Jump to content
Dogomania

Ania z Bytomia

Members
  • Posts

    1006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania z Bytomia

  1. :lol: może w przyszłym tygodniu sie do was wybiore bo mój malec ma angine i nie moge z nim wychodzić :-( :placz:
  2. jejciu jakie słonko kochane :loveu: jaki on jest do dzieci ?jeśli wiecie prosze napiszcie mi ;)
  3. hehehe ale pocieszny :loveu: wygląda jak gremlinek :eviltong:
  4. moja Mimcia jest zadziorna tylko na dworze, musi wszystkich i wszystko uświadomić jaka to jest groźna :diabloti: ale tak to zadnemu zwierzowi krzywdy nie zrobi, no chyba że zaliże na śmierć, co do zabaw też jest niebardzo - jak szczeniorka ją zaczepiała to postraszyła ją zębami, typowa z niej hrabina :evil_lol:
  5. a mogłabym prosić jakieś foteczki tej trójcy ? :cool3: może akurat TZ wpadnie w oko, ostatnio cały czas przywlekałam różne psiaki : Mimcie ( miała ropomacicze, macica przyrośnięta do pęcherza, poplątane jelita, stare złamanie przedniej łapki, nużyce) Kare (mix onka szceniorka ok 6 mies, gryzła w mieszkaniu co sie dało :kabel z kuchenki, kable od kompa, kabel z lodówki, nogi od krzeseł, załatwiała sie gdzie popadło, rozwlekała rzeczy po mieszkaniu itd... lista jest dość spora :diabloti: ) kociki ze świerzbem: dzikie, jeden miał ogromny ropień na szyji i dziure koło oka.... Teraz wspólnie z TZ postanowiłam że TZ sam wybierze jakąś bide...
  6. i jak tam Borysek ? już w nowym domku ? :cool3:
  7. w górę szczeniorki ! hop na pierwszą :multi:
  8. tak sobie przeglądałam wątek... :roll: macie jeszcze w schronisku kruszynke Balbinke ? ona widać nie jest zbyt młoda ale za to ma piękne nietypowe ubarwienie :cool3: możecie mi coś napisać na jej temat ? :lol:
  9. hmm... długu jest dość sporo :shake: małam sama część opłacić ale nie dam rady :oops: na leki dla mojego malucha wydałam ponad 100 zł (też pożyczyłam, cudem namówiłam sąsiadke) [B]50 zł - [/B]szczepienie p/w chorobom zakaźnym [B]22 zł (na pół z moją Mimcią)[/B] odpchlenie = [B]11 zł [/B] [B]5 zł - [/B]odrobaczenie [B]5 zł - [/B]usówanie kleszcza (zapłaciłam przy wizycie) [B]18 zł -[/B] sczepienie p/w wściekliźnie ( opłaciła BoUnTy - serdeczne dzięki:loveu: ) [B]Razem = 89 zł [/B]z czego 18 zł i 5 zł już opłacone = [B]66 zł - wpłata Justynki 30 zł[/B] bardzo dziękujemy :loveu: na stan dzisiejszy zostało[B] 36 zł długu [/B]myśle że z waszą pomocą uda mi sie szybko zapłacić dług Karuchy u weta :oops: jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc :multi:
  10. bliźniaka to my już mamy :eviltong: (mieszka u mojej matki) sami zobaczcie :evil_lol: [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/dcecc0044a9c7f6cd3668b2154576be1,5,19,0.jpg[/IMG]
  11. to ja Mimcia ;) szukam towarzysza/ke na wspólne spacerki i wylegiwanie sie w łóżku :eviltong: jestem leniuszkiem, ciężko mnie z łóżka wyciągnąć pod byle jakim pretekstem, jak ide na spacerek to wszystkich sąsiadów musze o tym powiedomić głośnym szczekaniem, aby pilnowali dobytku mojego i mojej rodziny, po powrocie odrazu zmęczona wtaczam sie na łóżko i drzemie :evil_lol: teraz w niedziele będzie dzień akcji adopcyjnej w schronisku - miechowicach (pani pojedzie sie rozejrzeć - może tam znajdzie jakąś bide okruszka który będzie mi ciągle towarzyszył ? narazie szukamy.... ) pozdrawiam i czekam na kandydatów na nowego członka rodziny [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/4c25c3edfbefc351af023c01bb9ae370,5,19,0.jpg[/IMG]
  12. dziewczyny, jeśli możecie pokażcie mi najmniejsze psiaki/suczki jakie macie w schronisku, może jakaś bida spodoba sie mojemu TZ bo ja bym przygarneła każdą, ale niestety warunki mi na to nie pozwalają bo mieszkam w kawalerce i mam 2 - letnie dziecko, dlatego szukam jak najmiejszego szkraba :loveu: mam już u siebie maleńką ligocką suńke która była w stanie krytycznym i dość sporo sie na ną wykosztowałam ( chciałam uzbierać ja yorka, ale mimo najszczerszych prób, nie udaje mi sie to :shake: ) oto moja Mimcia :loveu: [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/d904dc0e9c26182913d4ef0e00fdaee3,5,19,0.jpg[/IMG]
  13. zizui dziękuje za foteczke :loveu: :multi: Na moje konto wpłyneła dzisiaj pierwsza wpłata : [B]30 zł - Justykak, bardzo dziękuje ;) [/B]
  14. to może ja mu nadam tymczasowe netowe imie ? :roll: ;) może Murzynek ? :cool3: on taki czarnuszek to by do niego pasowało :evil_lol: jak znajde czas to spróbuje sie przejechać do rudy i obejrzeć to cudeńko :loveu:
  15. dziękuje za odzew w sprawie długu :oops: :loveu: mój nr konta to ING Bank Śląski 15 1050 1243 1000 0022 9470 1335 ( najlepiej z dopiskiem "dług Kary" aby mój TZ sie nie pomylił i nie przelał tej kasy np na opłate za wode :angryy: choć uprzedziłam go już o tym, żeby bez mojej wiedzy za nic nie płacił :diabloti: ) jak tylko jakieś pieniążki do mnie dojdą to zaraz będe robiła tutaj raporty od kogo i ile aby wszystko sie zgadzało ;) i prosze nie zostawajcie anonimowi :eviltong: podpisujce sie abym łatwiej mogła określić kto ile wpłacił aby nie było nieporozumień :oops:
  16. tytuł wątku już zmieniony, bardzo sie ciesze że Karunia spodobała sie nowym opiekunom :placz: aż sie poryczałam z radości:oops: , ale jakby co zawsze znajdzie sie u mnie dla niej miejsce ! zuziu czy podpisałaś z nowymi właścicielami umowe adopcyjną ? :roll: i czy wysterylizują sunie po 1 cieczce ? ja niestety nie miałąm jak poddać ją sterylce bo jest za młoda, a jak wiadomo hormony takze są jej potrzebne do wzrostu :cool1: mam nadzieje że wszystko jest dopięte na ostatni guzik i będziesz ją miała zuziu na oku :cool3: teraz został mi tylko dług w lecznicy do spłacenia :shake: jedna osóbka obiecała pomoc w spłacie długu po 10 lipca(za co bardzo dziękuje:loveu: ), ale pieniążki są potrzebne na już :-( mój nr konta chyba podawałam kilka stron prędzej, bardzo prosze o wsparcie... :oops:
  17. ależ się ciesze :multi: oby szybko guzek poszedł w niepamięć !!! :multi:
  18. Jezu Kochany !!! jak dobrze że są wieści od Kary :shake: poszłam spać dopiero o 10 rano, całą noc przesiedziałam przy kompie i telefonie, Justynko sory że nie odebrałam rozmowy :oops: ale dopiero teraz z łóżka sie wytaraszczyłam:shake: jeśli nowi właście by jednak nie chcieli Karuchy przyjme ją spowrotem, głupia ze mnie wariatka ! mogłam posłać więcej fotek, żeby mogli ją dokładnie zobaczyć :shake: ale Karcia jest taka żywa i narwana że ciężko zrobić jej ładną fotke, dlatego na zdięciach jest przywiązana :oops: na działce robiłam jej ok 20 fotek i tylko kilka nadawało sie do publikacji :evil_lol: bardzo sie ciesze że wróciła do formy zdrowotnej :multi: poprostu chyba za dużo wrażeń jak na taką istotke :shake:
  19. dziewczyny ! co u Karusi ?:roll: zamartwiam sie jak cholera :shake: nie śpie po nocach:placz: dajcie znać jak najszybciej :-(
  20. super wiadomość :multi: oby mu się tym razem poszczęściło ;)
  21. jak sie mają pieseczki ? :loveu:
  22. są wiadomości, mimo iż Justyna do mnie jeszcze nie dzwoniła :roll: poprosiłam BoUnTy o kontakt z Justyną - nie mam już środków na tel, Karuchna spokojnie przesiedziała podróż w samochodzie, jednak wymiotowała i ma biegunke :shake: ( rozluźnione stolce miała już u mnie poniewż pomagając jej w stawaniu drugiego uszka podawałam jej galarete z nóżek + codzienne masowanie ucholka) tylko cholercia z czego te wymioty ? :placz: za dużo spraw złożuło sie na raz :shake: szczepienie, podróż samochodem (nie każdy psiak to znosi), stres (Kara na spacerze ciągle węszyła i ciągle mnie szukała :-( ) zmiana otoczenia... sama nie wiem :placz: podobno po nocce zdemolowała Justynie mieszkanie :oops: dlatego pod moją nieobecność w domu i na noc Kara u mnie była przywiązywana i nie wyrządzała szkód... już sama nie wiem czy dobrze zrobiłam ze ją oddałam... ? :roll: :shake: :-( mam nadzieje że te wymioty to nic poważnego i szybko ustąpią... aha ostatnio Karuchna na śniadanie wygrzebała sobie z worka ze śmiećmi zużytego pampersa, zjadła jego zawartość i część samego pampersa :shake: może od tego te wymioty i biegunka... ale u mnie było oki, raz tylko wymiotowała tydzień przed przewozem, tylko że kłaczkami bo się leni i siedziały jej na żołądku :roll: Justyna powiedziała tez BoUnTy że idzie z Karą do weta i jak wróci to do mnie zadzwoni - narazie echo, tel mi sie rozładował ale mam poczte to przyszedłby mi sms o nieodebranym połączeniu - narazie cisza...
×
×
  • Create New...