-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
anetta, zależy od ustawień użytkownika. mi się zpaisuje, jeśli wypowiem się na wątku. albo oczywiście, jesli sie nie wypowiem, ale zaznaczę w narzędziach watku - subskrybuj. ale nie pamietam, jak jest defaultowo. -
Niunia,serce pęknięte na drobne kawałki.
sleepingbyday replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
właśnie :-) -
nie, to nie czarnowidztwo, po prostu wnioskujemy na podstawie informacji, kóre mamy i tyle. czasem sa niepełne i narzucająca sie interpretacja niekoniecznie jest ta właściwa. ale własnie to tzreba sprawdzić. ja bym jeszcze prosiła o telefon do tych chętnych ludzi po konkrety. bo labo mam po co jechac, albo zupełnie nie. a przyznam, ze to naprawde bardzo daleko i w korkach.
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
cześć! słuchajcie, trzeba dyplomatycznie. informacje są że tak powiem z drugiej ręki, wszystko moze sie okazac inaczej. może babka o tej budzie wspomniała bez sensu w przypływie złego humoru, a pies ma dobry dom? troszkku wątpie, ale najważniejsze, to wyciągnąć info, gdzie jets pies, więc tzreba ją jakos podejść. już wiem, że wizytę robiła olena84, ma do mnie dzownić, wtedy dowiem się więcej, co babka mówiła o poprzednich psach. może to nam coś powie. generalne jest tak - jeśli pies nie sprawia kłopotów, to to ponoć jest dobry dom. tzn opiekuje sie, kocha etc. jassne, nie powinni robić tego wszytskiego, co mi zostało przekazane. ale nie zawsze mamy komfort odddania psa do super domu. zresztą - poczekajmy, ąz sie do niej dodzwonicie, a olena powie mi, co sie tam dowiedziała. -
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/194403-HIACYNTY_TULIPANY_KIEŁKI-dla-Mieszka_do-16.10-do-21.00[/URL] bazarek dla pięknookiego. nieżałować, ostatni moment, zeby wrzucić cebulki do ziemi!! -
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
DIF - mamy też takiego małego, głowa niemal do kolana, zresztą widac na zdjęciu. z działek nadbużańskich. przyjazny do ludzi, nie ucieka, ale na tych działkach za niecały tydzień nie zostanie nikt, kto by go chciał karmić. lokalne aborygeny mają konkretną opinię o przyszłym losie psa. spytasz? ma sponsora, może nie na całość wydatków, ale na znakomitą większośc na pewno. sponsor zastrzega - tylko dobrą opieke opłaci. to jest albin, czyli binio: [IMG]http://1.1.1.2/bmi/i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/Albin_Binio.jpg[/IMG] [B]UWAGA!![/B] [B]A teraz [/B][B]gadnijcie, kto to :cool3:?[/B] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/_MG_3227.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/_MG_3192.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/_MG_3249.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/_MG_3177.jpg[/IMG] Serce się kraje, prawda? taka bida zestrachana... Ale to się zmieni!!!!!! -
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
no i jakoś nie wysłałaś... renata mówiła, ze wyśle mi dziś-jutro. jak je obrobi. mieszko ponoc b.wycofany, nawet aparatu sie boi. i faktycznie chyba troszku sie dziewczyna zakochała :cool3: -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
słusznie :evil_lol: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
i własnie o to chodzi :-) -
nic na siłę, sama będziesz wiedzieć, co i kiedy chcesz zrobic czy zadecydować.
-
Niunia,serce pęknięte na drobne kawałki.
sleepingbyday replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
no to chyba będzie ok... my chcemy za jakis czas zdjęcie niuńki w objęciach pani :-). albo na kanapie. albo przed lodówką ;-). jak ja tej kobiecie zadzroszcze tego słodziaka!!!!! -
ja nie mam nawet malucha :-(. a jak tam wizyta u tego napalonego na szzceniaczka faceta? ifciastu - jest decyzja co do jasnego binia?
-
jesli, jka dziewczyny pisza, problemem jest nawet 200zł, to moim zdnaiem tylko awaryjnie mozna traktowac ten dom i to jako dt. ale - ja nie uważam, ze z definicji pytanie o ew. pomoc przy chrobach przewlekłych i wielce drogich jest podejrzane. moze byc tez przejawem rozsądku i chęci podjęcia własciwej decyzji. oczywiście zalezy od sytuacji. 200zł jako problem - to wiecie, byle rozcięcie poduszki palców może tyle w efekcie kosztowac.
-
a ktoś w orzechowcahc w ogóle jest, w sensie jakiś wolontariat?
-
Niunia,serce pęknięte na drobne kawałki.
sleepingbyday replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
brazowa, małpo udusze cię zobaczysz. dlaczego nie napisałas więcej konkretów? czekasz, zeby się dopraszać? matko, utłukę normalnie........ co do 11 letniej suni do uspienia - odebrana. może wcale nie ma 11 lat... a poza tym - pani wcale nie jedzie do żadnej szwecji, facet tej pani nie lubi suni, juz kiedys namówił na oddanie jej do schronu, pani uległa, ale gnój zaprowadził sunię do lasu i tam przywiązał. do czego się przyznał w domu, więc pani sunię z lasu wyciagneła. szczęka mi opadła, jak to przeczytałam. z nimi jest o wiele gorzej, niz myślałam. facet, który by mi sukę proponował do schronu oddac na kopach by wyleciał, bez prawa do odezwania sie chocby słowem do mnie kiedykolwiek w jakiejkolwiek sprawie. -
murka, mam sprawę - potrzebuje kontaktu z osoba lub fundacja, która trzymała u ciebie w hoteliku niejaka maję, wyżłowata, gładkowłosą, brązową sunię. nie wiem, czy imie maja nadał jej właściciel, czy juz takie miała w hoteliku. wiem, ze została wyadoptowana do warszawy, na grochów 2 maja 2009. w jej sprawie b.pilnie potrzebuję porozmawiać.
-
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
dif, mieszko waży nieco ponad 17kg. 17,30 dokładnie. nie jest masakrycznie chudy, więc jeśli przybierze, to niewiele. na razie pies jest totalnie spokojny, nie zaczepiał innych psów w hoteliku, ignorował je. pytanie, czy jest to wynik choroby i niedożywienia, to ogólne otepienie? niemniej jednak tak to widze, ze wtym stanie rzeczy wprowadzenie go do nowego stadka jest ułatwione. może więcej się dowiem od renaty? stan zdrowia: mieszko wymaga podawania antybiotyków (plus inne leki wspomangające, min sierść), oraz smarowania rany w uchu. w strasznym stanie ma sierść i skórę - najpewniej jest to alergia po pchłach. zlany antypchelnym i antykleszczowym został, więc pcheł nie ma. ale fakt, ze oprocz wyzdrowienia z ran trzeba będzie doprowadzic go do porządku. sierśc i skóra - nie tylko pchły, ale i zapewne kiepskie wyżywienie, nieregularne. właśnie dlatego potzrebujemy dla niego DOMU (lub mieszkania) a nie kojca. bo wtedy szybciej chłopina sie pozbiera.