Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. a mi sie podoba ta fota, na której tezet roleczki ściska miszkę. tak je się tam twarz pogieła, ze wygląda na ostro wstawioną ;-). a poza tym obejrzałam działkowe fotki i jakos przypomniały mi sie pierwsze z celestynowa i się wzruszyłam z odwodnieniem, bo normalnie kobieta miała szczęście, ech...
  2. ej słuchajcie, pokątnie dowiedziałam się, że józek nie żyje! kiedy, jak? co się stało? załamka..... :-(
  3. na bank. zdarzaja sie czasem naprawde wyjatkowe psy i niedźwiedź grizli własnie do nich nalezy :-)
  4. o ile będzie materiał, no nie? polecam lekture styczniowych czterech łap ;-)
  5. mnie dawno nie było..... witam noworicznie, po długiej przerwie od netu. wszystkiego naj!!!!!
  6. nie podrzucę, jak zeżarłas nugata to musisz to teraz zrzucic, idź piechotą :-)
  7. 3 x - byłoby super! dajcie znać - w miare wczesnie, żeby sie umówic. to jest ponad 10kg karmy, więc nie przelewki ;-).
  8. jestem poświątecznie. postanowienie noworoczne - lisek znajdzie dom.
  9. no, szzcekanie w samotności i gryzeieni w smaotności to spory problem. do pzrepracowania, ale pracy tzreba troche włożyć. koniecznie tzreba na to uczulić ewentualnych chetnych ludzi. bo inaczej riki wróci....
  10. sonikowa, zmień tytuł wątku - niech ludzie wiedzą, ze szukamy deklaracji. biafra, cąła karma nerkowa poójdzie do ciebie, bo ni cholery nie pamietam, kto jeszcze chciał, a podpis wsygnaturce nic nie dał. tezet tuli nie bedzie wnjabliższym czasie jeździł do krakówka. znasz kogos, kto z naszych stron czasem do ciebie tam zagląda? ty jesteś dokłądnie w krakowie, czy gdzies pod? na trandsportiwym bym poszukała...
  11. sonikowa, zaciukam cie normalnie, nawet smsa nie pchnęłas o ogryzku!!!!! dopiero przeczytałam.... ogryz, joker do ciebie pasuje, bez dwóch zdań.
  12. no co ty, juz byłam ;-). ale tym razem nic dla mnie nie ma.... i dobrze, bo naprawde nie stac mnie na te wszytskie zakupy. ale zawsze wpowtarzam sobie, ze cel szczytny, a że przy okazji mozna sobie pofolgować....
  13. jestem. anna, powiedz, ze jedziesz do boguszyc... mam gruby zajefajny siennik, koce, śpiwory etc i kilka puszek z żarełkiem. i mam twoje perfumy ;-)
  14. słodziak mój kochany :-)
  15. własnie, jakie prezenty dostałi chłopaki, no? i czy dużo, bo jak nie, to... ;-)
  16. on jest taki "głowa do kolan", no nie? ile waży> słuchajcie, zgubiłam się nieco, rozumiem, ze jest w klinice, tak? czy ma gdzie z niej pójśc, ma dt? do kiedy w klinice zostaje? na jaki wiek go ostatecznie oceniono? jest boski jak marzenie. tzreba go wrzucic na pisegrane marzenia w związku z tym. kto ma (i ma prawa autorskie) do zdjęć zaraz po znalezieniu? dodalibysmy go do ulotek w naszej akcji promocyjnej (sie własnie robi...). ale potrzebujemy cięzkich zdjęć i dobrych - bez kawałków nóg czy kapci nie do wykadrowania....
  17. przykro mi bardzo. ale zyskaliście dla niego trzy DOBRE miesiące. i umarł najlepiej, jak się da - szybko,w spokoju, nie cierpiał. byłam z zosia na usg pooperacyjnym, wszytsko ok, cos tam na watrobie jakaś zmaza malutka, ale raczej cecha osobnicza, lekarz zakazał zamartwianie się...
  18. jasne, niekoniecznie ania, wiem, ze sa kolejki. ale mielibysmy za to sporo deklaracji, mysle, że spora część deklarantów rikiego przekazałaby ciaputce deklaracje. taka mam nadzieję. a juz gdzie ciaputkja by poszła, to drugorzędna w sumie sprawa, choc nie nieważna. mam swoje preferencje, ale wiadomo, nie zawsze mamy duzy wybór. jednak zamiast do gdziekolwiek, wolałabym poczekać na dobry hotel. albo na płatny tymczas domowy... byle rikiego pchnąć. wiecie, co z tym fajnym domem, co napisal za późno o gwiazdkę, miał byc tam riki pokazany?
  19. jestem. dzięki za telefon sonikowa! ale się zryczałam, mówię wam. ta gwiazdak, stłamszona, przestraszona, bez szans - ta gwiazdak ma dom i jest psem na schwał! kurdę, to jest dokladnie to, o co chodzi. żeby pies miał bezpieczny dom. agnest bardzo dziekuje ci za zajęcie się sprawą gwiazdki.
  20. kaasik, chcę, ale dopiero dzis, bo net mam tylko w pracy... bardzo jestem ciekawa. gdzie są? nie wiem, co zośkę tak wtedy przestraszyło, cholera wie. poszłysmy do skaryszaka, po drodze pobawiła się z jakims pieskiem i to bardzo chętnie - i było ok.
  21. cześć wam! wszystkiego najw nowym roku. jak najmniej cięzkich psich przypadków i jak najwięcej dobrych domów!! kajko ma sie dobrze, ciagną go szwy, co go gania po domu, ale generalnie jest bardzo ok. w środe idziemy do wetek z wizytą i na ściagnięcie szwów. kajko zrobił się słodziak, podejrzewam, ze coś grubszego planuje..... mam pytanie logistyczne - jak załatwia się sprawy z wirtualnym opiekunem? tzn czy mam zbierac paragony lub faktury za np karmę, czy skoro pieniądze są od wirtualnego opiekuna, to po prostu robi się przelew na konto opiekuna tymczasowego? i faktycznie - jaki jest stan finansów kajka, po tych wizytach u proufesura i po kastracji? bo na razie czeka nas tylko wizyta pooperacyjna i na początku lutego drobne badanie krwi zlecone przez sggw, żeby sparwdzić, co z tymi albuminami, czy sie uspokoiło. więc na bank powinny być rezerwy na to i to z nawiązką, nawiązka niech sobie siedzi na koncie fundacji, jakby sie coś działo - ale warto wuiedziec, ile kajko ma. za kastrację, razem z przeciwbólami i antybiotykami, a nawte z pieluszką ;-) zapłaciłam w sumie 120 zł. aha, nie mam wciąż umowy, dziewczyny. pchnijcie jakoś pocztą... zuzka, doszły fanty z bazarku, dzięki! te okalry mało pękniete, dobrze, ze wysłałaś :-)
  22. nie wiem, nie było mnie na necie, nie miałam też kontaktu z fundacją. przyznaję, że leniłam sie na maksa przez tydzień...
×
×
  • Create New...