Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. siedziałam w kucki bokiem do niego z pół godziny i mlaskałam i ziewałam. i ciut ciut sie przysuwałam. jak po 10 minutach przestał szzcekac i usiadł, to zainteresował się smakami na ziemi i tak podchodził coraz bliżej. jak wziął z ręki w końcu, to mu znów rzuciłam troszkę dalej ode mnie, a potem znów z ręki dałam. a potem mocno w ręce trzymałam, żeby się musiał poszarpać z tym smaczkiem. a potem lekko go macłam pod broda palcem, jak brał smaka. a potem trochę głaskałam i głaskałam z boku, a potem przesatałam, a potem smaka i znów gasku głasku. cały czas patrzyłam w bok i ziewałam ;-). a potem zawiązałam mu szalik na obrozy i wziut do samochodu. SM sie przestraszył, ale po chwili sam podszedł do pana obwąchac. to nie dzikun, tylko domowy nastolatek w traumie, dlatego sie udało. do dzis jestem w szoku, serio.
  2. kochana, ja tak pieknie złapałam w sobote bardzo wytsraszonego psa, który warczał, szczekał i sikał pod siebie, że zasłużyłam na nagrodę. nie bądź taka, jestem z siebie dumna od soboty, a ty mnie na ziemie sprowadzasz.... :-( nota bene młodziak ok roku (moim zdaniem mniej), spory, z pieknymi uszami jak kalie, owczarkowaty. był domowy na bank. ma awaryjnie tymczas na tydzień, dwa, ale potem co? nazwałysmy go Pele, bo złapany na stadionie ;-) [attachment=525:2798.attach]
  3. prawie szczecin, czyli kraków ;-)?
  4. grafik będzie pracował nad ulotkami, folderem i plakatem, my mamy spotkanie - omówimy kampanie i startegie, chcemy zmienić wygląd i nieco - układ - strony internetowej... ale siekowa ukryła kolege autora, więc nie wiem, czy nie tzreba będzie jej przydusić... to tak w skrócie. w sumie - mamy problem ze spotykaniem sie, jak x może, to y nie może.
  5. mysle, ze troche jest tak, że wszyscy sie zapsili po dachy i zmęczeni materiału finansowego nastąpiło. ale ci, co mogą, dalej dają bezpłatne dt. ci, co nie mogą, to nie dają. jeśli sa takie osoby, dla których wazne jets tez to, ze zarobia, to niestety, ale nie widze w tym grzechu. jesli to dobre, troskliwe dt, to ok. było by bosko, jkaby było mnóstwo bezpłatnych dt, ale dobrze, ze są w ogóle. dla mnie wiekszym problemem jest to, że i dt i hoteliki czesto sa bez należytego nadzoru. a w ogóle to światek kojarzy mi się ze ś.p. jeżykiem.... ivette - milion pozdrowień!
  6. trzeba sprawe ogarnąć i cześć.
  7. zuzka, link nie działa. czyli, ze tniemy jajka (jak kadry mi sie zgodza na ten manewr z odbieraniem wolnych dni). Fundacji wyslemy fakturę i jajka gratis ;-)
  8. mmd, nie rozumiem tego z deklaracjami...
  9. jeju, ale zapachniało kawą na wątku... aż mi się zachciało...
  10. tosa inu, dla ciebie też coś wymysluimy. mam 3 wory ubrań do sprzedania na bazarkach ;-). rwpb, modelka powiedziałą, ze szczecin za daleko.....
  11. fredzia widze podobna do zosi. on atez dużo obcych psów nie za bardzo. ale my sobie wtedy rzucamy coś na aport i daje rade. bedziemy ciężko pracować, ja mam ta kadrake dla nijase.
  12. superowo. w kwestii wojtusia załamałam się juz dawno, niestety... choc źle mu nie jest, jest faworytem, to jednak to nie to samo, co własny ciepły domek na starość...
  13. jak tuptadło zacznie w wigilie gadac, to sie będzie działo....
  14. no tak, jka tłuszczak, to tłuszczak. ale powiem ci, że jak zocha miała śledzionę wycinana, to chirurg powiedział, że to zwykły krwiak i że topnieje w próbowce, ale sie uoparłam i oakzało sie, ze owszem krwiak, ale narośniety wokół czegos, co juz krwiakiem nie było. na szczęscie było zwykły, rozrostem tkanki bez żadnych cech nowotworzenia, ale bez histopatologii skąd byśmy wiedzieli? róznie to bywa, cholerka. aha, odpowiedz mi na mjela, bo raz, ze czekam, dwa, ze kolejne koce dostałam i śpiwory i mi miejsca wdomu zaczyna brakować ;-)
  15. popieram njiase, bezinteresownie ;-). raz, że nasze łaki i park skaryszewski są przyjazne psom, dwa, mniej ludzi - i mniej psów, więc spokojniej, a trzy, to faktycznie 3 haszczaki, setka na głowie i zośka pod siedzeniem jako bonus - ztm może tego nie strawić....
  16. żartujesz chyba. za takie grosze chcesz taka modelkę??? skenra....
  17. nie, nie wiedziałam. spokojnie poczekamy na poświętach. ale przedzwoń do tej swojej znajomej - może walnęłaby kilka fotek i wysłała? jak myslisz? i niech opowie, jka się sprawy maja.
  18. marlenka, dogo mowi, z emasz zatkaną skrzynke. rzuć okiem ;-). czekamy tam na ciebie: [URL="http://www.dogomania.pl/130496-Mini-Baraczki-BrzdAE-c-i-Bumel-majAE-juA-dom?p=13678417#post13678417"]http://www.dogomania.pl/threads/130496-Mini-Baraczki-BrzdAE-c-i-Bumel-majAE-juA-dom?p=13678417#post13678417[/URL]
  19. Aga! koniecznie histopatologia! inaczej - po co wycinać guzek??? bo przeciez chodzi o to, zeby sprawdzić, co toz a guzek. niesttey, to ok 120 zł, ale jeśli nie robisz histopatologii, to nie ma po co wycinać guzka...
  20. [B]Tel.: 0 22 833-81-30, 0-693-34-99-78, 0-501 147 350, 022 751 33 80[/B]
  21. kremowe do wszystkiego pasuje!!!! nie wymyslaj sztucznych przeszkód, tylko kupuj....
  22. zaraz marlenke tu zaciągnę...
  23. ja też :-). słuchajcie, jest plan, żeby go odjajczyć pomiędzy świętami. ja mam dni wolne do odebrania, więc jak mi sie uda je załatwić na okres międzyświąteczny, to bysmy go dziabnęły. rozmawiałam z wetkami, mają termin zabiegowy 23 grudnia, wiec jak raz idealnie, święta, apotem bym tez była w domu... kajko ma jeszcze ok 300 złw fundacji o ile pamiętam, a wetki obiecały mu cene promocyjną, więc ok 100zł będzie kosztowało. pewnie. dajcie znac, tniemy, czy nie. jest to bardzo dobry okres dla odjajczania. przyznajeze dla mnie tez. te 3 dni urlopu musze odebrac w 2009, potem mi przepadaja, więc sami rozumiecie....
×
×
  • Create New...