-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Bianka, ja uważam, ze juz na starcie kasy nie uzbieramy.. a nawet jeśli, to sama bym nalegała na umowę cywilno-prawną (bo znam sprawę pati)...
-
[quote name='gameta']Eeeeeee a panienka dawno nie była :p Wczoraj zuzlikowa dopisała :roll:[/quote] byłam, czytałam, ale chodziło mi o to, żeby nie pisac, że "smierć nie poszła na marne" tylko, że "mógł zyć".. w strone życia ta sprawę salki zwrócić... zuzlikowa, doskonały pomysł. "sala operacyjna imienia Dago" mysle, ze spokojnie możemy pomyslec później nad tablicą. takie rzeczy rzucaja się w oczy, zapamiętuje się. i uważam, ze to uhonorowanie psa który mógłby zyc, takie posmiertne zadośćuczynienie może? bardzo cenny pomysł uważam.
-
haha. łatwo nie będzie. 5 zł od szczeniaka (powiedzmy, jeśli to chwilowe, bo jak nie, to szczeniak jest bardziej absorbujacy niż dorosły, więcej niszczy). mama 10, więc 35 dziennie.... hmm może jakies maluchy w międzyczasie odpadna, ale jeszcze ten miesiąc z matką powinny być. może ta pani, w której stodole jest pies - taka luźna myśl - zaopiekowała by sie nimi? ona do mężą do otwocka jeździ cały czas (szpital), ale ne wiem, czy nocuje poza domem. na pewno przydałby sie jej grosz... zrobic porządne ogrodzenie, z którego by sunia nie nawiała.. może pani baraka lub pan baraka pomogliby w socjalizacji? a właścicelce stodoły bysmy jakos płacili, żeby było na karmę, etc? taniej niz hotelik... ale nie wiem, najpierw pogadam z pania baraka, czy to w ogóle ma sens z punktu widzenia tamtej pani (czas, możliwości), czy zna się choc trochę na psach, czy mogliy pomóc... inaczej, to nie ma sensu. kiedy wet powinien szczeniaki odrobaczyc, zaszczepić????
-
Zabusia, jak wyżej - to jest matka karmiąca, jej nie można ciąć teraz. w marcu tez chyba będzie za wcześnie, ale nawet, jak nie, to dopiero koniec marca nu wchodził w grę. więc trzymaj na razie kaskę, jak będzie czs na sterylke, to bedziemy zbierać... chyba, że skarpete jej zrobić i niech zbiera posag?? jak myslicie??
-
Gonia - sterylka najwczesniej 2 miesiące po porodzie chyba jest mozliwa... ona jeszcze karmi. ten tymczas sie przyda wtedy. a i do tego czasu warto byłoby jej załatwić tymczas, bo jak nawieje czy coś, kto ja złapie. wyprowadzi dzieci i siebie i szukaj wiatru w polu... ona jest troche jak jedna taka czeska bodaj rasa, jka znajde, to pokażę. sunia jest mała, mniejsza od baraka, ale bardziej masywne kości ma. aha, barak to przed kolano jest, tylko nogi długie ma. sunia --no cóż, takich jak ona sa miliony mam to ogłoszenie: [url=http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1841331_psie_dzieciatka.html]Psie dzieci zaprosiłam pania baraka, może wpadnie tu do nas i na bieżąco info będziemy mieć...
-
dt koniecznie.dobrze byłoby podkarmic tą suńkę póki co. sterylka obowiązkowo, ale w swoim czasie... aha, zapomniałąm napisac, pani baraka zrobiła juz ogłoszenie :razz: tylko nie moge go znaleźć :oops:
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
bardzo prosze, pomóżcie mi: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/awaria-w-warce-barak-donosi-dzika-sunia-urodzila-w-stodole-ratunku-132374/#post11861093[/URL] jeszcze jest czas na działania, ale niemowlaki tak szybko rosną.... -
Murka-znaleziona w polu,pojechała do własnego domu
sleepingbyday replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
o matko, czyżby... :cool3:?? jak ta rozmowa??? z mejli wygląda bardzo fajnie. murka jest lekko okrągława :eviltong: -
2+1 Ratlerki seniory -schron Kotliska -w DT u Bianki-mają domy.
sleepingbyday replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
59??? młody jak szczypiorek, myslałam, ze starszy... cholera....:shake: tzreba pomóc, jak amen w pacierzu. tu głównie obecnośc sie przyda.... doda rozpuszczona jak królewski piesek :evil_lol: słuchajcie, mam prośbe, zajrzyjcie do tych niemowlaków. jeszcze nie chodza nawet. więc jest troche czasu... chcę tam pomóc, ale sama nie dam rady. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/awaria-w-warce-barak-donosi-dzika-sunia-urodzila-w-stodole-ratunku-132374/#post11861093[/URL] -
Gacek - młody terierek z Orzechowców. JUŻ W NOWYM DOMU !!!
sleepingbyday replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
oftop na bezczela: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/awaria-w-warce-barak-donosi-dzika-sunia-urodzila-w-stodole-ratunku-132374/#post11861093[/URL] -
Noel - mimo wszystko z pod Szczęśliwej Gwiazdy
sleepingbyday replied to luka1's topic in Już w nowym domu
psy też wegetariańskie? powiem wam, że to skandal, nie powinno sie dawac psow wegetarianom - żadnej szansy na kotleta :crazyeye:??? w zyciu !?!?!?! ja tez nie jem mieska, ale moja mama podrzuca takie odludzkie smakolyki :eviltong: aha, słuchajcie, pomózcie mi, bo sama nie dam rady: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/awaria-w-warce-barak-donosi-dzika-sunia-urodzila-w-stodole-ratunku-132374/#post11861093[/URL] -
MA farta jak rzadko, będzie dobrze. szczególnie na tym watku chce oftopikowac, bo energia i skuteczność działania wzorowa, a ja nie wiem, jak ugryźć sprawę penych szczeniąt. zajrzyjcie, pomóżcie mi im pomoc: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/awaria-w-warce-barak-donosi-dzika-sunia-urodzila-w-stodole-ratunku-132374/#post11861093[/URL]
-
zadzowniła do mnie pani baraka. w stodole jej dalszej sąsiadki dzika suka powiła 5 maleństw!! pani sie zorientowała dopiero teraz (maleństwa mają ponoc ok 3 tygodni) i przyleciała do baraka. sunia jest znana z porodów latem na stacji pkp, a zimą w tej stodole - już raz tam rodziła. wtedy nie dała się dotknąć, uciekała, ale jedzenie brała. teraz dała podejść do szczeniaków, wziąć je na ręce, ale sama przerażona kuliła sie w bezruchu. sunia jest dokarmiana, ale pewnie niewiele, co tam oni moga jej dać, sami biedni. ta pani ma męża w szpitalu, zero kasy.... trzeba szczeniaki rozparcelowac i ciachnąć sukę. jest dzika, ale z widokami na oswojenie. byłoby bosko ją ucywilizowac i znaleźć dom, ale sami zaraz zobaczycie, jak bardzo jest oryginalna :roll: Ratunku! trzeba sie zorganizować. dzieciaki jeszcze małe, ale sunia je zacznie wyprowadzać i znikną. zaraz obok są tory.... a na wiosne sucz znów zaciąży. potrzebujemy: ogłoszeń (choc one jeszcze tak małe, że nie wiadomo, co to z nich będzie) domów zbiórki na sterylkę być może przydałoby sie trochę karmy lepszej suni podrzucić, ona ponoc chuda jak nieszczęście... albo kasy, za którą pani baraka kupi karmę. do wyboru. Proszę też o ogłoszenia. czy ktoś ewentualnie szczeniora na dt weźmie, jak zaczną łazić? jak tu zrobic, żeby sunie do czasu możności sterylizacji przetrzymać? stodoła dziurawa, oni myślą o ogrodzeniu tego legowiskaw stodole, ale sucz wychodzić musi... MACIE JAKIES POMYSŁY? dostałam zdjęcia, w weekend pani baraka porobi nowe, mam nadzieję, ze lepsze. teraz nie chcieli suni za bardzo stresować.... pani baraka mówiła, ze one są róznie umaszczone. jedna czekoladowa dziewczynka ma niebieskie oczka... http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/sunia1.jpg http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/sunia2.jpg SYTUACJA NA 19 MARCA: 3 maleństwa mają propozycje domków, więc ten aspekt wygląda całkiem dobrze, choć wiadomo, może sie jeszcze sporo wydarzyć... sunia potzrebuje dt na czas sterylki. ze sterylką jakoś damy radę, ale trzeba ją przetrzymać! conajmniej na rekonwalescencję! potzrebna osoba z doświadczeniem, bo to wystraszony dzikusek. 6 KWIETNIA: Kropka złapała się wklatkę-łapke od psiego anioła. musi w niej poczekać do sterylki, ale co teraz? powinna być oswajana, inaczje nikt jej nie zaadoptuje, a będąc w stodole, widząc człwoieka raz dizennie, to raczej będzie jje trudno. najpilniej potzrebujemy doświadczonego dt. aha, zrobiłam banerek, jakby ktos miał ochotę... 27 KWIETNIA: ostatnie dziecko kropki - pyza - znalazła dom w radomiu i zmieniła imie na ziutkę :evil_lol:. Kropka w klatce siedzi u marlenki na podwórku, będzie próba przeniesienia klatki do domu! bardzo potrzebujemy pomocy w socjalizacji, nie chcemy popełniac błędów!! czekamy też na możliwość zrobienia sterylki i zbieramy po grosiku na ten zabieg! BARDZO DZIĘKUJĘ ZA DOTYCHCZASOWE WPŁATY, CZEKAJĄ U MNIE NA KONCIE NA STERYLIZACJĘ. EDIT: ROZLICZENIE: tutaj skan wydatku (102zł): Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 564x800, rozmiar 30KB. dostałam przed zakupami (robionymi bodaj 7 marca) przelewy od 3 osób na kwotę 70 zł, ale zidentyfikowałam yane tylko, bo sie podpisała jako Yana :evil_lol:. potem dostałam jeszcze od gusi 5 zł, więc jest ta piątka, w skarpecie sterylkowej. 4 czerwca: za 3 dni sterylka kropencji ze skarpety sterylkowej uzbierało się 95 zł (od goni66, gamety, bico, yany, żabusi - dzięki dziewczyny!) + 57,30 z mojego bazarku, więc razem kropencja ma 152,30zł podobno sterylka będzie kosztowała 200zł. ja mam po operacji zosi 2 kaftaniki pooperacyjne, jak da radę przekazać je do soboty marlence, to odpadnie ten wydatek. a jak nie damy rady, to ponoć wet marlenki bierze 30zł za kubraczek (troszku przesadza moim zdaniem).
-
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
sleepingbyday replied to mru's topic in Już w nowym domu
barbi jest smielsza, pewniejsza siebie, zarówno w domu i na spacerach, jasne, ucieka, bo cos jest nieprzyjemne, ale z twooich postów zmiana w psychice i poczuciu bezpieczeństwa pokazuje się równie duża, co w zdrowiu fizycznym. jasne, sa kroczki w tył, kazdy ma złe dni, a co dopiero tak skrzywdzona psina, ale ja jestem przekonana, że temu psu jest bardzo dobrze na świecie, że wróciła do zycia. wiesz, można być przewlekle chorym i potrzebowac bolesnej terapii, a poza tą terapią być spokojnym, szczęśliwym, bezpiecznym. ona te lęki na pewno ma silne. ale jej zasmakowanie w zyciu jest równie silne. silniejsze od lęku - inaczej byłaby dalej tak autystyczna i przerazona, jak na początku. pozdrawiam was. kota zwłaszcza. nie dość, że ma talent i własciwości lecznicze, to jeszcze tego używa. -
Starszy pies leży na chodniku Wawa. MA DOM!!!!
sleepingbyday replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='zebrazebra'][B]sleepingbyday[/B], za 30 min wyślę Ci jeszcze foty kilku rzeczy na staruszka, dobrze?[/quote] nie, nie zgadzam się ;) zebra zrobiłabym jeden bazarek i wpływy podzieliła na pół. co ty na to? -
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
sleepingbyday replied to APSA's topic in Już w nowym domu
trafiony - zatopiony :razz: -
Starszy pies leży na chodniku Wawa. MA DOM!!!!
sleepingbyday replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
różnie to bywa. moim zdanie spora role odgrywa ruch na watku. czasem mimo starań jakos tak wychodzi, ze na watku cisza. dobrze zcasem zmienić tytuł, jak sprawa długo sie ciagnie, dac jakiegos njusa do tytułu, podkreslić, ze sytuacja zła. wtedy te osoby, które nie wchodza na watek, bądź bardzo rzadko, to zobacza po zmianie tytułu, że cos jest grane.... prosze o cierpliwośc z tym bazarkiem. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
ech, to sie ucieszy itek.. słuchajcie, w poniedziałek miała być odpowiedź z ewentualnego dt... cos cisza..... -
wiem, gdzie... aha, czyli jakiekolwiek, tak??? od weekendów rowerowych po czytanie książek i swiadome konsumenctwo? czy jeszcze całkiem cos innego?
-
BLUE zostaje z Mareczkiem i nowa pańcią już na ZAWSZE ;-)))
sleepingbyday replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
może pełnia księzyca :eviltong:? ale faktycznie to wyjątkowo ciekawa sprawa... te koła blue w górze, cudo!