ale nie ma jakiś wielkich wiadomości, zakochani jesteśmy wszyscy, Basko ma kumpla do zabawy, Nusia towarzysza z równym jej temperamentem, Figunia biega z nim do póki on miłości nie chce okazywać wtedy w łep od jamnika
Maro no cóż jego izoluje od wszyskich bo jemu coś odbija zaczyna sie do wszystkich a Basko wszystkich broni no i on dostaje manto od Basiula
z Antosiem jakiś takich wielkich przyjaźni na razie nie widać no ale na to potrzeba czasu, Antoś już taki jest
problemów z posikiwaniem nie ma żadnych, tylko ta niekontrolowana kupka
jest bardzo żywy, bardzo wesoły i ma dość spore towarzystwo do zabawy choć jak któreś z nas się zbliża skacze jak kangur z radości
osobiście nie mam pojęcia czemu tak strasznie bano sie go zaadoptować, rozumiem ta kupka ale na ogródku co to przeszkadza
zdrowy wesoły normalny piesio:loveu: