Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. fuj, co to za zoofilia jakaś :diabloti:
  2. ludziska, do 3 grudnia mamy zadanie bojowe i nie ma się co ocyndalać, tylko domu tzreba szukać dla dziewczyny. jakie sa rokowania zdrowotne na za miesiąc? jeśli nic nie wyskoczy, to planowo w jakim stanie powinna być pixie tego 3 grudnia? chodząca? chodząca z rehabilitacją? to trzeba wziąć pod uwagę przy szukaniu domu, bo jest ważna informacja dla ewentualnego domku...
  3. to już -10, razem z tymi o których pisałaś wczesniej? zofia, da się zidentyfikować te, które dziś pojechały, żeby porządnie apdejtować strone krężlowską? a zdjęcia doszły?
  4. te sunie sie w opisie mieszają , bo one są obydwie takie astkowo-bulowe-miniboksiowe. no, bulko astka z macica wcale nie jest boksiowa, ale z kolei ta boksiowa też nie jest jakoś wybitnie boksiowa. ale rekapitulacja zofii&saszy jest odpowiednia. to ta niby boksia była ofiarą pogryzienia, my naprawde sie jej przyglądałysmy porządnie, nie było źle. obora i ciemność nie mają nic do rzeczy, macałam ją, wywijałam głowę. no chyba, że leżała na otwartej ranie na boku. ale watpię. a ta, co zagryzła sukę, to z macicą wywinietą i jest u emir. i i z nią wcześniej nie było problemów ufff... kompletny metlik :evil_lol:
  5. Osiolek, być może mówisz o dwóch różnych astkach. ta, która ponoć była bardzo pogryziona, i którą miały do wawy razem z [I]tosą [/I]wieźć belula z zofią, ale na miejscu okazało się, że nie jest źle (i faktycznie, ona leży w kącie wycofana, ale pogryzień nie było widac starsznych),to nie ta astka, która miała macicę na wierzchu i która zagryzła w sobote sunię.
  6. SIĘ czytało. ten i setki innych. mogło mi z głowy wypaść? mogło.
  7. astko-bulka, która zagryzła suke, jak tam byłyśmy, miała macicę wywaloną na wierzch, njaprawdopodobniej z powodu wielokrotnych stosunków płciowych podczas cieczki. 1. bolało ją i mogła być nadwrażliwa. 2. zniszczyła sucza konkurencję. pan opiekujący sie psami powiedział, że ten skład był w chlewiku bez zmian od miesiąca i nie było wiekszyc problemów ze strony tej astki z macicą w sosunku do innych zwierząt. poza tym conajmnije 1 pies (samiec) miał posoke na karku po tym zdarzeniu, więc i jemu sie dostało najwyraźniej. pewnie już wrzało w chlewiku. natomiast "tosa", która zagryzła kilka psów, ronbiła to do spółki z psem biegającym luzem po podwórku (troche aastowaty zresztą). a tylko ona była zakwalifikowana do ewentualnej igły. byc może była prowodyrką faktycznie. ale tego nie wiemy...
  8. boże. biedny psi kaspar hauser... ale widać, że jest lepiej... no widać i koniec.
  9. nieprawda. dawałam dt na tydzień i oferowałam weta - do mojego wyjazdu. przez tydzień zawsze by się podkurował... a może kolejny dt by się znalazł...
  10. sunia szuka domu. na maluchy są chętni, ale na które, to koordynatorka tosia wie...
  11. a jak tam szpilkowe sprawy sterylkowe?
  12. to już coś, a jeszcze basiapron czuwa... mnie martwi brak dt :shake:
  13. [B]potrzebne są dt koniecznie!!![/B] psy sa w całkiem dobrym stanie fizycznym, ale wiekszość siedzi w tłumie (zagrożenia) i ma takie deficyty człowieka, że trudno było sprawdzić numer, jak 7 psów skakało wokół człowieka i na człowieka. a jak juz sie tego jednego złapie za szyję, to on się cały wije. na te kilkadziesiąt tylko 2 agresywne do ludzi, ale ewidentnie lękowo i tylko obronnie, nie inicjuja ataku reszta skamle o kontakt z człowiekiem. [B]uwaga praktyczna[/B] - numery na tasiemkach to nie najlepszy pomysł. dużo zabrudzonych i odgryzionych, nie do rozpoznania. te tasiemki zwijają się i trzeba je rozwinąć na całej szerkości (co jest syzyfowa pracą przy wijącym sie i skaczącym psie oraz innym, które też chcą, żeby sie nimi zainteresować i skaczą), żeby sprawdzić, czy i jaki jest na nich numer. wynik - na wątku zofii&saszy. byc może wyjściem byłoby pisanie numerów niezmywalnym markerem na obrożach przeciwpchelnych. nie wiem. wiem, że tasiemki nie zdają egzaminu. sporo bardzo ładnych psów zostało, cąłkiem adopcyjnych. tzreba sie spieszyć, bo jak ten p. paweł odejdzie, to zrobi sie masakra. w stodole, gdzie jest kilkadziesiąt psów w zbiorowych kojcach, jka przyjdą mrozy, bezie bardzo nieciekawie- tam zostało 2/3 dachu. w klatkach króliczych siedzą nawet spore psy. zero ruchu. niektóre ledwo sie prostują.
  14. po weekendzie czytając różne wątki mam niezłą huśtawkę nastrojów i informacji. od nerwów i obaw po ulge. to jest jeden z tych wątków.
  15. piekny jest. pokażcie zdjęcie pani D.
  16. tak mi emir powiedziała wsobotę, jak na pytanie, czy ma jakiegoś staruszka, powiedziała mi, ze ma 5 latka:evil_lol:
  17. ja mam ponad 100 z z pierwszego bazarku, ale nie wiem, przelewać, czy nie, czy może czekać, aż bedzie dt i termin operacji? greven, jka już jesteś, to sie wypowiedz w tej kwestii. i potwierdź nr konta. moge przelać dziś lub jutro, potem nie ma mnie do poniedziałku... a jak wrócę, mam już gotowe fanty na kolejny bazarek dla mammy, tylko teraz nie zdążę przed wyjazdme, no i bym nie miała jak koordynować...
  18. czy kulasik jest na wątku uroczych pokrak :evil_lol:?
  19. mam mało casu, więc tylko sucho powiem - gratulacje dla maxa. taki przystojniak znalazł dom szybciutko, nic dziwnego...
  20. kurde blaszka! ani jednego tymczasu w łodzi :crazyeye:?
  21. gallegro, gratuluję ci i twojej rodzinie, że leda ostatecznie zgodziła sie u was zostać na stałe... :evil_lol:
  22. serio?? serio?? nie żartujesz!?!? ona mi siedziała w myslach, taka wdzięczna, chudzinka i smutna piekność! dawaj koniecznie relację - co za domek, jak szpilka sobie radzi, no wiesz, standardowy raport :evil_lol:. czaderska wiadomość poniedziałkowa....
×
×
  • Create New...