NIeee Brązowa...tam są bunkry, opuszczone jakieś hale, może się tam schowała no...
Wczoraj widziałyśmy ze słonkiem jak matka puszczała 3-letnie dzieci na ten lód którego ociupinka jest na brzegu:angryy::angryy::mad::mad:. Nie zarwał się, może gdyby Figa się stoczyła też nic by nie było, przecież tam kaczki siedzą na brzegu to nie jest spad prosto w głęboką toń. Na brzegach jest dość płytko no, wyczłapała by się może...
A że podobnych psów jest sporo to niestety fakt.
Połowa domostw nadaje się pod interwencje...łańcuch półmetrowy, zamiast budy postawiony do góry nogami fotel itp itd...