Jump to content
Dogomania

Ania z Bytomia

Members
  • Posts

    1006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania z Bytomia

  1. [IMG]http://images43.fotosik.pl/18/ebc8341c8e258d88med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/18/eddb6ff411e176cbmed.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://images47.fotosik.pl/18/3e63c58921a251f2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/382/a23b8a1f89717e28med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/283/42ce24b5d096c1f4med.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://images47.fotosik.pl/18/3e63c58921a251f2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/382/a23b8a1f89717e28med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/283/42ce24b5d096c1f4med.jpg[/IMG]
  4. [B]sunia Kola, [/B]jest taka żywa ze fotki musiałam jej robić jak się załatwiała [B]:oops:[/B] proszę nie patrzeć na daty przy fotkach, nie ustawiłam przed robieniem fotek :oops: [IMG]http://images24.fotosik.pl/283/a2429a5de45d7200med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/378/191bb4999f910975med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/18/a30f4afecf5df34cmed.jpg[/IMG]
  5. [B]sunia Kola, [/B]jest taka żywa ze fotki musiałam jej robić jak się załatwiała [B]:oops:[/B] proszę nie patrzeć na daty przy fotkach, nie ustawiłam przed robieniem fotek :oops: [IMG]http://images24.fotosik.pl/283/a2429a5de45d7200med.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/378/191bb4999f910975med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/18/a30f4afecf5df34cmed.jpg[/IMG]
  6. BoUnTy prosiła abym poinformowała was iż nie ma internetu (nie wiadomo kiedy bedzie miała - modem się jej prawdopodobno zrypał :cool1: ) a ja was informuję ze po północy będą nowe foty z wieczornego spaceru 4 potworków :evil_lol: oczka im świeciły jak latarki :evil_lol: jakość niektórych fotek może być nienajlepsza bo ciężko w ciemnym parku natrafić aparatem na konkretnego psiaka :diabloti: za to zrobiłam ciekawą fote znudzonego bąbla, widać prawie całe szczerbate uzębienie :evil_lol:
  7. małe sprostowanie co do postu BoUnTy... już sobie wszystko wyjaśniłyśmy szczerą "osobistą" (w 4 oczy) rozmową, wiem o co jej chodziło i o co miała pretensje, ale jak ja to mówię rozmowa jest najlepszym lekarstwem na wszystkie nieporozumienia i spory już dotarłyśmy do sedna problemu między sobą... teraz czekam na osoby postronne które mają coś do mnie.... cytuję słowa BoUnTy świeżo po zakończeniu naszej rozmowy : "nawet jak było jakieś zwątpienie i zachwiania zaufania, to porządna rozmowa potrafi naprawde wiele zamazać ;) bo już kurcze powiem szczerze, że się namieszało, że w pewnych momentach pogubiłam sie czy to nie jakaś gra... przepraszam :oops:" moje zdanie jest takie że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, co nas nie zabije to nas umocni... ;) w końcu działamy w duecie i jedna osoba bez porozumienia z drugą osobą nie mówi czegoś, czego obydwie strony nie przedyskutują... wszystkie spory rozwiązujemy między sobą bez osób postronnych - rezultatem czego usprawniamy nasze działania na korzyść zwierzaków i budowę wspólnych relacji oraz zaufania mam nadzieje że BoUnTy dopełni mojego posta potwierdzając że między nami sytuacja jest rozwiązana
  8. wpłaty są "imieniami" dlatego ze brałam rozliczenie co do złotówki bezpośrednio z danych internetowych konta rozliczenie zrobiłam przed chwilką także jest jak najbardziej aktualne tylko bez uwzględnienia obecnej sumy na jej "skarpecie" ale to łatwo można samemu wyliczyć :cool1: [B]wpłaty !!![/B] 2008-09-02 WIKTORIA B [B]23,00 zł[/B] 2008-09-04 MARTA EWA M [B]100,00 zł[/B] 2008-09-05 JOANNA S [B]30,00 zł[/B] 2008-09-13 WIKTORIA B [B]25,00 zł[/B] 2008-09-15 MAŁGORZATA T [B]90,00 zł[/B] 2008-09-16 PIOTR Ż [B]46,96 zł[/B] 2008-09-19 GRINAJS [B]wpłata dobrowolna[/B] (80zł) 2008-09-29 PIOTR Ż [B]50,00 zł[/B] ---------------------------------------------------------- [B]WPŁAT RAZEM : [COLOR=Red]444,96[/COLOR][/B][COLOR=Red] [B]zł[/B][/COLOR] [B]wypłaty !!![/B] [B]- 35 zł[/B]. - USG [B]- 37 zł[/B]. - badanie krwii [B]- 10 zł[/B]. - tabletki na odrobaczanie (PARATEX x2) [B]- 6 zł[/B]. - odpchlenie [B]- 50 zł.[/B] - RTG [B]- 20 zł[/B]. - wyżywienie [B]- 250 zł[/B]. - zabieg Dolly + EKG [B]- 20 zł[/B]. - kubraczek pooperacyjny [B]- 2,20zł[/B]. - rywanol (do przemywania i dezynfekowania rany) [B]- 9,03zł[/B] .- no-spa [B]- 3 zł[/B]. - podpaski bella 20szt. [B]- 14 zł[/B]. - gazy do przemywania rany (12 paczuszek za 14 zł, kupowane 2 razy po 6 paczuszek) ----------------------------------------------------------- [B]WYPŁAT RAZEM : [COLOR=Red]456,23 zł[/COLOR][/B] w tym nieuwzględnione wyżywienie 12 dniowe (od 08.09.08 - tj. poniedziałek w który nescca obiecała "coś" podrzucić do 19.09.08 / 12 dni- 19tego wpłaciła GRINAJS) [B][COLOR=Red]- 48 zł[/COLOR][/B] (4zł doba - liczone tak jak u drugiej suni która jest u mnie na tymczasie - 2 sunia jest taka sama wielkościowo i wiekowo względem DOLLY)
  9. sorki kobietki ale foty będą jutro:oops:, musze zrobić formata, wszystko tnie mi sie jak cholera :angryy: a 10 fotek wgrywa się na serwer już ponad 2 ,5 h :diabloti: jak tylko coś dotrze na serwer to zaraz wrzucę na wątek :roll: jutro zrobie też skrupulatne rozliczenie - wyżywienie DOLLY jest już w całości opłacone, reszte pieniążków na papu przesłała grinajs z co DOLLY jest bardzo wdzięczna, ale tak jak mówie jutro zrobie dokładne rozliczenie z całego tymczasu, zabiegów itd kto, kiedy i ile wpłacił, oraz na co pieniążki zostały przeznaczone także rozliczenie będzie juz w pełni zamknięte co do wypłat na sunie pozostanie tylko transport do nowego domu wstępnie zaplanowany na 05.10.08 (jeszcze do dokładnego obgadania z przyszłą właścicielką suni) 04.10.08 raczej odpada bo musiałabym jechać sama z synem i psem pociągiem, mąż najprawdopodobniej bedzie w pracy a nie wybiore sie w taką podróż z 2 istotami wymagającymi opieki, liczę na zrozumienie sutułacji oraz cierpliwość
  10. fotki będą jutro napewno, teraz już nie dam rady porobić, wrzucić na kompa, pomniejszyć, załadować na serwer, wkleić w wątek...
  11. jeśli sobie zasłużycie... :eviltong: i powiecie jak mam obciąć reszte :oops: nie chce żeby wyglądała jak szczur kanałowy w deszczu :evil_lol: jeszcze nigdy nie ciełam maszynką ani nożyczkami pudla :p więc proszę się nie śmiać :ekmm::eek2:
  12. co do radosnej twórczości to z przyjemnością mogę was poinformować że wygoliłam mordę DOLLYchy :diabloti: czy ktoś zna się na strzyżeniu pudli aby mnie dalej pokierować ? :razz: teraz przynajmiej jak się napije wody to nie bedzie wyglądała jak mop świeżo wyciągnięty z wiadra :evil_lol: wygoliłam jej też trochę nad oczami bo kudełki jej do oczu nachodziły i zaczęły łzawić :shake: teraz ma pychol wystrzyżony i bujną czupryne na głowie, żeby nie była aż taka bujna zakładam jej frotke i chodzi w kucyku :loveu: tak długo dopuki frotki nie zdejmie :diabloti:
  13. [quote name='sati']Z tego co mi wiadomo nesca nie ma Ania do Ciebie żadnych pretensji tylko do Bounty o czym sama ją poinformowała i Bounty wie o co chodzi[/quote] więc o jakie niejasności z mojej strony i "zamiatanie brudów pod dywan" chodzi ? ja tego nie wiem, Ty tego nie wiesz.... :roll: więc kto inny może wie ? :cool3: nie podobają mi sie takie sytułacje jak pewnie każdemu, tymbardziej że nadal nie wiem o co chodzi ! :p jeśli ktoś mi coś zarzuca to lubie wiedzieć co :cool1:
  14. jeśli mi ktoś powie o co chodzi to wyjaśnie sprawe, odzywać sie na wątku nie mam kiedy i prosze nie traktować tego jak chowanie głowy w piach, moja córa niespełna 6 miesięczna połkneła plastykowy przedmiot i sie dusiła tracąc przytomność, mam teraz akcje po szpitalach, nie przespane noce itd, mimo iż mineło już pare dni od tego zdarzenia to nadal nie wydaliła tego przedmiotu, najprawdopodobniej czeka ją endoskopia pod narkozą lub zabieg, więc jeśli macie do mnie jakieś zastrzeżenia prosze mi to powiedzieć wprost a nie kazać sie czegoś domyślać bo poprostu nie mam teraz do tego głowy ani czasu na rozmyślenia, jestem na nogach prawie 24 h na dobe i nie mam ochoty bawić sie w podchody - dziecko jest dla mnie teraz najważniejsze - pewnie dla każdego by było, nie jestem w stanie siedzieć całymi dniami a dogomani rozmyślając o co komu chodzi, także Agnieszko ! daleko do mnie nie masz, jak znajdziesz chwilke a ja nie bede miała znowusz akcji na szpital to wpadnij do mnie ! w koncu od tego jesteśmy wyposażeni w takie coś jak języki, uszy i rozum aby sobie wszystko wyjaśniać bezpośrednio, a niedomówień pewnie nikt nie lubi dlatego jeśli jest taka możliwość najlepiej takie sprawy załatwiać osobiście... już ci nie raz o tym mówiłam, wiesz gdzie mieszkam, adres także znasz - ja nie widze w tym problemu aby sie spotkać i szczerze porozmawiać, jak dla mnie szczera rozmowa to lekarstwo na wszelkie nieporozumienia :roll: ps. nescca także ma mój nr telefonu i nr gg więc nie rozumiem tego dlaczego jeśli jest jakaś sprawa nie jasna nie odezwie sie bezpośrednio do mnie z celem wyjaśnienia tejże sytułacji o której nie mam teraz bladego pojęcia wystarczy napisać, zadzwonić i sprawa będzie jasna, ja nie mam sobie nic do zarzucenia ani nic do ukrycia JEŚLI MACIE JAKIŚ PROBLEM TO PROSZĘ MNIE O TYM POWIADOMIĆ OSOBIŚCIE !!!!! dopuki z córką nie jest dobrze to nie mam jak przebywać na forum tak często jak prędzej ! myślę że zrozumiecie sytułacje i nie potraktujecie tego "jak przychodzi co do czego i pojawiają sie niejasności to Ania chowa głowe w piach" :p dla przypomnienia mój nr gg 2632227 tel 889 330 530
  15. [quote name='Pluciarz']Już parę groszy wysyłam.[/quote] przepraszam za opóźnienie, wpłata doszła 2008-09-22, w imieniu Aszuni bardzo dziękuje :loveu: [IMG]http://images43.fotosik.pl/15/4712a67e163523d4med.jpg[/IMG]
  16. aha, dodam ze dość ładnie zarosła już po strzyżeniu, ma bardzo bujną, miękką czuprynę jak znajdę więcej czasu to wstawię fotki
  17. za braki w informacjach o DOLLY ( półroczna córa przyczyniła sie do tego ze o mało nie dostałabym zawału, połkneła plastykową zabawke i nie umiała odkrztusić, miałam codzienne akcje na szpital :angryy: ) sunia jutro będzie miała zdejmowane szwy, rana wygląda bardzo ładnie, sunia ma apetyt ale bardzo dużo odpoczywa, chyba czuje że przed nią długa droga do nowego domu :roll:
  18. Misio ma już cały nos zalany zielono żółtą ropą z brązem, podejrzewam że to domieszka krwi, nie umie już oddycha przez nosek więc oddycha mordką języczek ma wysuszony jak śliwka, wywalony na wierzch różowo - blado - siny bardzo płytko oddycha 1 oddech na 6 sekund... moje rokowania ? MOŻE dożyje rana :roll: Ide sie z nim położyć na kocu przy piecu, tylko tyle moge mu zapewnić że bedzie miał ciepełko (nie umiejąc sie samemu ogrzać) i poczucie bezpieczeństwa z wtulenia w człowieka który walczył do końca nie chcąc pozwalać na jego cierpienie... spadam, samej mi łeb pęka a oczy mam jak worek po kartoflach na koniec dodam że rezygnuje z dogomani... moooooże kiedyś wróce Agnieszko BoUnTy życze ci abyś osiągneła swojego celu dostając sie i kończąc z sukcesem weterynarie, mam nadzieje że nadal będziemy świetnymi kumpelami w życiu codziennym, dokończe tylko sprawe z pudlicą, zwróce ci pieniążki które zostały z wizyty Micholka u weta i znikam.... A wam pozostaje życzyć cierpliwości i wytrwałości (których mi już zabrakło) w dążeniach do wytyczonego celu... Bardzo dziękuje za współprace tą lepszą i gorszą dogomaniaków z którymi miałam okazje zapoznać się osobiście lub / i na forum pozdrawiam
  19. Misiu wczoraj (przez cały dzień) zrobił siku tylko raz, dziś wogóle do tej pory ani razu ( choć dostał 2 kroplówki) - mówiłam o tym wetce która go dziś badała / zastanawiam sie dlaczego Micholek nie był cewnikowany bo pęcherz przy USG był już wypełniony :shake: koopy też od 4 dni nie robił :placz:
  20. Misiu prosi o wodę której w/g zalecenia pani wet. nie mogę mu dać :placz: czy mogę mu w chwili obecnej cokolwiek poza zakazanymi rzeczami aby mu ulżyć ? od kiedy przyjechał od weta ciągle leży (fotki są wczorajsze robione w nocy) biedactwo nawet nie ma siły sobie usiąść, nie mówiąc już o wstaniu na 4 łapki :shake: u weta dzielnie walczył, nie chciał usg, nie chciał pobierania krwi - chciał uciec ostatkiem sił których właśnie teraz mu brak :-(
  21. dla dobra Misiaczka, przerwijmy milczenie, Misio pyta czy dogomaniacy powinni pozwalać tak cierpieć zwierzakom ?
  22. była dziś na kolejnej wizycie, ranka wyładniała, szwy bedzie miała 12-14 dni (licząc od operacji) transport funduje grinajs (przyszła właścicielka) sunie zawioze pociągiem 4 lub 5 października, następna kontrola we wtorek ;)
  23. piękny widoczek, nieprawdaż ? :cool3: szczególnie dla 3 letniego dziecka któremu nie da sie wytłumaczyć sytułacji
  24. z DOLLYchą lepiej, ropienie narazie ustaje, zmniejszyło sie dość sporo. Znów dostała 2 zastrzyki - antybiotyk i coś jeszcze (chyba p/w bólowy) czuje sie dobrze, koopy robi już normalne
×
×
  • Create New...