(...)[/QUOTE] Żeby się pochwalić pociechą? :)
  5. A jedzenie i picie przynajmniej ma?
  6. [quote name='Pegaza'](...) Ty tracisz prace a nie chcesz a mnie znow M truje bym rzucila a ja etat ten zapewniony mam na kulka lat..a ja sama nie wiem czy chce od wrzesnia z tym konczyc czy nie..;) (...)[/QUOTE] Gdzieś Ty takiego męża znalazła, który nie chce abyś pracowała, tylko domem się zajmowała? :crazyeye:
  7. [quote name='wegielkowa'](...) Noc będzie miała obróżkę i smycz. Na razie przerażona, boi się dotyku człowieka, zwłaszcza w okolice głowy, ale nie kłapie i nie jest dzika.[/QUOTE] U Ciebie teraz jest w domu? Nie ma się czemu dziwić, że się boi ludzi, ma złe doświadczenia z wrednymi hipokrytami zwanymi ludzmi.
  8. [quote name='KasiaKia']Dziękujemy Isadora7 za pamięć o naszej królewnie :) Smerfetka była w programie bardzo grzeczna :) pokazała jaka jest naprawdę - spokojna, łagodna, przemiła. Trzymamy kciuki za dom.[/QUOTE] Cieszę się, że się udała wizyta w programie. Jaki bywa odzew widzów po tym programie?
  9. Czyli nie masz teraz żadnego psiaka? Ja bym chyba nie dała rady z tak trudnym psem, chodzi mi szczególnie o to gryzienie.
  10. [quote name='andegawenka']Nie mam na jej slepotę, która nie jest aż takim upośledzeniem jak to sobie wyobraża człowiek. Natomiast postaraj się żeby nie uderzała w przeszkody twarde, bo z czasem może zapaść na choroby neurologiczne. Mój mały miał pląsawicę i padaczkę. Myslę że te choroby nabył właśnie przez ciągłe takie wpadanie.Trzeba przyznać że pieknie przyozdobiłam mieszkanie osłonami z kocy. Krzesła, drzwi, szafki...nie wiem czemu ale wcale mi to nie przeszkadzało. Miałam z tym tylko kupę roboty bo Minio jakimś starym zwyczajem, sam sobie ścielił. Jesli wyczuł kocyk czy pranie to sobie sam układał po swojemu....bardzo rzadko korzystał ze swoich legowisk.Na wątku Misiaczka to wszystko widać...byłam czesto wzywana do stałych newsów o Szaraczku . Jesli jest dużo przedmiotów w mieszkaniu pies nie zapamieta ,natomiast pieknie chodzi przy scianie...[/QUOTE] Mam nadzieję, że do uszkodzeń mózgu nie dojdzie, ona chodzi bardzo ostrożnie i jeśli w coś stuknie to delikatnie. Wszytkie meble stawiamy zawsze w tym samym miejscu, nawet krzesła odsuwamy od stołu na taką samą odległość. Rozklad domu już zna. Czasami tylko jej się 'pomyli'. Jest niewidoma już rok. Mam drugą suczkę także niewidomą (nie chi) z powodu zaćmy, ona radzi sobie doskonale. Aż trudno uwierzyć, że niewidzi! Jakby miała szósty zmysł, który jej mówi o przeszkodach.
  11. [quote name='RUDA ZUZIA'](...) Masz tak jak ja.Mówią mi dzieci,że mogłabym horrory pisać.[/QUOTE] Nie marnuj talentu, tylko chwytaj za pióro... ehem... tj. za klawiaturę :)
  12. [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/6199/sylwek1h.jpg[/IMG] OMG! Ale super dziecko! Tylko do reklamy. to zdjęcie powinno być w ogłoszeniach :)
  13. [quote name='toyota']W zbieraniu deklaracji jestem cienka. Może znajdzie się jakiś lepszy manager ? Z tego co pytałam to jest to jakieś stare złamanie, nie wiem czy takie rzeczy jeszcze są do naprawienia ? Jeśli wreszcie zajmą się sunią w schronie, to jedynie amputują łapkę.[/QUOTE] Skoro jej ona nie przeszkadza i nie powoduje bólu, to po co amputować? Przydałby się bardziej miłosierny dom.
  14. Czy maluch jest zgłoszony na mikropsiaki?
  15. [quote name='Chiquita&DeeDee']No i cała trójca chora. Mamy leki, zobaczymy jak to będzie, ale ja liczę, że dobrze:roll: Chiqunia dostała zastrzyk i zostaje na nifuroksazydzie. Reszta ma inne leki, bo oprócz tej kooo mamy jakiś stan zapalny, węzły powiększone i czerwone gardełka:splat: czyli krótko mówiąc mamy szpital:diabloti: Gosiu, moja wet do moich psów przyjedzie o każdej porze dnia i nocy:loveu: także jakby coś się działo to jest w pogotowiu 24h. O to się na szczęście martwić nie muszę.[/QUOTE] No i lazaret :roll: Nie trzeba było DWA dni z imprezy do domu wracać! Dzieci się przeziębiły w tej drodze ;) :D Fajnego masz weta. W stolycy bardzo trudno o takiego. :shake:
  16. [quote name='Agnieszka Co.']Macie może nr tel do Rami - nie wzięłam komórki do pracy a muszę się pilnie skontaktować.[/QUOTE] Ni mom :shake:
  17. [quote name='RUDA ZUZIA']Chętnie się tam zaloguję,chyba nie wyrzucą mnie z tamtąd za Pciołę?:lol: Mam gości:lol:[/QUOTE] No... nie wiem... w sumie Pciółka jest mało boksiowa ;)
  18. [quote name='andegawenka'](...) Gosiapk czy mogę Ci coś doradzić w sprawie niewidomego pieska?[/QUOTE] Tak? Masz jakiś pomysł na polepszenie jej życia?
  19. [quote name='RUDA ZUZIA']Biedactwo. A jak to się stało,że straciła wzrok? Ninka też miała ślepaczka...[/QUOTE] Miała ostry atak jaskry, która nie reagowała na 3 różne rodzaje kropli. Aż pod wpływem ciśnienia w gałce ocznej doszło do zmiażdżenia nerwu wzrokowego i zerwania soczewek. Najgorszy był bół. Bardzo cierpiała. Dr Garncarz usunął obie soczewki, aby uchronić ją od bólu.
  20. [quote name='RUDA ZUZIA']Witamy i przesyłamy Pciołowe fluidy.:lol: [IMG]http://fotofotki.pl/pliki_img/lvsfmztzf0am96ikk8vg.jpg[/IMG] Pcioła trzyma łapki za małą Chiqunię.[/QUOTE] Pciółęczka jeszcze troszkę zaspana :)
  21. [quote name='malagos'](...) Żeby tylko nasze chłopy tego psa jutro nie przehandlowali gdzie pod Pałacem Kultury......[/QUOTE] Już ich powitamy wtedy :mad: ;)
  22. [quote name='Agnieszka Co.']żabka to płaz ;)[/QUOTE] Ciocia Aga jest płazologiem? :razz: ;)
  23. [quote name='Chiquita&DeeDee']Oj dziewczynki, dziewczynki:loveu: Miło tu i do śmiechu... a ja jestem podłamana:placz: Chiqunia ma od rana problem z brzusiem... a teraz czyści ją samą krwią:placz::placz: Nie znoszę takich sytuacji... dostała Nifuroksazyd.. Wiki nie zjadła śniadania, ani obiadu... kurde jak mi tu jakiś wirus się rozpanoszy...:placz: Szlak!!![/QUOTE] Oj, obawiam się, że Nifuroksazyd może nie pomóc. Jeśli mocno ją czyści nie czekaj do rana, szukaj weta pracującego w nocy. Chi może przy ostrej biedunce do rana nie przetrzymać :(
  24. W jakich godzinach trzymać kciuki? :)
  25. [quote name='[email protected]'][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/4433/11121820.png[/IMG][/QUOTE] Jaki zadowolony z deserku :)
×
×
  • Create New...