Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. ja je też ponowię.... nic, cisza w temacie. za każdym razem rada, usuń ze śledzonych. ale ja ich nie mam w śledzonych! juz nawet próbowałam wrzucenie do śledzonych i następnie wyrzucanie, ale niestety system nie dał się przechytrzyć ;-). może się starzeję, ale poprzednia zmiana systemu, mimo, ze mega wkurzająca, jakoś przyjaźniejsza dla użytkownika była, szybciej się wszystko ułozyło.
  2. też ok 10 kg. ona to ma raz na tydzień lub raz na dwa tygodnie. 3 dni ranigastu nic nie dadzą. poza tym ja chcę wiedzieć, w czym tkwi problem. mówiłam o tym przelewaniu, też mi sie kojarzy bardziej z jelitami, ale własnie ponoć niekoniecznie, może być sprawa żołądkowa. oj, chyba się bez gastroskopii nie obejdzie. musze przycisnąć moją wetkę, nie miałysmy okazji pogadać o tym nasileniu objawów.
  3. a, to nie ma co na razie kombinowac na dwa fronty, skoro ma ustawiona konsultację. daj znać, co wykombinują. a co do obecności na sali, to tylko przekazuję, jakie mają założenie, negocjuj na miejscu ;-).
  4. rtg żołądka?? może i ona ma nadkwasotę, cholera wi. wymioty pianą zdarzają jej się (a któremu psu sie nie zdarzyły), ale mega sporadycznie. to racja z nerkami i cukrzyca, nie pomyslałam ;-).
  5. słuchaj, skoro wszystko z sercem w porządku, to dlaczego obawiacie się narkozy? zosia jest pod opieką kardiologa, mamy kilku niezłych w warszawie, na szczęście sprawa jest łagodna i zaopiekowana. własnie gastrologicznie zosia mi niedomaga i nie wiem, czy to zapowiedź czegoś złego, czy nie. na usg nic nie widac, ale fakt, że po pierwsze ona się na czczo mega gazuje, a po drugie ma wszystko wysoko upchnięte i trudno się dobrać do flaczków promieniami... zdarza jej sie często świergotanie i bulgotanie w brzuchu, gwałtownie potrzebuje wtedy paść się trawą. i niezbyt chce jeść. coraz częściej tak jest, kiedyś zdarzało się to, jak miała za dużą przerwę w jedzeniu. wprowadziłam karmienie 3x dziennie. ale to sie zdarza coraz częściej i ja się niepokoję. ma 12 lat, moja świnka mała. nie w kij dmuchał. zaćma też nam ruszyła już od dłuższego czasu, wiek, wiek! w niedzielę idziemy na szkolenia okulistyczne dla weterynarzy z tą zaćmą. widzi, ale gorzej. Wet pierwszego kontaktu mówi, ze z tym raczej nic nie zrobimy, ale jest okazja za friko skonsultować, to czemu nie. ma tez niedoczynność tarczycy, ogarniamy dawkowanie leków.
  6. to się świetnie składa :smile:. weź może na wszelki jej dokumentację okulistyczną. nie pamiętam,czy pisałam, ale ze względu na liczebność grupy właściciel ma być proszony o poczekanie poza salą. czy byłas u ortopedy, czy sie wybierasz? tam na miejscu powinien być juliusz lipiński, to jest ortopeda, może z nim zagadać jakąś konsultację, z ew. pytaniem o rozłożenie płatności, jak wydatek okaże się duży? masz opis rtg? rozumiem, ze żadne inne schorzenie nie wyszło? może to faktycznie mięśnie i potrzeba jej rehabilitacji? po przeszkoleniu przez rehabilitanta można samemu częśc pracy wykonywac masażami. dobrze byłoby pogadać na miejscu o mozliwościach i kosztach - będa przynajmniej znane - obejrzyj stronę lecznicy animal center, oni tam mają rehabilitantów i duża częśc usług ma związek z rehabilitacjami. niedługo rozpiszę nowy bazarek dla malinki, a ty może jednak pogrzeb w domu? człowiek tyle tego zbiera, jakies książki, których nie musi mieć, jakieś biżutki czy coś. zobacz, jak rózne rzeczy ludzie wstawiają na bazarki - każdy grosz się przydaje! nawet dwa fanty na krzyż to już część wydatków do pokrycia.
  7. ja zastanawiam sie nad gastroskopia, a zośka ma endokardiozę. pod kontrola, wczesne stadium,ale też - poddawać narkozie, czy nie. cholera wie...
  8. no tak, tu jest problem bez dwóch zdań, zwłaszcza, ze to nie jedna, ale w serii.
  9. aaa, to z ludźmi tak jest zazwyczaj, nie wszyscy wszystko rozumieją ;-)
  10. własnie na wątku staruszków z palucha ktos napisałam parę słów o terapii komórkami macierzystymi, potrafi zdziałać cuda i nie obciąża organów. pytanie, czy to dla niej i czy na tym etapie? tu min info: http://www.komorki-macierzyste.com.pl/oirap.html faktycznie historia choroby "imponująca"....
  11. gdzies ktoś pisał, że po tej awanturze na wystawie do związku poszło pismo i kicha. juz kilka lat temu.
  12. zapodałam temat sąsiadce, jej jorczka ma koszmarne kłopoty z kręgosłupem i stawami, praktycznie inwalidka, a młoda. może jest wyjście dla niej.
  13. Aga, bądźcie z malinką w najbliższą niedzielę o 9.00 na ul. Zamiany 12 (lecznica, bodaj animal center). jakby co, mają tam też ortopedów, do ew pogadania.
  14. no i jak tu walczyc z pseudo wskazując na związkowe hodowle. bez jaj.
  15. pewnie wydadzą jakies oświadczenie.
  16. O cholera... trzymaj się :-(....
  17. jak znajdziesz chwile czasu to chętnie. wiele z nas to czeka...
  18. a afera na wystawie plus pismo do związku? to juz nawet nie ploty kuluarowe. i co?
  19. strasznie drogie. a mój wieczny tymczas ma fatalne zwyrodnienia, przydałoby się mu..... dzięki za linka! ps-, o kurcze to w animal center. to ja mogę obgadać temat z kolegą i w sumie to oczywiste, bo to otrtopeda. ale nie wiedziałam wcześniej, że to metoda głównie na ortopedyczne problemy..
  20. a co mówi wet w kwestii leczenia paliatywnego?
  21. dokładnie, tak napisałam :-). sporo z nich wygląda, ze się boi, ale i chce kontaktu, więc optymistycznie jest, choć pracy będa wymagać na bank. pytanie, długiej.
  22. hehe, az chyba tam pójde popatrzeć na propozycje ;-)
  23. beat, te komórki - ile kosztuje terapia i na jakie schorzenia sie ja stosuje? masz jakiegos linka rzetelnego do zapodania?
×
×
  • Create New...