Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. sally, lepije porosić kogoś aktywnie buszującego po nk, bo taka osoba ma dużo znajomych, nowe zdjęcie, nowa rzecz na twoim profilu wświetla się wszystkim znajomym, wtedy duży zasięg informacji jest. ja to wiem, ale jeszcze się do nk nie zabrałam....
  2. adeline, już widzę, napisałas/łeś? pw nie pisząc o co chodzi, o którego psa, a spraw setki.... dasz radę z tym zdjęciem po moich mętnych wyjaśnieniach?
  3. przytulisko w augustowie ma swój profil. możesz dac znać ali. jej conajmniej jedna koleżanka używa netu, więc może mieć profil na nk, doda przytulisko dop swoich znajomych i puści w świat.... mi też bardzo nie po drodze z nk, ale zamierzam się przemóc :roll:
  4. teacherka, witamy. jako nauczycielka masz możliwość pracy z dziećmi w tym temacie, bądź namóienie na to dyrekcję czy nauczyciela od wiedzy o społeczństwie, czy jak to się tam teraz nazywa, bo się zmieniały te nazwy... kilka fundacji i schronisk ma scenariusze lekcji dla różnego przedziału wiekowego, organizuje też lekcje poglądowe, na stronach można pogrzebać, swego czasu przesyłałąm kilka orphie, może ma jeszcze w poczcie? dziękuję za chęć pomocy, jutreo wkleję numer konta i zastanowię się, jak zorganizować cała sprawę od strony finansowo rozliczeniowej, muszę się wtym celu porozumieć z fundacją. aha, z isadorą rozmawiałaś?
  5. oto jest pytanie... :cool3:
  6. o matko, dajmy już temu spokój. niech fundacja spróbuje uwierzyć, że nie powoduje mną niefrasobliwośc, a wręcz przeciwnie (kryteria adopcji, powody postania tych kryteriów, moja sytuacja zyciowa i moja jej ocena -to wszystko naprawdę przemyślałam nie raz, nie dwa, nękałam tymi przemyśleniami także znajomych spoza dogo). ale sytuacja się pokomplikowała. jak to w życiu. uszczypliwości i niezgoda na moje kryteria czy moje życie nic nie zmienią. ale bądźmy realistami. sprawa kajtka zależy nie od tego, czy chcecie zostawić psa u niezrozumianej przez was osoby, tylko czy macie dla niego dobre dt. kajtek potrzebuje spokoju i uwagi. to autystyk ( w przenośni, choć kto wie) i nie będzie się nadawał do zwykłej adopcji bez realnego kontaktu z człowiekiem, bez realnej pracy. są dwa aspekty trudne w tym wszystkim. zośka jeszcze się do nie przyzwyczaiła. jej postawa wobec niego wycofuje go często na posłanie, choć przez te trzy dni robi postępy, malutkie, ale wyraźne częściej wstaje z posłania, wychodiz na powitanie, odważniej schodzi ze schodów. daleko mu do normalnego zachowania, ale powolutku się przyzwyczaja. po drugie - chłopak być może nie słyszy, ale chyba pewniejsze jest to, że jest dzikuskiem nie kapującym kompletnie gwizdu, klepania w udo, etc. nie wiem, jak z tym pracować, nie miałam okazji. im bardziej się ośmieli, tym lepiej będzie wygladała praca, ale jak to robić? na razie wbijam sobie do głowy, żeby się do niego nie uśmiechać, bo jeśli faktycznie jest dzikuskiem, a ja do niego szczerzę zęby słodko kwiląc, to chłopak nie wie, co sądzić i się boi. aha, kajtek został zaexpotowany. aha, kajtek nie reaguje na imię. aha, kajtek nie patrzy w górę.
  7. mtf, norce się należy dom jak nie wiem... zofii już wysłałam, wiem, że to rudolubna. albo i trochę rudo zależna :diabloti: dzięki, ze tu wpadłaś... dostałąm od zebry kilka boskich fantów. szykujcie portfele :razz:
  8. mam nadzieję, że wszystko napiszą. cywilka w domu. wpatruję się w to zdanie i napawam nim :multi:
  9. cieszcie się że mnie tam nie będzie, bo jak się napiję, to mam odwagę śpiewać, wtedy marny wasz los by byl.:shake:
  10. zebra, bardzo dziękuję. słuchajcie, dowiem się ile operacja, ile pobyt w klinice etc.
  11. mam pomysł na tytuł ogłoszenia - "Pies jak koniak - tylko dla smakoszy" :eviltong:
  12. tak, bedzie chodzić!!! nawet ponoć rehabilitacji nie potrzeba, tylko zwykła rekonwalescencja pooperacyjna. nie wiem, jaki koszt operacji, spytam się. jeszce jakies pytania macie, bo hurtem bym zadała :razz:?
  13. juz widzę. horror. zmien tytuł watku, na "dozwolone od 18 lat , sceny drastyczne" :evil_lol: ty mi na pewu odpowiedz, a nie tam siedzisz i łajasz drukarnię...[IMG]http://christianbbs.net/action-smiley-047.gif[/IMG]
  14. ja w kwestii komentowania zdjęć - gdzie ta pitbulka :razz:?
  15. heloł. rico wrzucony na adopcje bulowatych? to czoło pomarszczone jest boskie!!
  16. wszyscy zaje....... sie cieszymy, że cywilka wyjechała z boguszyc, że ma własny dom. ale oskalpowana?? mam nadzieję, ze była w niezłym stanie, że wet ja oglądła po tym pogryzieniu. to już chyba z tydzień temu było, no nie? :shake:
  17. chciałam cichutko zaproponowac kojce mimo wszystko. w budowie nie biorę udziału, to i nie będę głosować. byle kojec był gotowy dla jakiegos szczególnego przypadku, jakby co... Zbójini, kojec przeznaczony na ONki DONki, prawda?
  18. JoSi, nie mów, że nie widzisz postepów. to nie fair wobec barbi :eviltong:
  19. tak, chciałabym konkretnych, oficjalnych decyzji fundacji.
  20. czy mogę na chama wrzucic oftopa? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mala-ruda-sima-czas-przeszly-dokonany-132269/#post11853214[/URL] wrzuciłam :roll:. ale nie można pwoiedziec, że bez pytania :eviltong:
  21. niedobrze... moja zośka długo była niejadkkiem, myślałam, że z nerw zejde. tymczasy ją zmieniły... lepiej zjeść :razz:
  22. [quote name='zebrazebra']zebra się żadnych gróźb nie boi :sg168: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/69/7f03db5728029763med.jpg[/IMG][/URL][/quote] o matko, jaka jestem urocza, jaka słodka, jak możesz nie dac mi kotleta!??!?! :evil_lol: dziewczyny, przy okazji na chama zaoftopikuje, takie młode szuka pomocy i domu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mala-ruda-sima-czas-przeszly-dokonany-132269/#post11853214[/URL]
  23. no własnie,w tej sytuacji obwódka załatwia sprawę... dzięki, zobaczę, co sie da. czy mogę zaoftopikować? takie młode cudo szuka pomocy i domu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mala-ruda-sima-czas-przeszly-dokonany-132269/#post11853214[/URL]
  24. Zakładam wątek na prośbe fundacji canis, nieobecnej na dogo [B]Sima miała właścicielkę. [/B]ale jak w tytule, jest to[B] czas przeszły dokonany. [/B] Sima została ściągnieta z ulicy [B]po wypadku[/B]. Miała być zawieziona do schronu, ale SM znalazła właścicielkę, która jej już nie chce. Podobno Sima miała szczeniaki, podobno jeden z nich został podrzucony pod sklep. Pewne jest tylko to, że Sima miała zwichniętą tylnią łapę, którą unieruchomino, ale niestety to nic nie dało. [B][COLOR=red]Sima musi przejść operację - amputację główki kości udowej. [/COLOR][/B] Suńka ma ok.1,5-2lat. Jest miłą, grzeczną sunią, dobrze ułożoną, ma dobry kontakt z psami i z kotami, wychowała się z dziećmi. Sunia od ok 15 dni jest w lecznicy na Podleśnej, po operacji też będzie musiała trochę tam pobyć... bo nie ma domu. [B]Sima będzie zdrowa.[/B] potrzeba na to pieniędzy i troche czasu. [COLOR=red]A najbardziej to potrzebny jest dom. do operacji i po operacji nie musi siedzieć w lecznicy, mogłaby spokojnie przebywać w domu. Ale go nie ma.[/COLOR] Jest ze strony fundacji prośba o wspomożenie finansowe. operacja i wymuszony sytuacją pobyt w klinice kosztują bardzo dużo. [B]Czy ktoś mógłby zrobić bazarki, lub cegiełki? [/B] To taka piękna, grzeczna, dobrze żyjąca ze wszystkimi sunia. Co z nią będzie?? [SIZE=3]najbardziej jednak Simie jest potrzebny dom.[/SIZE] [SIZE=3]To jest Sima.[/SIZE] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/sima6.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/sima5.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/sima2.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/sima4.jpg[/IMG] [B]KONTAKT W SPRAWIE ADOCPJI:[/B] [B]22 833-81-30, 0-693-34-99-78 [/B] Aha, ja simki nie znam osobiście, zgodziłam sie jedynie "gościnnie" moderować wątek.
×
×
  • Create New...