-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
[quote name='mgie'] [url]http://img504.imageshack.us/img504/6784/dsc09872.jpg[/url][/quote] [B] wow, co to :crazyeye:???[/B] :evil_lol::evil_lol: [quote name='mgie'] [url]http://img197.imageshack.us/img197/7366/dsc09852a.jpg[/url][/quote] wygląda na takiego, co się buja, buja, buja... i nie może podnieść. jak żółwik :razz: ściemniam z fotkami, no ściemniam :oops: skleroza to przekleństwo :shake:
-
staram się przemycać, a jakże. to pedigree już zaczyna mu brzydnąć, co nie znaczy, ze rc jest pyszne :cool3:. kajko był wczoraj u weta, porównaliśmy wyniki badań i wiecie co? anemia się pogłębiła. mimo podania żelaza i witaminy b12. a powinna się przynajmniej zatrzymać. wetki mówią, ze co do kastracji uważaj,a ż emożna tak czy siak, ale polecają najpierw wizytę u hematologa prof. lachowskiego (lechowskiego?) na sggw. on się specjalizuje wkrwi, watrobie i hormonach i wetki mówią, ze one by wykonały x badań,żeby dojśc przyczyny tego stanu rzeczy, ale prof może z miejsca wiedziec, jakie badanie wykonać. a poza tym, jeśli on nie dojdzie, co kajko wykombinował, to nikt nie dojdzie. istnieje malutka szansa, że chodzi o hormony związane z kastracją. raczej tak nie jest, ale istnieje możliwośc. zatem - najpier konsultacja, a potem kastracja. będę próbowała negocjowac tańszą cenę na sggw, czy ktos ma jakies doświadczenia w tej materii? recepcję męczyć, czy lekarza?
-
oj, agaga, sorry :evil_lol: ale zostań z nami, nie odchodź :razz:
-
QUEENIE nie żyje..... :-(
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mgie'] to zdjęcie mnie trzepnęło. powinno być w ogłoszeniach, jest przeboskie. queenie szczęśliwa - ona nawet nie wie, że szuka domu :cool3: -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
sleepingbyday replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='MakS']wiecie, nie chcę nikogo obrażać, ale coraz częściej mam wrażenie, że weci nastawieni są na robienie kasy- wiadomo ludzie nie oszczędzają na swoich pupilach- a nie na niesieniu ulgi zwierzętom. Jak poszłam do jednego takiego w wwie na Mokotowie, to jak wziął zamach, żeby zrobić psu zastrzyk, to moja psina- która dzielnie zniosła chipowanie i inne bardziej bolesne zabiegi- zaskowyczała i teraz za żadne skarby nie chce więcej tam chodzic.[/quote] ja tam się nie dziwię, jakby ktoś się zamachiwał na moją zosie, to tez bym jej juz nie prowadzała wto miejsce. zresztą tak było, jeden wet krwi nie umiał pobrać i pytał, jakiej zośka jest płci :evil_lol: słuchajcie, felicjan taki tajemniczy, jak mój tymczasowy kajko, choc mają inne tajemnice :razz: -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
czekam do wypłaty - wiszę bacy grosika. -
dokładnie, byłoby idealnie. on ma charakterystycznie wystająca dolną szczękę, krzywy zgryz. czy sa amatorzy krzywego zgryzu?
-
Zuzia w nowym domku.Powodzenia maleńka!
sleepingbyday replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
kolejny pies w domu :evil_lol: -
Zuzia w nowym domku.Powodzenia maleńka!
sleepingbyday replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
raczej trzeci - kropa to recydywistka :mad: -
Kolejna ofiara wakacji- Żory potrzebna pomoc :(
sleepingbyday replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
dołączam się. kurczę, łatwo nie będzie, obawiam sie. -
QUEENIE nie żyje..... :-(
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
queenie do przodu. Aga, jesteś fotografem - siódmą parę rąk zajmij robieniem nowych fotek queenie, co ty na to :razz:? -
Boguszyckie ONki - Nuka, Bary Kaja -znalazły ds.
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
powodzenia :loveu: dowiedziałam się, że sunia jest wycofana, robi pod siebie, agresywna ze strachu (kłapie na widok wyciągnietej ręki), nie lubi innych zwierząt. nuuka wycofana (moż eprzez zapach boguszyc, który nagle zjawił sie w domu?) to wszystko wynik przebywania w boguszycach, ale sa drobne oznaki współpracy (władowała się do łóżka). natomiast ile czasu sprawa będzie trwała, nie wiadomo. jest mozliwe, że sunia będzie robic postępy w tempie kosmicznym, ale na razie adopcja nie ma sensu, zwł. do domu z dziećmi, zwł. do niedoświadczonego w dziedzinie psów z dużymi problemami. nie ma sensu na razie robić ogłoszeń - żeby sie nie opatrzyła. takie njusy dostałam, to i przekazuję. -
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
ponoc nie można wystawiac 2 aukcji jednego "przedmiotu". -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
sleepingbyday replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
mi dogo nie działało przez 3 dni! granda. -
wstrętne dogo! padło mi całkiem od piatku i nie zobaczyłam ani anetek, ani jeżyka :mad:. jak sie tak na jeżysława patrze, to widzę po spuszczonej główce, oczach i ułożeniu uszu - kajka na poczatku pobytu u mnie. kiepska kondycja, stres, brak zainteresowania ze strony ukochanej osoby - to wszytko teraz idzie w zapomnienie, z dnia na dzień jeżyk pod wpływem miłosnego promieniowania odzyska żywotnośc, zobaczycie, jak się zmieni! powodzenia :loveu:
-
dostałam fotki kapsla :razz:. jakko skalę musza posłuzyć drzwi - standardowe. kapsel jest taki średni/duży (ale nie za bardzo). [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/P81600772.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/P81600782.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/P8160079.jpg[/IMG]
-
Zuzia w nowym domku.Powodzenia maleńka!
sleepingbyday replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
stres to jest zawsze, nawet jak sie oddaje psa w miare niedaleko, np. do warki :evil_lol:. szukaj kogos w kluczborku, ale z doświadczeniem adopcyjnym. z tego, co o kaziku słyszałam, to tupetem ci dorównuje :diabloti: