-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
kurczę, to tymbardziej na miejscu byłaoby przeprowadzenie naszego pomysłu z nowym dt... ech, ckropka ma tak samo, jak mój tymczas (w końcu zrobiłam mu banner). on tez gryzie. tzn nie ze strachu, tylko wręcz przeciwnie, obcyh nie lubi, jak wyciągają łapy, ale wytarczy mu troche czasu do przzywczajenia sie i jest git. więc niby lepiej, ale i tak kicha, bo kto go weźmie? zwłaszcza, ze nie jest tak piekny ani młody, jak kropencja. no cóz, zobaczymy, cos sie może dla każdego z nich wykluje...
-
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
abra, to niepsrawiedliwe, w czwartek ja nie mogę, bo choruję :-(. nie dostałam żadnej fotki, to i wkleić jej nie mogę. poproście panią ewę, zeby mi wysłała. porobicie foty innym psiakom? -
konkurs na imię? lisio ma przeciez wiele ksywek, tyylko wybierać :cool3:. ja najczęsciej mówię na niego lisław, zdzisio, zdzisław. no, poza tym ma ksywke kargul, sołtys, larwa lub pędrak (bo sie tak wije, jak się cieszy :evil_lol:). aostatnio ma całkiem nową ksywkę: forfiter :diabloti:. pasuje do francy, hehe. a sąsiadka, która dziabnął za nietypowy wygląd (niosła wiadro), mówi na niego bandyta. lisio był u ortopedy, w nadgarstku lewej reki ma u bytki mazi, w łokciu prawej nogi wypada mu rzepka (pewnie stary uraz) i dlatego czasem ją oszczędza. zasadniczo za bardzo nie do leczenia, tzn dostał chondroprotetyki (o ile nie pomyliłam) i za ok 3 miesiące będzie wiadomo, czy mu cos pomagają. ale dramatu nie ma. ma za to schuść, bo przy jego małych nózkach i masywnej budowie nadwaga to niefajna rzecz, nawet jak sie nie ma problemów ze stawami. a on nadawgę ma. co prawda mniejszą, niż miał, ale musimy go jeszcze przycisnąć. trzymajcie kciuki, żeby mi się udało, bo on tak łzawo patrzy w kuchni.....:razz:. troche zimowych zdjęć. forfiter jako śnieżny nosorożec - [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/zima3.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/zima2.jpg[/IMG] forfiter czujny ;) [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/zmia1.jpg[/IMG] rozpuszczony jak dziadowski bicz [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/zima4.jpg[/IMG]
-
[CK] Niewidomy bohater roku 2010 Dick ma już dom
sleepingbyday replied to Macho's topic in Już w nowym domu
wiem, że łatwo radzić, ale szukałabym jeszcze sposobów wykorzystania dickowego krwiodawstwa. np w jego ogłoszeniach, z linkami do jakiegoś art o nagrodzie. -
wiesz, mieszkanie w bloku zenergiv=cznhymi ludźmi, niekoniecznie młodymi, jeśli c zekjaącymi na dziecko, to z doświadczeniem - uchroniłoby jakis ogródek od dołków.... dużo spacerów, biegania - i dołki nie będa priorytetem. nie znaczy to, że akurat ten dom sie nadawał, tylko wydaje mi sie, ze zapewnienie jej terenu do kopania dołków to nie ma znaczenia. mieszka wbloku - nie ma możliwośic kopania dołków. ale oczywiście ma możliwośc niszczenia, stąd moptzreba energicznhych ludzi.
-
cudna sunia. nazywa się podobno mała mi. ogłoszenia podobno ma w duzej ilosci, ale na razie zero odzewu. [B]@karolina g_k[/B] p[ytałąś się o czystośc. jak na swój wiek jest b. ogarnięta, 80% trafia na podkłady. poza tym jest super odważna. z innymi zwierzętami - to jak szczeniak, bawi się.
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
nie dziwię sie, ze nie rozpoznała. sylwek to straszna rzecz, ja cała w nerwach jestem pzrez tydzień, zośka bardzo źle znosi. -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
tak, odpisałam. to ode mnie bardzo daleko, poleciłam jedną osobę z samochodem, mieszkającą w tym kierunku, że tak powiem. zastanawiam się też, kto może mieszkać w choćby dzielnicowym sąsiedztwie... natomiast nie wiem, czy odezwali się już do abrakadabry. -
niuni, szybko wrzucaj na ogłoszenia paluchowe - oraz sprawdzaj, njalepiej codziennie, czy ktoś jej nie szuka. koniecznie też wrzuć ogłoszenie na zaginione psy waw.pl
-
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
czy pisałam już, ze jest wpłata od AnnyA? wiecie, ze rurek jest na minusie u p. ewy? zapłaciłam za hotelikowanie z deklaracji, ale na karmę nie daliśmy. -
plicha, podeślij mi fotki na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] u mnie na podwórku jest jedna pijaczka z trzema psami. jednego czasem wyrzuca. przedwczoraj wywaliła, a zimno było jak cholera. zjadał zamarźnięte żarcie, ktore ktos kotom mądrze zostawił (koty w zimę dostają w piwnicy). w tamtym roku wzywaliśmy sm do niego, ale ostatecznie przespał noc u kogoś i babka go wpuściła. w tym roku znajoma kocia karmicielka, która mieszka w tym podwórku zadzwoniła do mnie, nie wiedziałyśmy co robić. sm czy czekac. bo jest tak, że ta baba jedzie i odbiera psa z palucha. no i doopa, pies znikł, bo ktoś ćwiczył petardy przed sylwkiem. mamy nadzieję, ze skoro zna teren to wrócił. szczerze mówiąc, to nie mam pomysły na tego psa. najlepiej byłoby oddac go jako znajdę, ale ona go i tak wypatrzy na paluchu. kasy nie ma, pije, psów często nie karmi i żąda od kociej karmicielki karmy dla sowich psów. masakra. abrakadabra, faktycznie zagwozdka z sylwkiem :-).
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
no kurka, prosze bardzo, jak wyglądają naprawdę psy ze schronów. -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
wieeeem. tylko ja znów mam na tymczasie psa nieadoptowalnego i marne szanse..... :-/ marlenka, nie kryj się, trzeba się zająć sprawą rurka! on potrzebuje jeszcze kasy. -
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
ptaszkom nie wolno dawac chlebka przede wszystkim. co do sedalinu, angel, nie wyrzucaj sobie ogromna większość wetów zapisuje sedalin. jeśli towja psina zasypia po nim i nie budzi sie na wystrzały, to spoko. ale jeśli nie, to sprbuj w przyszłym roku promazynę. ta sama grupa leków (sedalin to acepromazyna... albo na odwrót, czasem mi się myli), ale inne działanie. bezpieczniejsze, uspokajające ale też i pzreciwlękowe. ja zamierzam sprobowac relanium w przyszłym roku. -
o boziu, jakie cudo! to wszytsko po to, żeby nie zwracac uwagi na jej energię zyciową, tylko żeby się zachwycać, jaka to ona słodka. można małą spokojnie ogłaszać. kto robił ogłoszenia? ja kilka spróbuję skrobnąć.
-
Ruda-wkońcu w swoim wspaniałym DS u: Klops !
sleepingbyday replied to Angel's topic in Już w nowym domu
zośka to masakra... cudujemy, w tym roku niestety słabe leki dostanie, innych nie moze, ale w przyszłym wypróbuję relanium. małych niebieskich tabkletek za chiny ludowe nigdy więcej. pies pada i nie ma siły na reakcje, ale boi sie jak się bał. w dodatku sedalin...uwrażliwia na dźwięki! więc jeśli sedalin psa nie usypia, tylko otumania, to pies przezywa wszystko o wiele gorzej, tylko my tego nie widzimy! więc sedalin jest najwyżej dla nas. jeśli pies na tle lękowym źle znosi sylwka, to sedalin jest straszną rzeczą. już lepiej dac promazynę (ta sama grupa leków, ale działanie nieco inne, bezpieczniejsze i przeciwlękowe). raz dałam zosi małe niebieskie tabletki. wyrzuty sumienia mam do tej pory. w przyszłym roku planuje relanium, dowiedziałam się o tym sposobie za późno, bo to tzreba podawać na ok 2 tyg przed, a ponoc działa cuda. zobaczymy za rok. w tym roku niestety słabe ziołowe plus kalm aid, a tymczasowi promazyna (on się na wystrzały wkurza i szczeka, co jeszcze pogorszy sprawę z zosią, więc go musimy otumanić, zwłaszcza, ze nikogo nie będzie w domu). a dla zosi dodatkowo azyl w łazience z włączonym zagłuszaczem w postaci PR 1 polskiego radia (dużo mówienia, muzyka mało inwazyjna). -
na obrońców tobruku, o ile dobrze pamiętam.