-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
no, powazna groźba :p. ja bym sie pospieszyła :cool3:
- 21590 replies
-
piękny był, taki portretowy :-(. szkoda psa i źle, że tak sie skończyło - czasem niestety trzeba przełknąć porażkę, która nawet nie miała wielkich przyczyn - los tak chciał.... bardzo ci współczuję, belula, bo byłas z nim w ostatnich monentach i twoim zapłakanym dzieciom oraz wszystkim osobom zaangażowanym w historię Atosa... ech...
-
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
na wszelki wypadek warto wrzucic je jeszcze na miau.pl -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
wysłałam mu mejla. może nie być dziś odpowiedzi, bo w pracy blokuja mu dpstęp do prywatnych kont pocztowych :cool1: -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
ja go znam od lat, został mi sie w spadku po byłym, to *******nięty osobnik ok 40 lat, ale tak fajnie *******niety. choc oczywiście ma swoje narowy, jak każda wartościowa i *******nięta jednostka ludzka. myślę, że da radę, z pomoca kociarzy zwłaszcza, ale to juz zagwarantuje moja przyjaciółka. natomiast co do 100% poręczenia, to ja kochana mogę ręczyć w ten sposób tylko za kilka osób, którym bym swoje życie powierzyła :cool1:. -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
no to ja powiem: mój kolega chce miec kotka, namówiłam go na dwa (a co!) , ale on jest specyficzny: nie chce mu sie podpisywac żadnych papierów, nie chce mu sie oglądac i jeździć, najchetniej, to żebym mu przywiozła te kotki i cześć. wiem, że to niepoważne, ale naprawde jest to nietypowa jednostak ludzka. co do odpowiedzialności: 1. on wie, ze ja go zabiję, jakby co. miał psy kiedyś, nawet wolałby, ale czasem wyjeżdża na 2 dni, poza tym wiemy, pies jest bardziej absorbujący ze spacerami. kolega wie, że nie da rady , a chce miec coś żywego w domu 2. on wie, że to nie na rok-dwa lata, tylko na całe życie. wie, że sie będzie musiał nauczyć kotów. ale ostatnio nie ma czasu i nie chce mu sie "bawić w te adopcje". i co wy na to? dacie mu kociaki? -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
dziczyzna :evil_lol:. aaa,z apomniałam, śliwka napoczęła kolejna pare butów. to juz trzecia. łaska buzka i tfu tfu, ale na razie konsumuje niezbyt istotne buty :roll: -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
srutututu :diabloti:. na smakołyka a i owszem, ale nie jak lepsze ma na ziemi :cool3:. w sumie dopiero się za to wzięłam na serio, pewnie jej daję różne sygnały i jest zagubiona - bo co z tego, jak podejdzie do mnie, ale po długiej chwili, po konsumpcji i obwąchaniu krzaczków? dawać ciacho na zachętę? nie dawać? kiedy łajać, żeby wiedziała, że nie wolno? ech, niby wszystko przeczytałam teoretycznie, ale cały czas mam watpliwości praktyczne :shake: -
Cudowna domowa suczka.. Uratowana przed schroniskiem! MA DOM !
sleepingbyday replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
co za cholera! zeżarła kupe, jeszcze zośkę namówiła, i kompletnie, ale to kompletnie nie chciała przyjść. a ja naprawdę pracuje nad przywołaniem ostatnio :-(. niestety, w momentach takich emocji, jak kupa gratis, jest nieodwoływalna. jakieś pomysły, jak to zrobić, zeby jej się bardziej opłacało przyjść, niz nie przyjść? ja to źle robię, wiem na pewno. dlaczego? - bo śliwka jest bardzo kumata (w przeciwieństwie do mnie :roll:) -
Obiecane fotki: aha, może by tak przenieść wątek :cool3:? droga do domu: norka władowała sie na kolana babajaguli i tak zastygła na ok 50 km [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0870.jpg[/IMG] misiek i norka zapoznają sie na spacerze: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0874.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0877.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0885.jpg[/IMG] wstydzioch: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0897.jpg[/IMG] pracujemy nad kontaktami :eviltong: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0902.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0904.jpg[/IMG] po emocjach zapoznawania, długiego spaceru, nowego domu, nowego domownika..... psom juz było wszystko jedno, czy leżą blisko, czy daleko siebie: padły ze zmęczenia :evil_lol: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0907.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0909.jpg[/IMG]
-
SZKIELET ratlerkowata biało-ruda sunia u missieek Ma DOM
sleepingbyday replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
no właśnie. a wiadomo, jak na samopoczucie wpływa nieustanne swędzenie.... dlatego tzrymamy kciuki za ten październik..... -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
sleepingbyday replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
szpiczek jest de best... ponoc bo ja nie lubię :evil_lol:. za to chapka lubie bardzo... a wojtusia też, ale wojtek nie ma tyle szczęścia, co jego "brat bliźniak". -
kosztuje ok 30 zł, a jest już dłuższy czas (była już, kiedy zakładałam wątek). ale nie znalazłam jej w żadnej ksiegarni dookoła mnie, w innych później już nie szukałam, bo mi zal, że nie mogłam kupić :shake:. może to dobry pomysł z tą gwiazdką?
-
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
sleepingbyday replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
ech, pixie, ty będziesz miała najlepszy dom na świecie, zobaczysz. Gonia, nie martw się - pixie sie przyzwyczai do nowego domu. i będzie tych ludzi kochać tak samo jak was. choć oczywiście to jest straszne i niewyobrażalne. -
SZKIELET ratlerkowata biało-ruda sunia u missieek Ma DOM
sleepingbyday replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ach mały diabełek.... ale dlaczego nie przybiera???? -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
sleepingbyday replied to APSA's topic in Już w nowym domu
wklejam zdjęcia z wyjścia laurentego zza krat :p - kiedy juz jesteśmy pewni, że laurenty jedzie do nowego domu - musze powiedziec, że się normalnie wzruszyłam wtedy :oops: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0963.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0965.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0966.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0967.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/IMG_0971.jpg[/IMG] Laurenty naprawde ma wielki urok - Ania, nie załozyłabyś fotobloga, albo w ogóle jakiegoś watku laurencjuszowego? -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
sleepingbyday replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
chłopakom z oczu zadowolenie wyziera, na szczęśliwe wyglądają - no to musza być kochane. to chyba jasne :eviltong:. a co mu odpowiedzieć - a co się pan zna, ten pies dostał nagrodę pcimia górnego na njapiękniejsze proporcje... albo cos w tym stylu :diabloti: -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
jak tak piszesz chwyta mnie wstyd..... słuszny zresztą. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
JoSi zaoferowała tymczas- sama ma dziką gromadkę, prawie każde chore,a wisienką na torcie jest sparaliżowana frotka.... widzę doskonale, że ten tymczas jest do końca ziemskiego czasu barbi.... -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
sleepingbyday replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
ludzie sa dziwni... nie uważają, że nasze piesy sa najpiękniejsze na świecie.. co więcej, oni w ogóle nie widzą, że one SĄ piękne :evil_lol:. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
sleepingbyday replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no, karakan, jak nic.... :evil_lol:. ja mam jeszcze jedno kryterium - zoska jest w pełni sił i dużo spacerów potzrebuje -dziadunio chyba powinien być rozmiarów podpachowych, zebym, jkaby co, dała go rade nosić. wojciech niestety przyciężkawy. ale sama nie wiem, bo zmienia mi się codziennie. orzesia chciałam, ale on z kolei ślepaczek, a jak go zośka z nienacka napadnie, to będzie w stresie nieustannym, nie widząc co nadchodzi na niego jak nemezis.... seniorek mi się podoba. barbi przecudna, ale suczka... ech.... na paluchu była taka bida - tez nieco za duży, ale biedny strasznie :-(. a i tak stan osobowy może się zmienić, zanim upłynnię śliwkę - ona sie nie kwapi do wyprowadzki :diabloti:.