Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. to się nazywa mieszane uczucia. bo nie wiadomo, czy chciec być zatrudnionym w takiej sytuacji, czy nie ;-)
  2. a, to chyba ten kwejk, juz chyba doszlismy raz do wniosku, ze ja go moge miec w pracy zablokowanego...
  3. pics or it didn't happen. osobiście chętnie przekonam się, ze te domy są realne. pics, pliz! Ile psów miesięcznie znajduje domy w waszych fundacjach? czy te psy zarezerwowane przez niemieckie domy w ilościach hurtowych to realne jest, czy disney? biorąc pod uwagę doświadczenie życiowe i wskaźniki adopcji, brak fotek i informacji skłania do jakich wniosków? że deklaracje o domach brzmią wiarygodnie??? mamy na słowo honoru uwierzyć? nie takie są nasze obowiązki względem zwierząt, słowo nie może równać się dokumentacji adopcji. nie będę mieć wątpliwości, jeśli dostaniemy poadopcyjne info zwrotne. tylko tyle, moi państwo.
  4. to są dwa różne psy - miks westa i foxterier ;-)
  5. noa jednak u Marka :-)?
  6. tak, czytałam o tym. świat oparty jest na systemach przemocowych i tyle. Nie miałabym nic przeciwko jakiejs niezłej zarazie, naprawdę. jak nas było mniej, to było lepiej. A tymczasem: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/sir.jpg[/IMG]
  7. ten leoś to jakiś yoda! no,a le to być może częste u sznupów ;-)? korabiewicki sznupas czeka na wizytę w chętnym dt, bo się okazało, że nikt nie zna pani i trzeba z nią pogadać, jak to jest z byciem dt.
  8. a mi się pusta strona otworzyła :-(
  9. trzymamy kciuki. będzie ok, pozbędzie się kamieni nieszlachetnych.
  10. no, jak sąsiedzi, wieki temu, znaleźli szczeniaka pod śmietnikiem i my go z siostrą wzięłyśmy, to ojciec zawyrokował, że piesek. Nazwałyśmy go Dino i czekałyśmy na powrót mamy z pracy i jej decyzję, wiadomo jaką. Wróciła, obejrzała, zadecydowała i... Dina, najwspanialsza i najmądrzejsza sunia była z nami kilkanaście lat :-)
  11. w wolnej chwili może cos skrobnę....
  12. niesamowity pies i niesamowita historia! ażsobie przypaliłam buraki na chłodnik, serio ;-). ja za dziecięctwa miałam taka mega mądrą sukę, kundelka, o rany, historie nie z tej ziemi moge opowiadac godzinami...
  13. ostro cie pogięło, racja, ale na tym watku to dla nikgo nie nowina..... miny na fotkach - rewelacja!!
  14. na razie siedzi w korabiewicach, zchętnym dt kontakt ma abra, co do transportu no to trudno, nie da sie inaczej, to w niedzielę pojedzie.
  15. ten wet sam niech sie wytransportuje do niemiec. albo na księzyc.
  16. [quote name='wilczy zew']czipa sprawdzaliście?[/QUOTE] zgadnij ;-)
  17. "Jeśli nie ty, to kto? Jeśli nie teraz, to kiedy? Wspieraj Front Wyzwolenia Zwierząt" [IMG]http://www.genetologisch-onderzoek.nl/wp-content/image_upload/alf.jpg[/IMG] Animal Liberation Front jest w USA uznany za organizację terorrystyczną (no i nielegalną)- ponieważ robią naloty na fermy i siedziby firm czerpiące zysk z cierpienia zwierząt. uwalniają zwierzęta futerkowe i laboratoryjne. Kasa rządzi światem, dlatego wściekli kapitaliści załatwili sobie, że włam na fermę futerkową (ergo zniszczenie siatki, płotu, okna, kraty i uwolnienie zwierząt) to nie wandalizm i kradzież (jak to włamanie), ALE TERRORYZM. Lepiej być zwykły rabusiem regularnie napadającym na drug story i stacje benzynowe. przestępstwo dla kasy jest zrozumiałe i łagodniej traktowane, niż przestępstwo, które ma na celu zmniejszenie czyjegoś cierpienia. na głowie to wszystko stoi....
  18. no, skubany naprawde jest niezły :-) EDIT: dzwoniła właśnie abrakadabra, że znalazł się dt dla chłopaka, w pruszkowie. Nie wiem, czy u kogoś od was, ale ta osoba ma jakiegoś sznupa w domu. będzie tylko trzeba wykombinować transport do wawy, my będziemy tam dopiero w niedzielę, więc jakby dało się wcześniej, to super.
  19. nie upieram się, może i nie ma, może miec te 8 miesięcy, kiedy pies nie wygląda już na dziecko, nie? jak dla mnie to on jest wypłosz ;-). w korabiewicach jest kilka zwierząt, które moim zdaniem tylko udają psy, atak naprawdę to są zupełnie inne gatunki, czasem nawet alieny ;-). Jest żyrafa, koza, leniwiec i właśnie jeden kosmita, niejaki gremlin: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/Gremlin1.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/Gremlin2.jpg[/IMG] Postura corgi, mnóstwo pięknej sierści, paszcza gremlina, krzywe łapki. Bossski :-)
  20. na razie to jej nie ma, bo jest za tą granicą. tutaj wici rozesłane, my się dowiemy, czy to wakacje, czy na stałe.
  21. [quote name='malawaszka']ja wrzuciłam info na forum, fb i www sznaucerowe[/QUOTE] dzięki!!! w weekend będziemy w korabiewicach (chce ktoś podjechać w odwiedziny?) i jeśli w międzyczasie nie pojawi się żaden zapłakany właściciel, to porobimy mu takie lepsiejsze fotki do ogłoszeń adopcyjnych. A na razie proszę, na szybko robione (juz późno było a jeszcze o żyrardów musiałyśmy zahaczyć z psem z krwiomoczem): [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/sznupek2-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/sznupek1.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/sznupek3.jpg[/IMG]
  22. Aga, ja wam bardzo współczuję tego czasu w klembowie. siwizną bym porosła....
  23. jest ogłoszenie o znalezieniu u kory i na stronie paluchowej. zakładamy, że ludzie najpierw czekają, czy nie wróci sam i ogłoszenia mogą się pojawić na necie nie tak od razu. jeśli w przeciągu tygodnia nic się nie pojawi, zaczniemy ogłaszać go adopcyjnie. w weekend będziemy w korabiewicach, więc jakby co, zrobi mu się fotki adopcyjne. malawaszka też już o nim wie.
  24. a może jednak Markowi się uda coś wymyślić? życzę mu tego. Długo ma na budowie pracować? Nika, ten pan to było chwilowe dt, znalazł dom suni u swojej znajomej, na stałe. jakby mieli jakąś sprawę wychowawczą, to będą w kontakcie ze mną. co do babuna, żadna tam wpłata, absolutnie nie!!! Ona ma zrozumieć, że prawo jest jednoznaczne w tej kwestii. my mamy uczyć ludzi odpowiedzialności, także prawnej, za łamanie prawa, a nie tego, że za drobną opłatą mogą sobie psy porzucać!
  25. dlatego są ogłoszenia na necie w tej sprawie. jeśli w przeciągu tygodnia ktoś się odezwie, lub znajdziemy jakies ogłoszenia o zaginięciu, to super. jesli nie, to myśle, ze można szukać ds. tydzień to wystarczy, żeby sie zorientować, ze pies nie wróci i zacząć szukać. wczoraj gadaliśmy z ludźmi, którym zaginał 8letni kastrat, chcieli przyjechać do korabiewic, ale wymacałyśmy na młodym jajka.
×
×
  • Create New...