-
Posts
6276 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Betbet
-
Noooo tooo wlasnie zostawianie psa kończy się tym: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f96/skradizony-labrador-rozpacz-jasnowidz-ogloszenia-pomozci-e-125023/[/url] Labka szukamy do dzisiaj. Zniknął jak kamień w wodę.
-
dramat trwa.schronisko odmówiło przyjecia psa bo nie mozna go umiescic z innymi, a nie dadza mu całego kojca... pies siedzi bardzo dlugo sam w klatce, nie wychodzi na spacery...próbujemy sciagnac behawioryste ktory sprawdzi co w jego głowie tkwi... kontakt z wlascicielem nie ma i nie będzie. ustnie zrzekł się psa oddając go do uśpienia. ma do tego prawo. i tak miło, że nie przywiązał go w lesie albo nie zarąbał siekierą
-
Dwa uratowane pekińczyki w "KŚ"-Myszka i Bobek - Już w nowych domkach
Betbet replied to oktawia6's topic in Już w nowym domu
szukam po znajomych, jakbym cos wiedziala dam znac -
Tydzień cudów!Starsza ONKa wróciła do właścicieli!!!:D:D
Betbet replied to Zbójini's topic in Już w nowym domu
onka potrzebuje pomocy w ogloszeniach... -
Tydzień cudów!Starsza ONKa wróciła do właścicieli!!!:D:D
Betbet replied to Zbójini's topic in Już w nowym domu
aleee ogłoszenia wiszą na słuoach oprócz internetu. Zwłaszcza w okolicy gdzie sunię znaleziono. Tymczasowa opiekunka pieknie ją wyczesała więc cięzko powiedzieć czy ona była taka zadbana...właśnie próbuję wydusić więcej informacji. -
Tydzień cudów!Starsza ONKa wróciła do właścicieli!!!:D:D
Betbet replied to Zbójini's topic in Już w nowym domu
uwielbiam to przeskakiwanie postów...super, nie? kurcze...ogloszenia wisza w okolicy...ale ciszaaaa -
Tydzień cudów!Starsza ONKa wróciła do właścicieli!!!:D:D
Betbet replied to Zbójini's topic in Już w nowym domu
W dniach 15/16.01.2009 znaleziono starszą suczkę owczarka niemieckiego, w okolicach Borkowa.Uratowana przed schroniskiem, przebywa w Domu Tymczasowym. Suczka jest dobrze wychowana, lgnie do ludzi i do przytulania. Jest łagodna i spokojna. Czeka na właścicieli lub na osobę, która okaże jej serce. Dla starszego psa schronisko to okrutny wyrok. Czy to już koniec? W Domu Tymczasowym nie może pozostać na zawsze. Gdzie ma się podziać? Przecież gdyby tylko mogła...zapadłaby się pod ziemie. Ale nie potrafi...zniknąć. Kontakt: Trójmiejski Patrol Obrony Praw Zwierząt tel.interwencyjny 516 60 94 94 Dom Tymczasowy, w którym przebywa suczka: 504131460 mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Więcej o nas: [URL="http://www.tpopz.pl"]www.tpopz.pl[/URL] [IMG]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/foto/608/20090126/215751_onka1.jpg[/IMG] [IMG]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/foto/608/20090126/215810_onka.jpg[/IMG] [IMG]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/foto/608/20090126/220046_onka3.jpg[/IMG] [IMG]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/foto/608/20090126/215826_obraz_012.jpg[/IMG] -
Barry- znalazł swoje miejsce na ziemii i swoich ludzi
Betbet replied to gajesia1985's topic in Już w nowym domu
hej ja dopiero wstałam, ale chwilowo niewiele jestem w stanie wymyslić... konieczne ogłoszenie na trojmiasto.pl gajesia to nie jest TEN pies w sprawie ktorego jechalismy do wlascicieli, nie? -
ja bede jechać ale najwczesniej za dwa tygodnie z Gdańska do Szczecina i spowrotem. pociągiem.
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Rewelacja. Ja tam nie wychodzę z podziwu. Matko...chcę Was poznać. Mam cel w życiu;) -
jakby byla potrzebna pomoc przy adopcji - dziewczyny od spanielków!! to możecie na mnie liczyć.
-
Jak widziałam go samego to tylko mi śmignął, a z Panem szedł i jakąś kobietą. Ja biegałam z mikrofonem...wolałabym nikogo nie wystraszyć, bo mam na mikrofonie dużą kostkę i mogłabym wywołać panikę.
-
jaka Fenusia fajna:) a kostka jaka smacznaaaa mmmmmhmhhmh
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
Betbet replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
"glizdki" - poległam ze śmiechu. Super są:) -
ja do tego ubranka mam czapke i szalik na bazarek;) tylko czasu nie mam wystawic... Brązowa...czy Piko adoptowany przez starszego, eleganckiego Pana? z Sopotu? Dam sobie głowę uciąć, że trzeci raz widziałam go na Monciaku. Dwa razy biegał samopas, raz na smyczce szedł z Panem.
-
przykro mi:(...każda strata przyjaciela jest straszna, a ten jeszcze taki mądry był...echhh