Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. [quote name='LadyS']Brit Care nie sprawdzi się u psa alergicznego, z alergią na drób (mówię o wersji z jagnięciną), bo ma tłuszcz drobiowy w każdym smaku. Wiem, bo szukałam czegoś dla mojego psa i właściciele alergików odradzali mi wszelkie karmy zawierające tłuszcz drobiowy. Tam są z tego co pamiętam trzy wersje - z indykiem (czyli odpada), z jagnięciną (malyszek pisała, że też odpada, bo po jagnięcinie są gazy), no i ew. z rybą zostaje - no ale mówię, drób tam jest.[/QUOTE] jeśli jest tłuszcz drobiowy, to jasne, odpada. malyszek, gratulacje z powodu robali ;-). ja też byłam w szoku po ostatnich wakacjach, jak mi sucza glizdę wykazała w badaniach.
  2. stawiałabym na przesyt RC. jeśli chodzi o dobrą karmę bez syfu typu pszenica, resztki kopyt opisywanych jako produkty pochodzenia zwierzęcego, bez kukurydzy, alergizującego kurczaka, gmo itd - to ja z kolei polecam brit care :-). wątpię, żeby kolor kupy był spowodowany robakami. jak myslicie? jeśli nie masz zaufania do weta, to go zmień. slubu nie braliście, nie? moje wetki dobrze znoszą wszystkie moje paniki i nerwy. poza tym standardowo jest tak, że jeśi nie jestem pewna, czy mam lecieć do lecznicy, to dzwonię, opisuję objawy i one mówią, czy jechac, czy poczekać i na co zwracac uwagę. dobry wet pierwszego kontaktu to skarb!
  3. gratulacje! także dlatego, że tak dobrze wychowałyście wierę, że byle czego nie je. całe życie na suchych kulkach?? veto! :-)
  4. no niezłe. to pierwsze jest raczej nie, ze śmieszne, tylko pokazuje, jak bardzo psiaki potrafią się przestraszyć naszej nieobecności. A teraz coś dla kocich ludzi:
  5. w sobotę ja nie mogę ze względu na ślub, ale w niedzielę może bym mogła. chciałabym być, bo tez i z panią pogadać o sprawach logistycznych i organizacyjnych. Ale nie wiem, czy sie uda, pogadam z abrą. bądźmy w kontakcie, ok :-)?
  6. o matko, facet chce zadzwonić, dobrze to wygląda, no nie? tfu tfu w niemalowane, oczywiście ;-)
  7. z niej to jednak sporo wyżła jest chyba, nie?
  8. ja też tylko przez telefon z nia rozmawialam :-)
  9. chciałabym daule odwiedzic w tym tygodniu, ale nie wiem, czy mi sie uda. raz, jestem uzależniona od abry (ma samochód i aparat foto), a dwa, że moja matka bierze ślub w ten weekend. no i jestem czasowo nieco ograniczona.
  10. Anetta, próbuje podtrzymać wątek, ale ok, od teraz mogę hopać.
  11. [quote name='Nutusia']No co - Myszonok też chciał zdobyć... wyższe wykształcenie! ;)[/QUOTE] iii tam, te wasze uniwersytety... ;-)
  12. bo pieska chciała... a wetowi sie nie odmawia....
  13. dostałam powódź fotograficzną....
  14. matko, a dlaczego to jest kara? co sie takiego dzieje w twojej sypialni, neris?? zaczynam się bać.....
  15. oznajmiam państwu, że dyskusja, które psy są mądre,a które nie, nie ma najmniejszego sensu. i tak najwspanialszego, najmędrszego, najuroczszego egzemplarza nie macie - bo jest mój!!!!! mój! mój! mój!
  16. toteż do dt trzeba wyciągac własnie te psy, które inaczej nie mają szans na adopcje, bo trzeba z nimi popracowac. lub takie, które potrzebują opieki w chorobie, niemożliwej w warunkach schronowych.
  17. a ja cieszę się, ze nie robiłam bazarków przed tym krachem czwartkowym.... ale i tak mam tyły, bo net mi padł w domu.
  18. Patia, wzruszyłam sie opowieścia o ludziach lucusia. A Maksik tak w pana wpatrzony na zdjęciu, ze więcej nie trzeba pisać :-)
  19. [quote name='Lili8522']Właściciel nie chce oddać psa... w tym roku znów 2 porody ją czekają... a my? Bezsilni...[/QUOTE] trzeba mu odebrać przy pomocy jakiejś fundacji czy cos. nie da się? szczepienia ma? łańcuch odpowiedniej długości? spuszczana jest? no nie wiem, kombinować trza.... ale wy to wszystko wiecie.
  20. duży, kudłaty pies do towarzystwa dla suni potrzebny: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/224185-Adoptuję-dużego-psa[/URL] EDIT: dostałam przelew, dzięki i sorki za zamięszanie!
  21. incurin to nie jedyny lek, kóry działa na posikiwanie posterylkowe. często ludzie podają sukom propalin- jest bezpieczny, ale u mojej zoski nie zadziałał dobrze, za to incurin tak. a co do tego, co niebezpiecznego jest w incurinie, to szczerze nie pamiętam dokładnie, ale jakiś wskaźnik w krwi może być zaburzony. jednak pamiętam dobrze, że niekoniecznie (zalezy pewnie od dawkowania),a w dodatku odstawienie powoduje powrót do normy, więc nie jest to mega niebezpieczne. metodą prób i błędów (czekasz, kiedy sie posika po pierwszej tabletce. objawy zreszta słabną i potrzeba incurinu coraz mniej - w każdym razie u zośki) ustaliłysmy dawkowanie incurinu na pół tabletki co 3-4 dni. zosia wazy 9 kg. ale, co śmieszniejsze, po ok 2 latach brania, przestała się posikiwać. trwało to z 8 miesięcy, potem znów zaczęła i potem znów przestała... żeby na 100% być pewnym, czy to posterylkowe, trzeba zrobić usg pęcherza (przy okazji cała jama brzuszna będzie sprawdzona). to widac w obrazie, że mięśnie "ujścia" pęcherza nie są dobrze zaciśniete - w ich pracy ważny jest hormon, którego jest mniej po sterylce - stąd posikiwanie. żeby sprawdzić, czy nie jest to zapalenie pęcherza, wystarczy pobrać pierwszy mocz poranny - jak u ludzi. kupujesz w aptece za kilkadziesiąt groszy pojemnik sterylny i podstawiasz, jak kucnie ;-)
  22. dorota jest w stresie, co chcecie. ja zeżarłam pół dogo, przyznaje. i troche mnie mdli.... ;-)
×
×
  • Create New...