Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. ładny jest, nie ma co.... ktoś go wypatrzy, mam nadzieję.
  2. fajnie ci z mazurami... ale nie będziesz na mini zlocie :shake:. nieobecność! przywieź mi grzybki, ciotka...
  3. dodałam tez do alegratki... koleżnaka ma psa staruszka, który nie może byc niepokojony i denerwowany. to też duży misiek, ale stary i schorowany. najwazniejsze dla nch jest, żeby psy się dogadały. ale oosba decyzyjna jeszcze nie widziała zdjęcia. nie wiadomo jeszcze nic....
  4. dobre -amon jeszzce na siebie zarobi- zróbcie mu bannerek do powieszenia na bokach- profesjonalne, ekologiczne niszczenie dokumentów, załózcie działalność i siuuup :evil_lol:
  5. też zawsze obfocałam łapki swoim psom - są słodziutkie :oops:.
  6. I jeszcze: przeczytałam dokładnie post tygrysiczki i widzę, że faktycznie może powinnam pisać, że Śliwka dostaje regularnie mydłem w skarpecie w ramach moich upodobań :diabloti:. według ciebie pisząc nie tylko, jaki to fajny pies, ale też o minusach, problemach, próbuje wymusić coś na dogo. co, adopcję? orpha, weź śliwkę, plis, bo znów dostanie w tyłek! nie ja wyraźnie piszę o minusach. przyznaje się, że z róznymi rzeczami sobie nie radzę. nie udaję świetej teresy z kalkuty, a zaręczam, ze na pytanie ankietowe, czy bijesz swojego psa, 98% dogomaniaków odpowiedziałoby, że nie. 98% - takie wyniki były za czasów komuny... daleka jestem od słodkiej wizji kwiatków i ptaszków i ogólnej szczęśliwości. pies to nie tylko radość, to też małe i większe problemy, a ja nie mam 13 lat i nie prowadze różowego bloga. szukam domu bezdomnej suce.... i będę pisac o wsyztskim, choćby było zapotrzebowanie jedynie na posty pełne szczęścia i radości... EDIT: przejrzałam posty i ostatnio jest niemla jedynie o moich problemach i niecierpliwości. Aniu tygrysiczko, duży plus za odwagę - nie każdy ma ją, by powiedzieć, co myśli, zwł na dogo zwł na temat innego dogomaniaka. faktycznie z moich postów może wynikać, że psy są regularnie tłuczone, więc miałaś prawo jak najsłuszniejsze odezwac się i wypowiedzieć w tej sprawie.
  7. Ania-tygrysiczka, śliwka dostała za niewinność od mojej zośki :cool3:: podeszła i ją ugryzła. śliwka nie została zabrana ze schroniska - jest u mnie [B]zamiast[/B]. nie bywa nigdy niemiła, wręcz przeciwnie, to słodziak, a bywa niegrzeczna z powodu bycia dzieckiem i rozproszenia uwagi. poza tym nie ma w niej żadnych objawów jakiejkolwiek traumy - nabiera ich przez zośkę, która ją ochrzania za zabawę z innymi psami, zabiera jej zabawki.... ale zasadniczo masz rację - pisałam, przyznaję się, że zdarza mi się dać klapsa. mimo, że nie tłukę psa przecież, tylko klapię i wiem, że taki klaps jest równoznaczny dla psa z krzykiem, to i tak źle się z tym czuję. dlatego też na forum publicznym opowiadam o swoich słabościach. wiem, że jestem niecierpliwa, nie umiem uczyć psów, nie powinnam mieć energicznego szczeniora na DT, mówiłam o tym przed przywiezieniem jej do mnie! ale nie bój się, śliwka naprawdę nie jest krzywdzona, katowana. przecież nie mogę jej na wszystko pozwalać. to dla nas uderzenie jest czymś gorszym od krzyku, ale psy nie czytają o katowanych dzieciach, nie wartościują tego etycznie. a mimo to jest mi głupio. znajdźmy jej zatem jak najszybciej dom.
  8. kurde! no to może późnym popołudniem, ale tak przed zmrokiem? czy tezet jakos wraca po ludzku, czy do nocy go nie będzie? kicha, im dłużej to trwa, tym sznase mniejsze.... a potrzeba kogos, kto zna teren...
  9. dzień dobry wszystkim. dzis rano śliwka znów dostała za niewinność :shake:
  10. [quote name='truskawa144'] Mosii jak już się trochę z mała zaprzyjaźnisz to napisz coś o niej,zrobię allegro. Plus daj mi namiary na siebie (nr kontaktowy i miejscowość w której jest sunia bo chyba nie jest to dokładnie Radomsko).[/quote] słuchajcie, ona naprawdę mogła byc zgubiona, a nie wyrzucona. zanim ja dacie nowym ludziom, może jednak poszukac właścicieli? jeśli decydujemu się zająć psem, to uważam, że to powinno byc zrobione porządnie- njapierw były, a potem nowy własciciel. myśłałam o tych ogłoszeniach i ew spr, czy w schronie się ktoś ne dopytywał. no i wici na mieście, czy komuś psie dziecko nie zginęło... zwłaszcza, że... [quote name='mosii']ojej coś więcej? sunia jest u mnie od kilku godzin:) na razie sprawdziłam [B]ze Uszatka pięknie chodzi na smyczy[/B], kapitalna jest do ludzi, bardzo ładnie współgra z psami:) na prawde chodzący ideał:) [B]no i pięknie sygnalizuje potrzebe wyjscia za potrzebą[/B]:)[/quote]
  11. [quote name='DIF']To może rzeczywiście umówmy się ok 10 w niedzielę. Ciekawe czy Maja i Cekinka dadzą radę być o tej porze.... Byłybyśmy we cztery![/quote] o 10.00 nie ma mowy, ja naprawdę mam wesele! wczesne popołudnie-ok 13.00 może byc troche po 13.00 moge spytać jeszcze orphy, czy się przejedzie ze mną, ale daj znać dif, czy może byc ta 13.00. i musimy sie porozumieć dziś, do 16.00, bo w domu nie mma netu...
  12. juz się martwiłam, co u was tak cicho... ja pracuję w budynku PSL :p .... No, ale tu same pany prezesy...
  13. as ja to chyba najbardzije nie lubię tych butów z długimi czubami (niezależnie od płci nogi :evil_lol:). najgorzej wygląda w takich butach facet wzrostu siedzącego psa: długość stopy jest prawie taka sama jak wysokość delikwenta i kolo wygląda jak boki trójkata prostokątnego :diabloti:. żeby nie było, że oftopik, to powiem, że wojtuś właśnie tak idiotycznie by w czubach wyglądał.
  14. [quote name='orpha']jak nienadgryziesz fotela to nic Ci nie zrobia :D[/quote] ale którym widelcem co się je :crazyeye:? niniejszym oświadczam, że może faktycznie kiedys zdarzyło mi się ugryźć fotel, ale po pierwsze teraz juz nie gryzę, a po drugie nigdy nie połykałam :diabloti:.
  15. wiecie, nie podoba mi sie, tylko hopanie i hopanie, co to da...? co by tu jeszcze dla orzesia zrobić? allegro jest... inne ogłoszenia są... ktoś ma jakiś zalążek idei, nawet najgłupszej??? bo z miejsca orzech nie ruszy :shake:
  16. mniam mniam.. ja tez się pochwalę -praca wysyła mnie na delegacje do brukseli :roll:. jesli mnie nie wygryzą, to czeka mnie 4gwiazdkowy hotel, nie wiem, czy będę się umiała zachować :cool1:.
  17. [quote name='mru']weź, ja jestem głodna jak 150 ale kurcze, na nic, co mam nie mam ochoty :eviltong: więc głodna pozostanę... :cool3: w ogóle nie znoszę jeść w takich warunkach ;) heh muszę wziąć aparat w sobotę to będzie cała masa fot! tylko Gacek biedny będzie, bo raczej go nie spuszczę ze smyczy (ale może może - koniecznie muszę mu kupić adresówkę)[/quote] kup koniecznie :mad:. tak naprawdę większość psów się gubi, a nie jest wyrzucana...
  18. [quote name='jolakar']To tak dla Waszej wiedzy - zdjęcie robi się normalnie telefonem, po prostu zdjęcie ekranu i wychodzi super i można przesłać komu się chce, spróbujcie .[/quote] jak się ma aparat w telefonie :cool3:. ja się dowiem wszystkiego jutro....
  19. [quote name='sloneczkoswieci']Wiecie co, Xant zaczyna się rozkręcać...właśnie gotowałam mu rybke z ryżem, bo od jakiegoś tygodnia tylko to chce jeść, a on tymczasem wyjadł naszemu kotu whiskas z miseczki;) W ogóle ostatnio więcej je, nie wiem czy to dlatego, że dostaje te tabletki czy po prostu przyzwyczaił się do nowego domku. [B]to dlatego, że cudza miska, cudze zabawki zawsze sa lepsze i ciekawsze:eviltong:[/B] No może nie do końca się przyzwyczaił. Strasznie dziwne jest to, że on np boi się przechodzić między pokojami w domu- w ogóle sam nie wyjdzie z pokoju za nic w świecie. Jak już się go z niego jakoś wypchnie to pędzi przez ten korytarz, że aż mu się łapki plączą z tego pędu- byle jaknajszybciej do pokoju. Ciekawe jest to, że zasada ta dotyczy tylko piętra domu, bo na parterze już tak nie ma;) W dodatku za nic nie wlezie na schody w domu, muszę go wnosić na górę, a np na dworzu bez problemu włazi po schódkach do drzwi wejściowych. Mi się wydaje, że jego wcześniejszy właściciel nauczył go, że nie wszędzie może włazić i on dlatego ma takie dziwne zwyczaje. Tyle, że chyba niekoniecznie nagradzał go za przestrzeganie tych zasad, bo piesek wyraźnie się boi. Jak wychyla łepek z pokoju to taki jest wystraszony, tak na mnie patrzy jakbym go zaraz miała zmaltretować za wejście na przedpokój;) No, ale spać z nami na łóżku to się w ogóle nie boi:loveu:[/quote] [quote name='kamixx']może masz duchy na piętrze! :) żartuje oczywiście[/quote] też tak pomyślałam, że duchy, boooo. przyzwyczai się. usiądź sobie na podłodze w tym korytarzyku z xantem na mizianie kilka razy. a na każdym stopniu tych strasznych schodów smakołyk. albo co dwa stopnie :cool3:. a na samej górze KOTLET :loveu::loveu:
  20. aaa, to zwracam honor :oops:
  21. co za zwyrodniałe dziecko :shake:
  22. i zrobimy poprawiny poimprezowe... ponoć miejsce jest tak wykorzystywane przez lokalną młodzież... tylko rezerwacje trzeba zrobić :p. a na serio - ja bym się wybrała tak wczesnym popołudniem najlepiej. faktycznie im więcej nas, tym lepiej. mogę kogoś zabrać samochodem z wawy....
×
×
  • Create New...