Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. poradzi sobie, nie bój żaby :-). taki tezet zjeść lubi i w ogóle mieć uprasowane... ;-)
  2. przydałyby sie też bazarki. Dosia, ty masz jeszcze nieprzebrany, dziewiczy dom :-)
  3. jak błyskawica!!! to juz 5 lat, jak miałam zaszczyt zosię zaadoptować. najfantastyczniejsza na świecie jest.
  4. co???? matko, dobrze, ze sobie pomyślałam, zeby zrobić mu bazarek. bo i tak to część pokryje jedynie...
  5. i tak latałysmy dookoła na wszelki wypadek ;-)
  6. no, to prawda, przyznaje ze wstydem....
  7. nie mam fb :-(. Ewa, ty masz? a może znasz kogoś, kto móglby?
  8. ostatnio jak byłam na stronie, to było tylko kliknięcie - nakarm. gdzie są informacje o psach? jeśli nie ma - czy będa? to wazne, jak wiemy.
  9. jasne, i trzeba obczaić, co i jak, a to potrwa.
  10. jak z definicji wynika - nader rzadko.
  11. ferajna niestety niewidoczna :-(. migotka cudna! to dzięki migotce i amorowi zośka polubiła jorki ;-)
  12. bo już się zestresowałam....
  13. zosia jest najpiękniejsza na świecie! a zosioblog zaniedbany, ale ona chyba nie dba o to.... ;-). jak porównacie ze zdjęciami chocby z pierwszej strony, to zauważycie, ze zosia siwieje.... w maju będzie miała 9 lat!
  14. czyli jest bdt. świetnie! dosia, może zmień tytuł, że szukasz wsparcia finansowego ale nie na dt, tylko leczenie. jak myslicie?
  15. o kurczę, a mam trochę kafelków i terakoty zbędne, szkoda, że nie wiedziałam, zawsze do dosztukowania mogło się przydać.
  16. on jest radykał??? a zna znaczenie słowa? wklej mu zdjęcie z mojej sygnatury, drastyczne w końcu nie jest... gameta, mega ciekawa informacja o tych zębach, dzięki! o głuchnięciu czy ślepnięciu i związanym z tym niepokojem słyszałam, ale zęby to dla mnie nowość. człowiek uczy się całe życie.
  17. wiesz, ja i tak żartuję, bo jakby dom był dobry, tylko sledź nie pasował, to szuka sie innego boguszaka. lisio ma dobrze, dupę grzeje w dt, a nie w boguszycach, więc na pewno nie zamierzamy się wciskać przed schroniskowe psy. ale oczywiście, jkabyście słyszeli kiedyś o wariackim domu, ktory by polubił takiego lisława, to pamietajcie o mnie. półtora roku blokady bdt to trochę długo....
  18. no, zalezy jaki kot, bo może być lepszy cwaniak. ale to rzadko się udaje taki manewr, jak ktos nie jest wolontariuszem. sama bym się bała lisia dac do domu z kotem. on ma fioła...
  19. [quote name='APSA']Przez awarię forum wcięło kawałek wątku. Mapet, ruda długowłosa jamniczka z kociarni już w domu. Za to są tam dwa pinczerki, jeden się boi, a drugi gryzie, o ile nic nie pokręciłam. Na żywo ich nie widziałam. W gabinecie są cztery maluchy: Sunia, bojąca, ale już się oswaja, w typie barzo [B]naciąganego ratlerka[/B] [/QUOTE] po zdjęciu sądząc, to chyba nadmuchanego ratlerka... ;-) [quote name='_Mona']APSA witaj 16.04.12 adoptowałam z geriatrii burego maluszka nr 667/12, zdj powyżej także zamieszczone( ze świadomością jego choroby). Dziadzio ma ponad 13 lat nazwałam go Czesio. Psiak jest obecnie w trakcie leczenia, ma ropne zapalenie górnych dróg oddechowych, kaszel kenelowy, nowotwór jądra, cysty i torbiele na jądrze, przerost prostaty. Po jego wyleczeniu konieczna jest operacja kastracji i tym samym usunięcia nowotworu jądra przy okazji. Niestety psiak ma fatalne wyniki, leukocyty są wielokrotnie przekroczone, postępująca choroba nowotworowa. Chwilowo dbam o Czesia , aby miał dobry dom bez względu na wynik operacji? [/QUOTE] O matko, monia, trafiłas szóstke w totka! biedny czesio! trzymam kciuki, żeby wam sie udało go wyprowadzić z tych chorób, z nowotworem może być gorzej, ale jak sie chłopak odkuje na innych polach, to może z nowotworem zyć nawet kilka lat, jak sie uprze i to moga być dobre lata. Sunia mojej siostry, nasza kochana 16latka została uspiona tydzień temu. żyła po nowotworze kilka lat,w między czasie miała przerzuty i dalej czadowała. jasne, pod koniec było mega źle, no i jak juz bylo wiadomo, że męczy się bardziej, niz cieszy życiem, to..... pożegnaliśmy psa-legendę, cała rodzina była przy tym. rozpisałam się,a chodzilo mi o to, że chłopak ma szanse jeszcze cieszyć się życiem...
×
×
  • Create New...