czad! w tym wieku nrmalnie druga młodość.
on siedzi o p. Ewy czy u p. Danki? bo one sobie go tak wyrywaja, ze ja w sumie nie wiem, która akuratnie odstępuje zaszczytu ;-)
no, to podtrzymuję swoje zdanie - dorosły, ale młody, z utrwalonym charakterem "spokojnym". no i koniecznie umiejący chodzic na smyczy.
toyota, dlaczgeo nie zmieniasz tytułu? zaczynam cię podejrzewac o ukryte paranoje ;-)
pies powinien być pod obserwacją fachowca - tylkoe wtedy mozna by stwierdzić, czy zachowanie bandziora było typowe, czy patologiczne.
reszta -- to literatura.
Zofia, jak będziesz cos wiedziec o karmelu - daj znac. wrócił już do domu?
[quote name='Biafra']
sam urok!
biafra, co piszesz o dakocie, to sie wiesz w czym nie mieści. wniosek - nie woadomo cholera nigdy, co psa odblokuje. kaukaz domowy? dlaczego nie!
zawsze tzreba sprawdzić.
czystośc ponoć tośka zachowuje?
ale to musi byc dorosł psiak w takim razie. conajmnije roczny, co wiadomo, ze będzie spokojny, bo na takiego wyrósł.
powinni sie tego dowiedzieć.
toyota zmienisz tytuł czy nie, no ;-)?
od mini wychodka, dla przedszklaków ;-).
te wąsy sa takie klasyczne, ze aż w oczy bije.
własnie, dawno nie było żadnego konkursu, musze cos wykombinować.
o nie...
nawał spraw czy nie, pies miał dużego guza na boku a my nie zadziałałysmy tak szybko, jak w takiej sytuacji powinnyśmy.
to, ze cierpiała jest naszą winą.
och nasz bidulek....
byle go nie bolało.
kurczę, trzeba kombinować kasę i tyle.
może allegro cegiełkowe? jakos tak ostatnio mało tego się robi, może zadziała, bo nie ma dużo takich allegr (ów?)
warto byłoby weta poprosić, zeby go obejrzał. nie móię o badaniahc krwi czy innych, ale niech chociaż go obmaca, palpaczjnie też warto badac.
szlag mnie trafił z tym krecikiem..