-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
marley, najpierw pogadaj z tezetem. musicie być obydwoje na 100% pewni, ze macie czas i determinację do pracy z psem. jesli będzie na tak - to zaczniemy martwi c się transportem i kwarantanną. -
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
mieszane uczucia to mało powiedziane.... marley, ruda pogoniła kotkę w jedym domu. ale niestety nie było możliwości pracy nad tym, bo sytuacja nie sprzyjała. jeśli kot jest pewny siebie, a możecie nad tym pracować, to może? są porady na necie, jka wprowadzac dorosłego psa od domu z kotem. ale taka decyzja wymaga naprawde chęci pracy nad sytiacją. co prawda ruda jest bardzo proludzka i grzeczna, więc rokuje dobrze, ale i tak musielibyście popracować. -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
sleepingbyday replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
żeby nie było, ze mnie tu nie ma. jestem, czytam, ale nie ma jakoś nic do powiedzenia (ja wiem, szok ;-) ) -
jakies plany co do tego drugiego pieska?
-
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
caromina - w takim razie co zrobimy, jesli suńki się nie zgodzą? musimy brać pod uwage taka ewentualność! czy powrót do li1 lub sąsiada (których, jak wiemy, łaczy wzajemny szacunek, nic więcej)? czy mamy opcję awaryjną? musimy sobie niestety odpowiedzieć na to pytanie, zanim na hura zawieziemy rudą 300km. -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
zewby odebrać papugi, musi iśc ktos, ktosię na ptakach zna i na minimach i warunków bytowych,. nie wystarczy npaisac o rozpiętości skrzydeł. moze dojśc do asysty policji, więc naprawde trzeba się znac. -
taki pies pwinien jeśc mało mięsa zcerownegp. brzmi śmiesznie, ale naprawde. ech, domowe dt - byłoby super. zmiana może jej też pomóc. nie przesadzajmy, cierpiec pocierpi, ale raz, ze sprawdzi się, czy jej przemiana dotyczny tylko ani, w nowym domu może byłaby na poczatku spokojniejsza i dałoby się ja nauczyć paru rzeczy? to moz ebyc ciekawye pomysł, aniu, z ta zmiana, ale tylko, jeśli naprawde doświadczone dt.
-
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
chłopaki troche burczały nad miskami, ale jak schowaliysmy miski (puste) to im przeszło, oczywiście będą zgrzyty, przeciez blacky jets u siebie i nagle takie chamstwo, ze drugi pies, ale moim zdaniem będzie dobrze. a to dwa nieodjajczone samce. tykko że zaden bojowy nie jest, ot chłopaki zwyczajne. jutro zadzwonię do p. ewy spytac, jka pierwszy dzień im minął. zaczynamy cywilizowanie [B]miesia [/B](to słodkie zdrobnienie wymysliła dif :-) ) no i trzymac kciuki, żeby sie udało! -
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
cześć pracy, rodacy. dyskusja o płatnych dt nie jest nowa. dla niektórych jest to forma dorobienia, dla niektórych forma zarobku. niestety - dopóki mamy więcej psów, niż chętnych dt, dyskusja jest czysto teoretyczna. ja mam dt, niby bezpłatne, ale jak mam kichę zkasa, to dostaję czasem jakąs karmę, leczenie większe tez za zwrot kaski. i nie wyobrażam sobie, żeby brac regularnie pieniądze za to. ale ja mam zawsz etylko jednego psa, poza tym godze sie ztym, że mam dodatkowe obowiązki. bo nie łudźmy się, to nie są tylko 3 spacery dziennie. jeśli ktoś ma psa, to wie, ze to więcje obowiązków wzglęm sierściucha. ale jak mówię., gadac sobie możemy teoretycznie, bo więcje jets psów potrzebujących, niż chętnych dawac dt. jeśli mamy dt bezapłatne dla rudej, za zwrot jedzenia i leczenia, to jestem całym sercem za. oczywiście ryzykujemy, ze dziewczyny się nie doagadaja, a to trochę odległości jest. ale odpowiednie wprowadzenie psa do domu powinno sparwę załatwć, wojny obliczone na wykończenie wroga to naprawde rzadkość, trzeb azacisnąć zęby, przetrzymać pierwszy etap i nie robić błędów w przyzwyczajaniu psów. jeśli caromina ma jak odseparowac psy, jkaby co, to po prostu szukajmy transportu. -
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, babci tzreba te fotki najpierw pokazać. rozmawiałam zjej córka, mówiła o półdługiej, ale też o tym, ze jak się jakiś pies spodoba, to insza inszośc. dlategol tylko zdecydiwałam, ze pokażę rudą. ale oni odesłali pustego mejla w odpowiedzi na pierwsze propozycje, wczesniejsze, więc na razie czekam na odpowiedź, o co chodzi. jest jeszcze dt płatne whalinowie, obok dif, tam był jakis kandydat (trzeci),a le nie wiem, jak wygląda sytuacja. natomiast jest płatny i konec, kropka, 350zyla trzeba mieć. jest tez jeden płatny domowy w pomorskim, ale to z 350km w 1 strone. tzreba szukac kogos na zastępstwo w weekend! ja być moze mogłabym podskoczyc, tylko nie wiem, kiedy. może z dorotą damy radę, ale najpierw musimy przewieźc mieszka z tłuszcza do halinowa, nie wiem, jak godziny ustawione, więc na razie nic nie moge powiedzieć, a jeszcze jestem wdelegacji, dzis pracę skończyłam grubo po 22, a wstałam o 6, więc w ogóle nic nie rozumiem.... to jest szczęście wnieszczęściu, że selenga ma jak izolowac zwierzaki, dramat byłby, jkaby nie miała jak. najważniejsze - równolegle do dt/ds - szukać ludzi na weekend. ja bym celowała w stronę zmiany tytułu watku, a po 1 listopada zmienić sie na szukanie dt. -
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
na szybko-babcia juz sprawdzona,a le ja jej wysyłam koandydatury i ona ma się wypowiadac. -
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
danka, tylko powiedz mu, z ekolejnośc zgłoszeń nie ma znaczenia, jakos sie liczy. ajak mamy dwie super jakości, to wtedy sie martwimy :-). selenga, u mie takie cos, jak zabawy, by nie przeszło niezaleznie od płci, niestety... -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
sleepingbyday replied to Murka's topic in Już w nowym domu
przyznala sie. ksiązeczki mai nie ma, miała, ale nie ma. acha, nei wiem czy widziałas murka w wątku rudej - jeśli w falenicy nie robili mai szczepień wsciekliczych, to już najwyższy czas. ta babka uważa, ze jest dobra, uratowała lolę, a psy oddawała zpowodów obiektywnych. żeby tylko jeszcze oddała maję wam, a nie do schronu odwizoła i skłamała. murka, nie pwoiedziałaś jej, ze maja sra i sika na łóżko i w ogołe gdzie się da. jakby wiedziała, to by mai nie brała (słowa babki). wiecie, smutne wtym wszystkim jest to, ze ona, jka pies idealnie pdpasuje i nie musi być wychowywany, sam się wychowuje, nie sika, nic nie robi, to ona autentycznie o nie dba wedle swoich możliwości, do weta chodzi. więc ta sprawa jest w sumie smutna, bo jakby babka rozumiała, kumała jeszcze jeden stopień szacunku do zwierząt, to wszystko byłoby gites. -
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
przeciez w rybniku jest też betta? ja tak o babce pisałam, ze wariatka, ale w cudzysłwoie, tzn top miałam na mysli. ona jest pzrekonana, ze jest dobra dka tych psów, to jest życie iluzją, oraz bezmyślnośc, ale nie szaleństwo kliniczne. tego, to ja, moje drogie, nie wiem i wiedziec nie chcę. mam wrazenie, ze ruda na fotkach wygląda smutniej, niz w rzeczywistości, bo te klapnięte uszka przydają jej wyglądu szczeniaka jakiejś duzej rasy,. ana fotach wychodzi na takiego smutasa... ech, ten guzik to jest ktoś. u mnie takie akcje by nie przeszły, zeby się bawić z nowym psem!?!??! nie ma mowy! -
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
powiedzcie panu, ze odebrana wariatce. bo takj, ruda odebrana! miło nie było, przy okazji posłuchałyśmy, jak to maja srała i sikąła, na łóżko, az babka miała eksmisję bo przeżarło podłogę do sąsiadów piętro niżej a mary ma coś z głową bo napadała na lolę i nawet klatka nie pomogła. a papugi dużej klatki nie używają, bo w małej im dobrze, a dużą wyrzuciła, a w ogóle to duż abyła stara. \ta kobieta żyje wświecie iluzji,z aczęła mówic, ze co z nas za wolontariusze, jak schronisku nie pomagamy (???). a ruda ma chore uszy iserce. więc pojechałysmy do weta, który był wpisany w książeczkę, ranka na uchu - do przemywania, może byc rivanol, już jest lepiej, a serce -no coś tam czasem słychać, ale takie małe coś, tzreba sprawdzić czy ruda się nie męczy, jesliu nie, to miec na uwadze na przyszłośc, no chyba, że mamy kasę na usg, ale raczej potzreby wielkiej )(na razie) nie ma. przy okazji odtworzyłysmy książeczkę mai, olena wyśle ją do murki. uwaga - jeśli wschronie nie była zaszczepiona na wściekliznę, to trzeba szczepić, bo już termin. więcje napisze olena. a ja lecę. moz ejeszcze dizs wpadnę, ale nie wiem. -
jak im się spodoba, będziemy się "martwic". zazwyczaj wysyłam kilku kandydatów.
-
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
ja rudą zaproponuję w jednym domku. zalinkujcie mi do postów z najfajniejsiejszymi fotkami rudej, plis. a ile ona ma lat? to dom z babcia, babcia ma oddzielne mieszkanie, ale dom wielopokoleniowy. babcia podejrzewam, ze chce nakolankowca. -
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
dorota miała dzownić do p. ewy i się umawiac. -
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
słuchajcie, a ruda jaka jest na wielkość? czystośc zachowuje? dzieci toleruje?