Jump to content
Dogomania

Betbet

Members
  • Posts

    6276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Betbet

  1. wróciłam własnie z pracy, czytałam ostatnie posty i normalnie już mi rece nizej opaść nie mogą...bosh psychopata jeden [EMAIL="!@#$^*)%#$@#!@!!....brak"]!@#$^*)%#$@#!@!!....brak[/EMAIL] mi słów... pieniądze się uzbiera jakoś, grosz do grosza i będzie, ale strasznie dziw mnie to jak reagują na tę osobę psy...hmmmm...Azyl musi mocno główkować kto to może być. ja mam wiatrówkę i z chęcią bym Wam pożyczyła:angryy: :angryy: :angryy: jestem wściekła
  2. kto będzie miał chwilkę, mozna podrzucić w ciągu dnia mój bazarek, bo niestety musze elciec do pracy i późno wrócę, a on zniknie w gąszczu bazarków
  3. słuchajcie długa historia co i jak ale my tez mieliśmy problem ze stróżem na noc, borykaliśmy się z brakiem funduszy i rozwiązaniem świetnym okazał się...bezdomny. ale nie z tych zataczajacych się pod dworcem, tlyko taki naprawdę bezdomny. nie było idealnie. czasem jakieś drobne problemy, ale rozwiązanie sprawdziło się w 100% lepiej niż monitoringi i inne takie. człowiek ma miejsce do nocowania, coś tam do jedzenia, a jeśli to schronisko jest małe, to on nie musi cały czas chodzić dookoła. wystarczy że siedziałby w jakiejś przybudówce, razem z psem. gdyby się coś złego działo to chyba by słyszał. kupić mu porządny halogen, jakby coś usłyszał to bierze, idzie, świeci i straszy potencjalnych włamywaczy. u nas jest taki stróż z lekko zakręconą historią zyciową, na totalnym bezludziu. z halogenem, telefonem, 2 psami. nic nigdy złego się nie stało.(pfu pfu pfu) Oprócz dogo rozgłosiłam gdzie się da, coś tam będzie wpływać na konto. Ja niestety pracuję, dopiero wróciłam, jutro znowu od rana więc gdyby ktoś miał czas i ochotę popodrzucać bazarek z mojego podpisu na azyl to byłabym wdzięczna!
  4. ja mam taki kocioł w pracy że normalnie zaraz padne, chwilowo nic nie pomoge:placz: jestem do tyłu z czasem, wpadłam zaktualizować bazarek na ten azyl, mam na to 5 minut
  5. ja mam dla nich pomysl na stroza, my to tak u nas rozwiazalismy i sie sprawdza w 100%, ale nie wiem czy beda chetni...jest to zawsze element ryzyka...no nic to zoabczymy, jutro zadzownie
  6. narazie azyl zajal sie dorazna pomocom poszkodowanym zwierzetom, maja urwanie glowy, dajmy im troche czasu, jutro moze zadzwonie ejszcze raz, zapytam czy sa jakies plany co do ochrony, czy wiedza ile taka moglaby kosztowac na noc. mam tez jedna sugestie dla nich co do stroza. tymczasem zbieram pieniazki gdzie sie daaaaa
  7. zostaw lektury,czytaj o szczeniakach:P
  8. z tatuażami to chyba jest też ten problem, ze mozna je przerobić, słyszałam jużo złodziejach psów, którzy coś takiego praktykują...wiec chipy wydają się naprawde sensowniejsze
  9. oprócz adopcji ja wlasnie zbieram na poszkodowane psiaki i na zapewnienie ochrony, jesli ktos z was bedzie wplacal pieniazki, to moze z dopiskiem: NA OCHRONE AZYLU. i swój nick z dogomanii czy coś.
  10. nie wierze..Orka jeszcze tu? czy swiat oszalał? pamietam jak zagladalam do niego jak tlyko wątek się pojawił..ojejaaaa
  11. bo ma jakiegos brzydkiego pecha no:angryy:
  12. Hala nie strasz. jakie uśpią to jest tak piękny pies...
  13. chyyba jeszcze nigdy się tak nie pomyliłam jak w przypadku Cygana..rokowałam że zarza znajdzie dom...a tu domki oslepły widze...
  14. nie wierzę, ze dogo nie pomoże. chwala ze dzis wyjatkowo mam do pracy na pozniejsza godzine, moge troche popodnosić wątek.
  15. to dobry pomysł Ulka te zdjęcia i allegro. zaraz napisze maila do Azylu, tymczasem przygotowałam bazarek: [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6676608#post6676608"]LINK TUTAJ[/URL][/B] już napisałam do nich maila z pytaniem o policję i zdjęcia ewentualne.
  16. zamieść. kotom też próbowano zaszkodzić wpuszczając do nich agresywnego psa:placz:
  17. czy ktoś może zrobić bannerek?
  18. zrobić łalegro? jak tak to prosze wiecej informacji, gdzie, do czego to ona wlasciwie jest podobna, rodzaj sierści i bla bla czy bedzie szczepiona czy coś tam
  19. takie pudełeczka i wieszaczki jakie sprzedaje, same drewniane bez rysunków kosztują do 10 zł. jesli Marta kupuje je drożej, to powinna się lepiej rozejrzeć, można dostać takie cudeńka naprawde za kilka złotych. wiem akurat o tym doskonale, bo byłam u jednej z Pań, która takie coś robi i długo rozmawiałysmy na temat techniki, produktów, kosztów itp. Jesli to coś kosztuje do 10 zł to Marta powinna dawać maksymalnie 100% przebitki. Czyli powiedzmy wieszaczek który kupiła za 12 zł i ozdobiła niech wystawia za 24 zł. To jest max. Inaczej będzie Jej ciężko to pchnąć. Decoupage stało się tak popularne, że coraz częściej ludzie zaczynają sami sobie takie rzeczy robić, albo sprzedawać za grosze, by mieć choć 5 zł zysku. Wystarczy się rozejrzeć po allegro. Decoupage jest od dawna znane na świecie, ja mam dużo gości zagranicznych, oni poszukują czegoś oryginalnego, wyjątkowego, a nie tego co mają u siebie i to jeszcze w wyzszych cenach. Ponadto niestety ZAWSZE wstawienie czegoś do sprzedaży łączy się z dołożeniem do tego kilku zł które szły by na obiekt w którym jest galeria.
  20. Ja mam galerię i wystawiam obrazy oraz prace różnych artystów. Jednak z tymi pracami będzie problem. Gościłam już twórców decoupage, rozmawiałam z nimi, za jakiś czas ma być wystawa(która sami organizaują-to są zawsze zasady współpracy). Tylko, że prace tej Pani są stosunkowo drogie jak na decoupage. Ludzie tego nie będą kupowali, bo osób zajmujących się decoupage zrobiło się multum i konkurencja ma podobne cudeńka, ale o wiele wiele tańsze. Ponadto u mnie wystawy wyglądają tak, że kazdy przyjeżdża i kontroluje swoje prace. Jesli nie może, to nie mogę dodatkowo zatrudniać kogoś do obsługi tego. Jest opcja wystawienia pojedyńczych prac, wtedy łatwiej byłoby je upilnować.
  21. o nie....temu psu dopingował cały dogomański swiat i... ech,strasznie mi przykro
  22. nikt nie może na dt? choelra ja dopiero od 1 pazdziernika chyba bede mogla znowu powrocic jako DT ( chociaz nic nie wiadomo bo zmieniam chyba miejsce zamieszkaniaaa...)
  23. ją trzeba koniecznie wysterylizowac, bo zaraz ją ktoś capnie...
  24. hurraaaaaa!!!!!!jestem uratowana:lol: Supełku najdroższy! biegaj tam, podsikuj im iglaczki (o ile mają) niech trochu na Ciebie pokrzyczą, ale tylko TROCHU TROCHU bo niech Cie KOCHAJĄ i MIZIAJĄ i dobrze karmią, przytulają i nigdy nigdy nie zostawią!!!!
  25. no troche racji w tym jest.moja znajoma kupila jorka. myslalam ze rodowodowego, bo stać ją:angryy: ale nie. kupila takiego za 1000 zł od pana ktory jej powiedzial ,ze to jeden jedyny miot i jej daje po znajomosci a sobie 2 zatrzyma pozostale szczeniory. prawie tak zrobil tylko zbieg okolicznosci sprawil, ze ja z tym panem niedawno rozmawialam, bo zagadnelam go na ulicy o suczke...jes znów ciężarna... znajoma dała sie nabrac
×
×
  • Create New...