[quote name='michaśka']słuchajcie, nic wcześniej nie pisałam bo nie chciałam robić nikomu nadziei. Niedawno przeprowadziliśmy się do domku z ogródkiem i było jasne, że kiedyś będziemy mieć psa. Zastanawialiśmy się nad adopcją jednego staruszka, ale znalazł inny dom zanim my się przeprowadziliśmy. Teraz wszystko się już unormowało, ciągle jeszcze się urządzamy, ale mieszkać już można. Niedawno znalazłam wątek Tipi i zrobiło mi się jej strasznie żal. Więc zaczęłam "urabiać" rodziców. moja mama zgodziła się zgodnie z moimioczekiwaniami i tata też.... Wbrew moim podejrzeniom:). Możemy dać Tipuni domek z ogródkiem, już niedługo. Mieliśmy już wcześniej psy, nasz ostatni pies - Larry, mieszaniec przeżył z nami 18 lat, zmarł 3 lata temu. Obecnie mamy 4 - letnią kotkę. Jedyną przeszkodą jest to, że mieszkamy daleko od Rzeszowa, we Włocławku niedaleko Torunia. Teraz czekam na wasze z danie w tym temacie :).[/quote]
sie mi jakoś gęba cieszy :cool3: