Miło że zawitałeś na dgomanię. Dzięki tak wyczerpującej wypowiedzi ukróci się domysły i niedomówienia. Ja jużnie wiedziałam co o tym wszystkim myśleć. Każdy snuł inne przypuszczenia na temat ilosci pśów, które są pod waszą opieką. A zdjecia z checią obejrzę. Może ktoś zakocha się w jakimś psiaku i go zaadoptuje. Kto wie? Nie takie rzeczy się tu zdarzały. Jak się domyślam, nie masz czasu siedzieć na dogomanii i przedtswiać nam choćby po jednym piesku co jakiś czas. Jednak mająctyle psów pod opieką, wydaje się to zrozumiałe. Pozdrawiam Cie więc i życzę wytrwałosci w tym co robicie.