Jump to content
Dogomania

Ania z Bytomia

Members
  • Posts

    1006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania z Bytomia

  1. [quote name='BoUnTy']To, że świerzy to nie znaczy, że zly i sama dobrze o tym wiesz :/[/quote] a czy ja powiedziałam że niedoświadczony? w/g mnie on ma w 100% wiekszą wiedze niż te łosie z cidrów :angryy:
  2. hmm wet widział wszystkie wyniki i stwierdził że wyniki są nienajgorsze i można ciąć :roll: sama nie wiem co o tym myśleć, ten wet świeżo po studiach ale i tak będziemy konsultować jeszcze wyniki (zawsze konsultujemy u conajmiej 2 wetów także spokojnie ;) )
  3. [quote name='BoUnTy']przed zabiegiem zrobimy EKG i sunia dostanie kroplówki (2 dni przed zabiegiem), żeby nie było, żadnego ryzyka...[/quote] zapomniałaś dodać przez 2 dni przed zabiegiem, a to po to aby przepłukać nerki żeby nie były zbytnio obciążone lekami (wydaje mi sie że po zabiegu także będzie miała kroplówe :roll: Aha zapomniałam wam napisać że DOLLY u mnie nie ma :eviltong: poszła przekimać pierwsza noc u nowych właści, chcą zobaczyć jak sie u nich będzie zachowywała, wraca jutro wieczorem :multi:
  4. niestety podwyższony mocznik moze wskazywać na mocznice tak jak w przypadku Misia :-(
  5. [IMG]http://images34.fotosik.pl/352/2256024cd9e2cfd7med.jpg[/IMG]
  6. [IMG]http://images27.fotosik.pl/269/9c25232dc25739b6med.jpg[/IMG]
  7. skany badania krwi DOLLY [IMG]http://images41.fotosik.pl/6/00ee5cadd370b7d2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/269/ddd02c2339a46570med.jpg[/IMG]
  8. 2 STRONA MORFOLOGII [IMG]http://images25.fotosik.pl/269/ddd02c2339a46570med.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://images41.fotosik.pl/6/00ee5cadd370b7d2med.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://images34.fotosik.pl/352/2256024cd9e2cfd7med.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://images27.fotosik.pl/269/9c25232dc25739b6med.jpg[/IMG] MOCZNIK PODWYŻSZONY WSKAZUJĄCY NA POCZĄTKOWĄ MOCZNICE :-(
  12. DOLLY kwalifikuje sie do sterylki :multi::multi::multi: jednak badania są zbieżne :cool1:narazie konsultowałam je z 1 wetem świeżo po studiach zaraz wrzuce skany z badań krwi, niby na USG wyszły nerki wporządku a wątroba oki z badań krwi wychodzi odwrotnie :razz:
  13. [quote name='kama_i_ja']Miała. Zarówno EKG jak i kołnież (EKG 30 zł, kołnież 30, a pozostałe 90 za LEKI, widocznie inne od tych, za które płaciliśmy wcześniej 50 zł). Pocieszenie takie, że to dobry weterynarz, podejście do psów mają fajne, więc jej się tam krzywda nie stała. Tylko ja rozumiem płacić za jakoś usług, ale to nieetyczne zachowanie- podawać inną wycenę, a w efekcie końcowym taki numer:roll: Jak tylko sprawdzę adres i dokładniejsze dane, podeślę na PW;) teraz nie mam pod ręką.[/quote] zdzierstwo i tyle :angryy: zabieg napewno tyle nie kosztował, mogłaś podzwonić po znajomych lecznicach i popytać o szacowane koszty zabiegu :roll:
  14. Misio ma prawie wszystkie możliwe ogłoszenia - rezultat zero odezwu w jego sprawie :shake: jeśli chcecie podam swój nr konta na gg (2632227) Misio przebywa u mnie
  15. [IMG]http://images28.fotosik.pl/270/588e18abe85f6bdfmed.jpg[/IMG]
  16. [quote name='kama_i_ja']Ania, jak Ty to wytrzymujesz?:-o O tym, że jesteś w ciągłym biegu nie wspomnę, ale ciągły stres związany z zabiegami. Ja dziś oddałam na sterylkę moją osobistą sunię i już nie chcę tego powtarzać nigdy więcej. Jestem miętka, ale ryczę ciąglę na wspomnienie, że ją zostawiłam w tej klatce. Jaka ona była przerażona:placz: Ale zbieram myśli, nie rozczulam się już. [/quote] Kamo, jakoś wytrzymuje ;) a stres ? no cóż... nie ma niczego bez ryzyka. Niestety to dopiero początek zabiegów :roll: do sterylki zostały nam aktualnie 2 sunie, do wycinania płatów mlecznych też 2 i także mam ogromnego stracha bo nie miałam jeszcze pod opieką psa po takim zabiegu :shake: Gratuluje ci poddania sterlki twojej suni :klacz:, nie masz sie czym martwić jeśli została w lecznicy, sunia jest pod fachową opieką i gdyby cos sie działo napewno by zdzwonili. Niepowiem jest to powód do obaw ale i satysfakcja odpowiedzialnego, stałego oraz najlepszego wyboru antykoncepcji dla suczki :cool3: ja juz sobie dałam za cel że bede wycinała wszystko co bedzie pod moim dachem, poczówam sie jako tako do obowiązku dogomaniackiego likwidując szerzoną bezdomność w mojej okolicy :cool3: gdyby tak każdy przed wydaniem swojego tymczasowego podopiecznego wyciachał to w schroniskach o wiele lepsze warunki miałby inne psiaki które miały mniej szczęścia ;) wydając psy płodne tak samo mimo ogromnych chęci zapewnienia dobrego bytu nie mamy pewności że zostanie upilnowana/y przez właściciela podczas ruji... :-( nie każdy właściciel jest w stanie upilnować pupila a potem widać skutki w schroniskach i na ulicach, w rowach przydrożnych, rzekach, lasach, osiedlach oraz wielu innych miejscach, ale tego chyba mówić nie musze... :cool1:
  17. obiecany skan USG DOLLY [IMG]http://images28.fotosik.pl/270/588e18abe85f6bdfmed.jpg[/IMG]
  18. jeśli ktoś ne wierzy, żeby nie było że się obijam i odmawiam bezpodstawnie tymczasu dla kota USZATKA, przedstawiam wam jutrzejszy a raczej już dzisiejszy plan dnia, pobudka za 5 godzin : juto mam totalnie zawalony dzień, zresztą prawie jak co dzień ale jutro wyjątkowo... :cool1: z samego rana na badanie krwi i szczepienie córy, następnie musze córe dać do dziadków i lecieć do siebie po psy ( z synem bo dziadkowie 2 dzieci nie chcą sie zająć) z psami, synem i TZ do lecznicy zdjąć szwy Aszce i pobrać krew Moreli (teraz nazywa sie DOLLY :cool3:) następnie TZa wysyłam do domu z psami a z synem jade odrazu zawieść krew do analizy do ambulatorium w szpitalu Żeromskiego (centrum miasta), przyjade spowrotem to na szybko jakiś obiad zrobie (chyba bedzie tylko zupa kuksu bo na nic innego nie starczy mi czasu :diabloti:), potem musze lecieć na poczte i do likwidowanego zoologicznego dowiedzieć sie co ze zwierzakami które zostały nie sprzedane :placz: (być może wróce ze stadem na które bede potrzebowała miejsca tymczasowe u innych osób :oops:) następnie lece odebrać córcie od dziadków zawieść do domu i zostawić kolejne 1,5 h pod opieką TZ ponieważ z BoUnTy odbieram z Katowic rzeczy na bazarki od Diany79 i zaraz spowrotem :shake: nie wiem jak ja to przeżyje i moja kruszynka, tak nawiasem mówiąc karmie ją piersią - ciężko jej zasypiać bez jej cycosia... a na dodatek bedzie po szczepieniu :-( także nei mam pojęcia czy bede miała siłe jutro siedzieć jeszcze na kompie i czy dzieci mi dadzą... jak co to może wrzuce skany badania krwi jutrzejszego (jeśli bedzie już jutro) i skan z USG ale zapomniałam go zabrać z nowego przyszłego domu DOLLY. Jeszcze dzisiaj zaraz musze pranie rozwiesić bo nawet kiedy prania nie miałam zrobić i nie mam już wogóle czystych ciuchów dla dzieci, jak mi nie wyschnie do jutra to nie wiem co zrobie :diabloti: chyba w swoje ją ubiore... i sami powiedzcie gdzie ja mam jeszcze dodatkowo znaleźć czas dla tego biedaka ? postanowiłam oddać go w ręce weta, kocur zostanie wykastrowany - koszt ok 30 zł - i wypuszczony w miejsce znalezienia innego wyjścia nie mam, osób chętnych przygarnąć kociaka na tymczas brak a ja nie moge do dłużej przetrzymywać, jutro umawiam go na zabieg...
  19. sunia Morelka/DOLLY była dziś na USG ponieważ [B]podejrzewałyśmy u niej ciąże[/B] z powodu ogromnego apetytu, wielkiego brzucha i ciągłego załatwiania swoich "mokrych" potrzeb fizjologicznych na mój dywan :diabloti: na wstępie pragnę poinformować iż [B]DOLLY w ciąży nie jest[/B] :multi::multi::multi: za to nieciekawie przedstawia się wynik USG... :-( skan opisu usg postaram sie wkleić na wątek jutro ale nie obiecuje... :oops: (teraz opisu nie mam przed oczyma, pisze z pamięci ) jama brzuszna nie wypełniona płynem macica rozmiarowo w normie pęcherz w normie - pełny nerki rozmiarowo w normie wątroba powiększona (strasznie niejednolita) naczynia krwionośne wątroby powiększone mogące świadczyć o zastoju w nich krwi (z rozmowy sugeruje iż chodziło mu o podejrzenie marskości lub nowotworów wątroby, ale bez badania krwi nie ma co gdybać... ) było widać kawałek serca ale z kawałka nie da sie ocenić jego stanu... utro DOLLY będzie miała zrobione badanie krwi i być może popołudniu wyniki będą już do odbioru teraz na chwile obecną jest priorytetem badanie krwi ! przy sterylizacji trzeba będzie także ciąć obydwie listwy mleczne ponieważ ma pełno guzów "rozsianych" poniżej przedstawiam wstępne badania i zabiegi oraz mniejwięcej ich koszta: [COLOR=Red]badanie krwi[/COLOR] - nie więcej niż 40 zł (ok 2 tyg temu robiłam suce wielkości DOLLY płaciłam 36 zł) [COLOR=Red]RTG[/COLOR] - 90 zł. (dla sprawdzenia w każdej płaszczyźnie czy nie ma guzów przerzuconych z płątów mlecznych, koszt 1 zdjęcia to 50 zł każde następne 20 zł, zdjęcie robi sie psu leżącemu na plecach/brzuchu i 2x z boku - na 1 widać jame brzuszną z układem kostnym, na 2 widać organy wewnętrzne typu serce, tchawica, płuca )[COLOR=Red] EKG[/COLOR] 30-45zł w zależności jaki wetka bedzie miala humor :diabloti: potrzebne przed samą sterylką aby miec 100% pewności i bezpieczeństwa podczas zabiegu (przy suce ciachanej 8 dni temu w wieku Dolly także robiłam) [COLOR=Red]zabieg łaczony[/COLOR] ok 250 zł wysterylizowanie plus wycięcie obydwu płatów mlecznych to chyba już wszystko... dokumentacje z wszystkich badań i zabiegów bede przedstawiała w tutejszym wątku ;)
  20. na wstępie pragnę was poinformować że suczysko [B]w ciąży nie jest :multi::multi::multi:[/B] skan opisu usg postaram sie wkleić na wątek jutro ale nie obiecuje... :oops: jama brzuszna nie wypełniona płynem macica rozmiarowo w normie pęcherz w normie - pełny nerki rozmiarowo w normie wątroba powiększona (strasznie niejednolita) naczynia krwionośne wątroby powiększone mogące świadczyć o zastoju w nich krwi (z rozmowy sugeruje iż chodziło mu o podejrzenie marskości lub nowotworów wątroby, ale bez badania krwi nie ma co gdybać... ) było widać kawałek serca ale z kawałka nie da sie ocenić jego stanu... (teraz opisu nie mam przed oczyma, pisze z pamięci ) za USG płaciłam 35 zł założyłam jej także książeczkę zdrowia Jutro DOLLY będzie miała zrobione badanie krwi i być może popołudniu wyniki będą już do odbioru teraz na chwile obecną jest priorytetem badanie krwi ! przy sterylizacji trzeba będzie także ciąć obydwie listwy mleczne ponieważ ma pełno guzów "rozsianych" poniżej przedstawiam wstępne badania i zabiegi oraz mniejwięcej ich koszta [COLOR=Red]badanie krwi[/COLOR] - nie więcej niż 40 zł (ok 2 tyg temu robiłam suce wielkości DOLLY płaciłam 36 zł) [COLOR=Red]RTG[/COLOR] - 90 zł. (dla sprawdzenia w każdej płaszczyźnie czy nie ma guzów przerzuconych z płątów mlecznych, koszt 1 zdjęcia to 50 zł każde następne 20 zł, zdjęcie robi sie psu leżącemu na plecach/brzuchu i 2x z boku - na 1 widać jame brzuszną z układem kostnym, na 2 widać organy wewnętrzne typu serce, tchawica, płuca )[COLOR=Red] EKG[/COLOR] 30-45zł w zależności jaki wetka bedzie miala humor :diabloti: potrzebne przed samą sterylką aby miec 100% pewności i bezpieczeństwa podczas zabiegu (przy suce ciachanej 8 dni temu w wieku Dolly także robiłam) [COLOR=Red]zabieg łaczony[/COLOR] ok 250 zł wysterylizowanie plus wycięcie obydwu płatów mlecznych to chyba już wszystko... dokumentacje z wszystkich badań i zabiegów przedstawiam na wątku zbiorczym [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10606810#post10606810"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10606810#post10606810 [/URL]
  21. juto mam totalnie zawalony dzień, zresztą prawie jak co dzień ale jutro wyjątkowo... :cool1: z samego rana na badanie krwi i szczepienie córy, następnie musze córe dać do dziadków i lecieć do siebie po psy ( z synem bo dziadkowie 2 dzieci nie chcą sie zająć) z psami, synem i TZ do lecznicy zdjąć szwy Aszce i pobrać krew Moreli (teraz nazywa sie DOLLY :cool3:) następnie TZa wysyłam do domu z psami a z synem jade odrazu zawieść krew do analizy do ambulatorium w szpitalu Żeromskiego (centrum miasta), przyjade spowrotem to na szybko jakiś obiad zrobie (chyba bedzie tylko zupa kuksu bo na nic innego nie starczy mi czasu :diabloti:), potem musze lecieć na poczte i do likwidowanego zoologicznego dowiedzieć sie co ze zwierzakami które zostały nie sprzedane :placz: (być może wróce ze stadem na które bede potrzebowała miejsca tymczasowe u innych osób :oops:) następnie lece odebrać córcie od dziadków zawieść do domu i zostawić kolejne 1,5 h pod opieką TZ ponieważ z BoUnTy odbieram z Katowic rzeczy na bazarki od Diany79 i zaraz spowrotem :shake: nie wiem jak ja to przeżyje i moja kruszynka, tak nawiasem mówiąc karmie ją piersią - ciężko jej zasypiać bez jej cycosia... a na dodatek bedzie po szczepieniu :-( także nei mam pojęcia czy bede miała siłe jutro siedzieć jeszcze na kompie i czy dzieci mi dadzą... jak co to może wrzuce skany badania krwi jutrzejszego (jeśli bedzie już jutro) i skan z USG ale zapomniałam go zabrać z nowego przyszłego domu DOLLY. Jeszcze dzisiaj zaraz musze pranie rozwiesić bo nawet kiedy prania nie miałam zrobić i nie mam już wogóle czystych ciuchów dla dzieci, jak mi nie wyschnie do jutra to nie wiem co zrobie :diabloti: chyba w swoje ją ubiore... a teraz prosze o 10 minutek dla mnie w końcu mnie też sie coś należy :roll:, zaraz zbiore wszystko w całość i napisze o wizycie u weta i wyniku badania
  22. jutro a raczej już dziś sądny dzień... USG o 14:30 przy okazji odrobaczymy pannice, może to da jakiś kutek na zmiejszenie brzuchola :roll:
  23. DOBRA DUSZYCZKA :loveu: postanowiła wspomóc Misiaczka :B-fly:(nie wiem jak mam Duszyczce dziękować ale dla Misia to ogromne ułatwienie drogi do lecznicy i spowrotem na potrzebne badania i kontrole stanu zdrowia) , ale chce być całkowicie anonimowa... :ekmm: i tak oto Misiu został posiadaczem takiego oto cuda http://www.amekon.pl/x_C_I__P_29521791-29510001__skad_nokaut.html
  24. DOBRA DUSZYCZKA :loveu: postanowiła wspomóc Misiaczka :B-fly:(nie wiem jak mam Duszyczce dziękować ale dla Misia to ogromne ułatwienie drogi do lecznicy i spowrotem na potrzebne badania i kontrole stanu zdrowia) , ale chce być całkowicie anonimowa... :ekmm: i tak oto Misiu został posiadaczem takiego oto cuda [URL="http://www.amekon.pl/x_C_I__P_29521791-29510001__skad_nokaut.html"]http://www.amekon.pl/x_C_I__P_29521791-29510001__skad_nokaut.html [/URL]
×
×
  • Create New...