-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
ale z jakiej zemsty, ze co? nic jej nie mówmy na razie. sprawdzajcie ten dom czym prędzej. odbierzmy rudą, jak będzie dokąd. oczywiście, jesli teraz, bo jakz a płó roku. ja osbie tak myśle, ze poneważ złamała warunki umowy, oddała psa do schroniska i jeszcze w schronie nakłamała, to możemy jej sparwę założyć, chce? jak nie chce, to niech odda sunie. tak bym to zrobiła. ale na razie -kto i kiedy idzie w poznaniu do kandydatów? -
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
ucho ponoć juz tip top, zresztą w sobote zobaczymy. obiecuję zdjęcia, o ile aparat mi nie padnie, bo fakt, przejawia tendencje (kiepska ładowarka do kiepskich baterii). mi się p. Ewa bardzo spodobała. o ucieczkowości mówiłysmy, powinno być dobrze. świetnie,ze jest tam blacky, mieszko troche sie powinien nauczyć od niego. moimz dnaiem większycn kłopotów nie powinno być, raz, ż emieszko jest ciamajdowaty, a dwa, ze blacky na takiego alleluja i do przeodu nie wygląda. no, ale zobaczymy. -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
aaaa, to oni byli w jedym czasie??? oj murka, chcę, chcę zobaczyć! a moze widziałam, tylko nie wiedziałam, ze maja, wtedy przeciez jej nie znałam. nie mam wątpliwości, że w domowym hoteliku lepiej, niz w schronie, zwłaszcza, ze dziewczyna cofnięta (a ja nie pamiętałam, czy ty masz psiaki wdomu, w kojcach, czy i tak i tak). ona juz nie może więcej traum przezywać, a na pewno was rozpozna, nie ma bata i na pewno szybko sobie przypomni, jak to jest, jak jest normalnie. bogiem a prawdą u p zofii też szła do przodu w psychice. no, ale do czasu... -
no właśnie, tego nie wiemy.... ale trzymaj sie w pogotowiu, jak się cos wyklaruje.
-
Niunia,serce pęknięte na drobne kawałki.
sleepingbyday replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
a co niuńce? brazowa, dostałas od pani opiernicz i sie ucieszyłaś? wiadomo, lubimy takie opiernicze, miód na uszy :-) -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
maja jedzie do murki, tak? kurczę zaryzykowałabym i zrobiła afere na dogo, z historia dziewczyny, może dt by się znalazł..... taki domowy, pracujący z psem, kilka sztuk "na stanie". ale wiem, takie rzeczy to tylko w snach. -
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
matko, gonia, przeczytaj ostatnie kilka stron, jest tyle faktów, że inaczej co chwila będziesz samogłoskami strzelac ze zdziwieniem :cool3:. odebranie rudej moim zdaniem nie stanowi problemu. ale z tym poczekajmy, aż sprawdzimy dom poznański. z poznania jest tez eski. -
Prosze o zamknięcie, koniec sprawy
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
jego nie ma na dogo. jak tam wizyta?? nic nie wiem :-( -
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
2 psy na pewno umarły - choroby, to jest akurta jasne. ale ze 2-3 zanikły. -
Z ta kawrantanną źle się wiyraziłam - chodzi o to, ze po szczepieniu musi upłynąc iles tam czasu,zanim zwierzak moze przekroczyc granicę.
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
mestudio ma rację. nie ma co dywagować. wcześniej nie bylismy - mimo wszystko - pewni. teraz jesteśmy. niemniej jednak, skoro lala u niej miewa się dobrze, to jak wytłumaczymy lali, ze to niedobry dom? a mamy gdzie ruda zawieźc? kurdę blaszka. -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
tutaj jest napisane, ze czeka na zgode, nie, że wydac nie chcą. gdzieś indziej otwartym tekstem powiedziała, że padły słowa: "nie wydamy mai"??? a powody? -
ten kanadyjski wątek: dziewczyna chce rodziców przekonac, tak? to poproście o rozmowe z rodzicami i kontakt z nimi, skoro pies u nich ma mieszkac. a co, jak chłopak nie zna smyczy? muszą być przygotowani na pracę z nim. a ona kiedy frunie do kanady? potrzebny paszport, kwarantanna poszczepienna, te sprawy. powtarzam - nie mówię, ze ona ma złe intencje, mówię, że takie szybkie historie, w tym typie - w 90% nie wypalały, bo ktoś nie przemyślał, bo się wzruszył, nie przegadał z rodziną przed napisaniem posta. a gdzie ci rodzice mieszkaja? tak czy siak trzeba działać... Aha, ania102 oferowała pomoc.
-
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
musiałam, bo jak można wysnuwac takie wnioski? stereotypowo potraktowałaś grochów. menelstwo, syf kiła i mogiła - mam to wokół siebie, jasne, nie przeczę, szlag mnie trafia i 1/3 bym wysiedliła gdzies daleko. ale co do traktowania zwierząt, to skąd masz statystyki? i nie zgodze sie, ze można wysnuwac wnioski o domach na podstawie dzielnicy, bo to po prostu nie działa.... bo wiesz, jeśli ktoś mieszka na wilanowie, to najpewniej pracuje do wieczora, kontakt z dzieckiem ma tylko w weekend, w makdonaldzie i wyrzuty sumienia maksuje klejnymi grami komputerowymi i nowa komóką dla 7latki.... co do wizyt przedadopcyjnych, to niby racja, ale - nie da się niestety w 100% tego rozkminić. babka jest opisywana jako przyjaciel zwierząt w gazecie. i pewnie w swoim mniemaniu ona te zwierzeta kocha. ludzie potrafią nieźle grać, a niektórzy nie są wylewni i wizyty nie przekonują nas w 100% (na zasadzie - dom w porządku, ale szału nie ma), a potem okazuje sie, ze owszem, szał jest. -
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
dokładnie tak. renata prosi o pomoc w ogłoszeniach: -za jakiś tydzień -da swój tekst i namiary, żeby było spójne -poda linki, gdzie ona ogłasza, żeby nie dublowac. a na razie zcekamy, dzis jedziemy pogawędzić z ewentualnym płatnym, domowym dt -
tego małego tzreba wyłapac jakos dziewczyny. ten dom w kanadzie- -ech, anita, mam zastrzeżenia, takie bjaki najczęściej okazywały sie zbyt emocjonalne, by wypalić... oczywiście nie skreślam, ale nie podniecam sie za bardzo. a psiak bardzo ładny, torche takie mini corgi faktycznie ;-). duże rude - nazwaliście go jakoś? bo mi przyszedł Cruz do głowy ;-).
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
no i oddała do budy. babka z działek dokarmiająca jest teoretycznie możliwa, ale nie wierzę. bo w przypływie szczerości powiedziała sama o oddaniu do budy, więc dla mnie - schluss. dziewczyny, nie wierze, ze falenica nie chce wydac mai. czy schrn w mielcu dzwonił do p. agnieszki, jak prosiła? znów czuję, ze głuchy telefon.. -
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
goldenek, nie chrzań. ja tez mieszkam na grochowie. i awit, i NiJaSe i małgosia od rotków i ludzie od haszczaków... a moi patologiczi sąsiedzi, wiecznie pijani, chyba tylko psem sie dobrze opiekują. już wyciagalismy z pałaców milionerów męczone i poranione psy. -
BARAK - lepszy, niż ten amerykański :-))
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
a, to inna. ta, do kytórej dzowniłas, to paulina78. ifciastu nie ma w liscie uzytkowników? ona bywa na tym wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191936-Maluchy-z-lisiej-nory-mają-DARMOWE-dt!-POMÓŻCIE-KARMĄ!-KASA-NA-SZCZEPIENIA-POTRZEBNA!?p=15561041#post15561041[/URL] -
czy jesteście pewni, ze radom przyjmie chłopaka?
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
nie wierzę, zeby był problem w wydaniu mai. a jeśli chodzi o info o psach, to naprawde lepiej pytac wolontariuszek, niz p. agnieszkę... jutro spróbuje dowiedzieć się, jak ot było z oppowieścia o budzie. najlepiej byłoby panią skierowac do falenicy. chyba maja ja rozpozna, no nie? Kora, prosze, możesz sprawdzić zgłoszenia o zaginięciach pod tym kątem, co pisałaś?