-
Posts
1006 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ania z Bytomia
-
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiq']możnaby wydębić jakąś fotkę? ;)[/quote] fotki będą jutro na 200% mam sporo fotek do zrobienia, więc bede wstawiała wszystko hurtem :eviltong: [quote name='wiq']finansowo nie jest źle ;) a mogłoby być jeszcze lepiej, bo mamy wetów, którzy zrobiliby ten zabieg po kosztach.[/quote] na jej koncie aktualnie jest 137,80 zł a ja mam umówione spotkanie w poniedziałek z pewnym dżentelmenem z dogo :cool3: także ciiiiii...... może do zabiegu (z EKG) mędzie brakowało tylko 2,20 zł, wtedy jej konto będzie zupełnie puste, musimy sie sprężyć żeby jeszcze na żarełko wystarczyło :roll: podołamy temu wyzwaniu ? :razz: ps. nie uiałam sie zgadać z nesccą w tym samym czasie, także napisze tu na wątku : nessco czy miałabyś możliwość dowiezienia suni do Torunia ? lub ewentualnie do połowy łodzi ? tam byście się spodkały z przyszłą opiekunką suni ;) -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiq']byłoby świetnie! lepiej puść jej smsa albo zadzwoń, bo się nie dotaszczy do kompa :evil_lol: jakby co to wybieram się dziś do niej obfocić szczeniaki to jej przekażę ;) a jak z jej finansami?[/quote] jeśli możesz daj jej znać, ja nie mam jak zadzwonić bo mam 0 na koncie (w tel) z finansami to musiałabyś zerknąć do wątku w moim podpisie ( 2 post) tam jest wszystko rozliczane na bieżąco, teraz najpilniejsze wydatki to EKG przed samym zabiegiem 40 zł i zabieg ok 200zł w zależności ile szew wyjdzie a szwy są dość drogie :-( będe pytała wetki czy jest możliwość założenia szwu wewnętrznego rozpuszczalnego ( 1 szew na całą długość) ale wydaje mi sie że nie, bo gdyby w którymś miejscu puścił za wcześnie to sie wszystko otworzy :roll: poza tym szwy do zdejmowania są mocniejsze i dobrze założone nie mają prawa sie rozejść... -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiq']oby coś dobrego :P[/quote] nie oby, tylko oczywiście :eviltong: chciałam z nesccą omówić transport suni do nowego domku do Torunia ( oczywiście nie prędzej niż tydzień po zdjęciu szew tak aby mała miała maximum bezpieczeństwa i w miare dobrze sie czułą), może sunia już po 1 zabiegu będzie mogła jechać do nowej pani, a drugi zabieg będzie miała przeprowadzony u niej ( jej kuzyn jest wetem :cool3:) także zapraszam cie nescco na gg ;) -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
doszła do mnie wpłata od Joanny S. z Poznania w kwocie 30zł. w imieniu suni bardzo dziękuje :loveu:, zabieg ma wstępnie umówiony na piątek w przyszłym tygodniu -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
nescca odezwij sie do mnie na gg ! w sprawie DOLLY oczywiście ;) -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
wziełam z konta DOLLY 20 zł na wyżywienie do poniedziałku (żeby nie okradać innych psiaków z racji żywnościowych:oops:) niestety reszta psiaków tymczasowych dzieląc się z nią nie najada się do syta :-( mnie nie stać na to żeby dokładać do psiaków z własnej kieszeni przed zabiegiem mojej suni, tymbardziej ze siedzę na garnuszku TZ-a :oops: -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
doszła do mnie wpłata od MARTY EWY M. z Wrocłwia w kwocie 100 zł, w imieniu suni serdecznie dziękuje :loveu: co do domku to jeszcze z nim nie rozmawiała od czasu RTG, postaram sie odezwać do tej osóbki wieczorem ;) -
[quote name='kama_i_ja'] A ja się tak zastanawiam - czy sterylka pomogła z tymi hormonami? Jak w ogóle Aszka kuruje się po zabiegu?[/quote] po sterylce jest wpoządku, sierść zrobiła sie jedwabista, wyłysienia prawie całkowicie znikneły, brzuchol m jeszcze troche czarny... natomiast martwi mnie to że dzisiaj przy mizianku wyczułam na brzuchu (płatach mlecznych) w 2 miejscach małe grudki :roll: mam nadzieje ze to nie jest to o czym myśle bo sie chyba załamie... :shake: mam 3 zwierzaki przed zabiegami, oby nie było czwartego... :roll: wtedy kompletnie sie załamie... :placz:
-
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiq']ogólnie się zgadzam, tylko mam wątpliwości, jak zniesie tak duży zabieg (wycięcie macicy i listew).. z drugiej strony, kolejna narkoza, kolejna operacja... :/ chyba już lepiej machnąć to za jednym razem.. ja stoimy z kasą? wiem, że marnie :P ale konkretniej? czy mogę podawać Twoje konto podczas żebraniny? ;)[/quote] nie ! żeby nie obciążać zbytnio organizmu narkozą DOLLY przez 2 dni przed zabiegiem bedzie miała podawane kroplówki aby przepłukać organizm zabieg bedzie podzielony na 2 razy żeby za długo pod narkozą nie była najpierw bedzie wycinana macica z 1 płatem przy 2 zabiegu 2 płat z kasą niestety marnie, to fakt :shake: na dniach (chyba jutro) bede wystawiała bazarek na nasze zwierzaki - może akurat sie coś sprzeda i bedzie jakiś grosz... nr konta publicznie nie podawaj, jak co tylko zainteresowanym na pw, nie chce mieć takiej sytułącji jak pani od brajla (czy jakoś tak) :diabloti: -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
aha, zapomniałam dodać iż DOLLY nie może jeść jedzenia w puszkach (zalecenie weta) ma po nich potworne gazy stąd ten wielki brzuch i podawanie espumisanu, nie może jeść niczego co powoduje u niej wzdęcia - na czele tego są puszki, musi przejść na diete, najlepiej na jedzenie gotowane typu ryż z mięsem, gotowane mięsko itp edit. BoUnTy jest moją "drugą ręką", zaufaną osobą inaczej nie działałabym z nią w duecie, bez mojej wiedzy nie udziela informacji na temat psów pod moją opieką i ja także nie udzielam bez jej wiedzy oraz zgody informacji o jej tymczasach, unikamy w ten sposób niepotrzebnych sporów i nieporozumień między sobą a wszystkie niejasności omawiamy osobiście na częstych spodkaniach, między innymi w tych celach nasze spodkania są bardzo częste, chcemy w każdej sytułacji móc omówić dany problem osobiście a nie przez internet - dzięki temu mamy mozliwość realnej oceny sytułacji i w miare potrzeby udzielenie expresowej pomocy danemu zwierzęciu, niektóre omawiane tematy i informacje dla dobra naszego i zwierząt zostają tylko między nami dlatego nie wypowiadamy sie na forum bez porozumienia z osobą z duetu;) -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
wiq dziękuje w imieniu suni, pieniążki doszły ;) pojechałam z DOLLY na to RTG i dobrze że sie na nie uparłam :razz: suczka [COLOR=Red][B]MUSI[/B][B] iść pod nóż[/B][/COLOR] jak najszybciej jak sie da, przerzutów na jamę brzuszną i organy wewnętrzne nie ma ale to tylko kwestia czasu !!! guzy ma solidnie rozsiane na obydwu płatach mlecznych, zabieg musi być połączony ze sterylizacją bo samo wycięcie płatów nic nie da, trzeba usunąć także źrudło hormonów czyli macice wraz z jajnikami, wtedy suka może cieszyć sie spokojną starością, inaczej w każdej chwili mogą wystąpić przerzuty na organy wewnętrzne i co za tym idzie pogorszą sie wyniki badań ( praca serca, nerek, wątroby) i wtedy DOLLY będzie skazana na reszte życia w potwornych męczarniach, wiem coś o tym bo to nie mój 1 pies z guzami, aż serce sie krajało jak maleńka pół kilowa chiłka wyła z bólu a leki już nie pomagały... :-( zostało mi tylko jedno - morbital...:placz: więc jeśli w przypadku DOLLY wyniki badań są w granicach normy, stan zdrowia na to pozwala i nie ma przerzutów na inne części ciała poza hormonalnymi [COLOR=Red][B]TRZEBA CIĄĆ ŻEBY URATOWAĆ I PRZEDŁUŻYĆ JEJ ŻYCIE !!![/B][/COLOR] sami sie pewnie ze mną zgodzicie, chyba że wolicie jej przybić już gwóźdź do trumny... :razz: to w/g mnie w takim przypadku lepiej ją odrazu uśpić niż pozwalac na męczarnie w potwornym bólu z rakiem płuc... :shake: na chwile obecną mam opis badania i zdjęcie RTG, oraz po konsultacji z wetką i przedstawieniu jej wszystkich wyników przeprowadzonych badań poza ekg które chce aby było wykonane przed samą narkozą (i to jest także alecenie wetki) [COLOR=Red][B]mam zaświadczenie o braku przeciwskazań do wykonania zabiegu, [COLOR=Black]brak przeciwskazań do wykonania zabiegu mam potwierdzone [/COLOR][/B][COLOR=Black](nie na piśmie ale dla niedowiarków moge podać namiry na te lecznice)[/COLOR][B][COLOR=Black] także przez 3 innych wetów, a zabieg jest przez nich zalecany jeśli chcemy jak najdłużej utrzymać suke przy życiu !!! [SIZE=6]TRZEBA CIĄĆ PUKI JEST CZAS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE] [/COLOR][/B][/COLOR] -
[quote name='BoUnTy']A no i własnie - ilu to z nas, normalnie UCZCIWIE i charytatywnie pomagających miało przez takie osły kłopoty... :([/quote] heh :angryy: na samą myśl świerzbią mnie ręce :mad: lepiej by sie zajeli swoimi sprawami niż krytykowali cudze poglądy na temat sposobów ratowania zwierząt, gdyby takich ludzi na świecie była chociaż połowa to zwierząt w schronach byłaby znikoma garstka :cool1:
-
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
nescca obiecała przedwczoraj ze mną się skontaktować telefonicznie, do chwili obecnej ani widu na forum, ani słychu na fonie, ani pisu na gg :cool1: mała dzisiaj dostała ostatnią porcje puszki, które otrzymałam wraz z sunią, rezultat - nie mam dla niej już papu... -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
DOLLY pilnie potrzebuje espumisan !!! -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
załatwiłam DOLLY inny dogomaniacki dom :multi: niestety państwu nie spodobało się to że sunia sika w mieszkaniu :-( a więc teraz decydujące jest RTG czy sunia nie ma przerzutów i DOLLY jedzie do Torunia :multi::multi::multi: -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście doszło 42,80 zł. :) W gąszczu przelewów nie zauważyłam - przepraszam:oops: -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
A komu wpłacałaś? Ja Ci nie podawałam mojego numeru? Do mnie ta wpłata jeszcze nie dotarła, a kiedy wysyłałaś? Banki w weekendy nie księgują przelewów - może dlatego? Troszkę mnie zmartwiłaś... :shake: -
[Bytom]pudelka DOLLY,słodka babcia-znalazła! JUŻ W NOWYM DOMU!!! :)
Ania z Bytomia replied to wiq's topic in Już w nowym domu
szacowany termin sterylki to 12 wrzesień, do tego czasu już 1 z suń pozabiegowych bedzie już w takim stanie iż nie bede sie musiała martwić ewentualnymi komplikcjami w przyszłym tygodniu zdejmujemy szwy, zabieg był 20 sierpnia a że psina także stara to lepiej żeby miała szwy dłużej ;) -
[quote name='Mona4']Witam ciotki Bytomianki Zobaczcie to Bytomskie cudo szukajace DT. DS [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119579[/URL][/quote] śliczniutki :loveu: bardzo chetnie bym go przyjeła ale w chwili obecnej mam full :roll: zresztą popatrz na moje wcześniejsze posty - jak wyglądają moje dni poza domem gdy mam czas coś pozałatwiać :shake: na ogół to całymi dniami gonitwa między dziećmi, psami, obowiązkami domowymi, wyprawy stadem do weta... urwanie głowy :niewiem: a do tego mam pecha chyba jakiegoś - co jakiś czas jak gdzieś ide to zawsze coś nowego przytaszcze :shake: szukałam psiaka na tymczas, dawałam na pare wątków oferty ale nikt nie chciał... więc? uznałam że sie nie bede narzucać no i tymczas sam sie znalazł w postaci mini "pudła" DOLLY :roll: przyjmuje tylko tyle ile jestem w stanie udźwignąć maxymalnie, niestety w chwili obecnej u mnie juz max... do tego jak 2 domki mi sie wycofią to ok końca września bedzie u mnie w sumie 5 psiaków (plus 2 małych dzieci ) nikt mi nie pomaga w codziennych sprawach, jedynie Aga pomaga przy wędrówkach do weta tyle na ile też sama jest w stanie pomóc, za co bardzo jej dziękuje :loveu: tak od paru dni solidnie sie zastanawiam, chyba najlepszym rozwiązaniem byłoby zrobienie prawka... :roll: a samochód raczej już większy ok 7 osobowy : ja, mąż, 2 dzieci i moja swora :megagrin::megagrin::megagrin: nieźle by to wyglądało, nie ma co :lol: tylko najpierw potrzebna jest własna silna wola, bez tego ani rusz... :oops: