Elffica zobaczyła, że mam jerzyka i kazała mi zadzwonić do zoo. I tam rozmawiałam z panem doktorem i on mnie uświadomił, że jerzyki z ziemi nie potrafią odlecieć. I kazał mi go zabrać na dwór i podrzucić do góry. Wtedy powinien odlecieć. Podrzuciłam raz...przeeciał jakies 20 m...i upadł na trawę.Zabrałam go i podrzuciłam drugi raz...i poleciał!! Jak ja się ciesze!! Elffica!! Dziękuję!