-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
sleepingbyday replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ok, w takim razie bubu, podałabys te wszystkie dane? chcesz go zareklamowac przez ulotki i plakaty akcji? jesli tak, to potzrebuje zdjęć, cięzkich i dobrych 9w sensie dobrze wykadrowanych) i najlepiej takich, na których go widac zaraz po znalezieniu i jak już wydobrzał. -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
raz, że donacja ma rację, dwa, niepokoimy sie (bvuc może bezzasadnie) i próbujemy obgadać rózne mozliwe scenariusze i wyjścia, więc rózne przypuszczenia będa tu padać niestety. fakt, że odczepilibysmy sie po tej wizycie, jka by wszystko było ok. fakt, że umowa to sprawa kluczowa teraz. jesli jej nie ma - to kiszka. jeśli jest - to i tak zabranie psiaków jest bez sensu (jesli nie ma dramatu oczywiście), bo w boguszychach to jest jak.. w boguszycach. szkoda, ze właścicielka nie ma oporów w odgrywaniu się na psach za to, co jej sie nie podoba u ludzi. najważniejsze - sprawdzić w dokumentacji, czy macie na chłopaków umowę. -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
juz wychodzę, nie zdążę przecyztac, ale co się stało? podobno taka kochana i słodka? -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
taa, a wieczorem dostane ochrzan aż się utopię ;-) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
no i rawianina też bys przetransportowała, hehe. w styczniowych czterech łapach wydrukował sie rawianin, niestety nie miałam w rękach jeszzcze, widzialam tylko projekt. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
sleepingbyday replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
towarzysz dla miszki to bysczy pomysł, pod warunkiem że wyluzowany i nie strachliwy. nauczyłby ja, jak wiele rzeczy fajnych jest do zrobienia. kolejny nerwus utrzymałby ja tylko w przekonaniu, ze nerwy i strach to normalna psia sprawa. zoska cały czas boi sie nagłych dźwieków, ludzi na ulicy itp. ale i tak jets ogromna róznica. to czasem zajmuje sporo czasu psu, bo oprócz traum może być z charakteru taki bardziej wrażliwiec na rózne rzeczy. też się czasem zastanawiam, czy behawioralne uczenie, na siłę, nie jest dobre w takich przypadkach. tzeba wyczaic, co działa i kiedy. u miszki najwyraxniej behawioralnie znaczy z sukcesem ;-). a to zdjęcie za iglakami czy tam jodełkami - sliczne. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
przydałby sie oddzielny watek "kudłate parówki" :-) -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
marlenka, trochę zwolnij, bo faktycznie masz objaw obronny, choć ataku nie było. energy przejrzała wątek i nie znalazła wpisu o wizycie, to przejrzyj teraz ty moze coś ci się przypomni. ja też bym nie pamiętała, kiedy byłam w sumie.... to, ze od ciebie będzie wiecej wymagane, niż od innych przy tej adopcji, to akurat zrozumiałe. też byś po informacje latała do osoby z watku, która jest znajomą i mieszka w poblizu domu psów. to jasne. nie jestes odpowiedzialna za tą adopcję, nikt tego nie mówi, ale jak to w życiu bywa - odpowiedzialność prawna, a faktyczne możliwości ogarnięcia sytuacji to rózne bajki. niestety jesteś jedyna w okolicy. co do dziewczyny. niestety, trzeba próbować ja namówić, jakoś dyplomatycznie. odmowa wizyty poadopcyjnej jest złamaniem warunków umowy. może po prostu powiedziec jej, że ty działasz w imieniu fundacji w tej sprawie? bo w sumie tak jest. i że, jka pamięta, miała pewne zalecenia, jak fundacja zdecydowała się zostawić jej psy, więc te zalecenia chcemy sprawdzić, czy były spełnione. a poza tym niech sie nie denerwuje, to jest zwykła towarzyska wizyta i wziąć ją pod siusiu " przeciez nic się nie dzieje, więc dlaczego się wzdraga"? to przy okazji kawke wypijecie, a fotki chcą zobaczyc ludzie, którzy szukali pieskom domów, którzy się interesują bo sie emocjonalnie zaangażowali, to niech zrozumie, że chca miec na poczatku jakies njusy. no i zobaczymy.... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
znam dupelka, fakt, adopcyjny jak ta lala, slodki miziak rasy pekińczyk mazowiecki. jest gruby jak stodoła. -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
tez tak uważam. jestem wkurzona. być może jest coś nie tak, a być może ona faktycznie jest drażliwa na tym punkcie i uważa sie za nachodzona. musimy wziąć pod uwage, że ludzie moga tak uważać, ich świete prawo. gwóźdź w tym, jak ich dyplomatycznie przekonac do tych wizyt. akurat ta adopcja była niefajna, dlatgeo chcemy mieć oko, przynajmnije w poczatkowym okresie. obiecali ocieplic budę. po rzeczach, jakie wygadywała pani starsza, może nas dziewczyna spróbowac zrozumiec, że musimy ja troche w pierwszym okresie adopcji ponachodzić. a to jest pierwsza zima chłopaków. a to, ze jej będzie żal psów, ale je odda - no nie, to chyba nie az tak bardzo żal, skoro nie może na 10 minut wpuścić sowjje zresztą znajomej na podwórko, żbey ludzi, którzy finansowo i logistycznie pomagali psom pokazac, że u nich wszystko ok??? -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
bardzo słusznie. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
siennik u mnie,a eliza nie wiem gdzie, ale ma samochód. juz do niej napisałam mejla, zobaczymy. pchnij mi adres na pw. -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
świetnie :-) -
[quote name='kaasik91']A tu ;) [IMG]http://farm5.static.flickr.com/4028/4237757507_9370271e14.jpg[/IMG] [/QUOTE] o rany, to zdjęcie bossskie :-). dzięki kaasik. ładne zdjęcia robisz. po pierwsze od razu widac róznice, czy kto ma idioten kamerę, czy normalny aparat. po drugie - no, troche wprawy i oko :-). doginka, na sniegu to od razu widac, z ezosia nie jest śnieżnobiała. kaasik chyba cos kombinowała na fotoszopie ;-)
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Anna, jakos może da rade z Eliza sie umówić w tym tygodniu, co do sienników, bo oc do perfum, to juz moja droga twój ruch - bo w wawie to możmey na spokojnie załatwic. ja pracuje przy uniwerku, codziennie jestem na de gaulle'u i w okolicach skaryszaka. z pracy, jkaby co, moge wjakies bliskie okolice wyskoczyć. plakat świetny! przydałyby sie ogłoszenia dla rikiego, mgie nie ma teraz czasu, ktos by mówgł poczynić??? -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Energy czuwa :-). marlenka, ogarnij sprawy i zaplanuj wizyte u baraczków. chyba tak najlepiej będzie, ze wpiszesz sobie w kalendarz - bo inaczej co chwilę wyskoczy a to oko nugata, a to choroba korolki, a to wiezienie suczy na sterylkę.... -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
sleepingbyday replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Energy czuwa :-). marlenka, ogarnij sprawy i zaplanuj wizyte u baraczków. chyba tak najlepiej będzie, ze wpiszesz sobie w kalendarz - bo inaczej co chwilę wyskoczy a to oko nugata, a to choroba korolki, a to wiezienie suczy na sterylkę.... -
szarotka nie znasz gwiazdy?????? koleżanka rikiego z boguszyc. totalnie wystrachana, wycofana. jej reakcja na hotel nie była tak piorunująco szybka, jak u rikiego. ale njapierw ogłaszlaismy ją ok roku, jka siedziała w boguszycach. potem ze 2-3 miesiące w joteliku.w końcu znalazła dom. i jest radosnym psiakiem. bomba!!!!