Jump to content
Dogomania

Hala

Members
  • Posts

    9365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hala

  1. czy są jakieś wieści o Szamanie?
  2. Tylko że nie wiemy, jakie przedtem życie diodła suczka. Czy mieszkała w domu, czy w budzie? Może życie w mieszkaniu będzie dlaniej czymś nowym.
  3. Ja nie mogłam jej puścić...nigdy w życiu. Tobyło przy ruchliwej drodze i wtedy Carmen by wpadła pod samochód.
  4. Co ja przed chwilą widziałam okropnego! Wracam z pracy i na moim osiedlu w miejscu parkowania aut coś leży...stoi też kotka i sroka coś dziobie! Patrzę na te leżące małe przedmioty i podeszłam blizęj. Sroka dziobałaa ciałko koteczka, pewnie świeżo narodzonego! W pobliżu kotki leżały jeszcze dwa takie ciałka. Podeszłam do kotki a ona odskoczyłą. Pod nią znajdowały się trzy ciałka, w tym jedno żywe! Kotka na mnie prychała. Chciałam ją złapać ale to dzika kotka inie dała się. Odeszłam aby mogła wrócić do kociaczka. Wróciła i położyła się na nim. Ale dla niego nie ma już życia... Ona nie da rady...
  5. no to czekamy na foteczki iopowieści.
  6. Muszę isć dzisiaj na kilka godzin do pracy. Wzywają mnie. W sumie to nie wiem, czy ja powinnam tak na L4 paradować po zakąłdzie pracy? Hmmm....
  7. Ja byłam na tyle niemądra, żę chciałąm nauczyć Carmen biegać przy rowerze. Więc wsiadłam, wziąłm smycz w dłoń i pojechałam, ścieżką rowerową przy dodze dwupasmowej w centrum miasta. I po 100m na środku ścieżki stała latarnia. I carmen pobiegła w prawo a ja w lewo. Teraz mam L4 na trzy tygodnie.
  8. Yona,czy mi sie wydaje, czy moja noga przypadła Ci do gustu? ;)
  9. Greven..Ty lepiej uważaj z tym rowerem i psem. Lepiej mnie posłuchaj, już ja coś wiem na ten temat.
  10. dziwne........... Jesteśmy chyba wszyscy w szoku. Jakie to dziwne jest życie. Dziś jesteś, jutro cię nie ma.
  11. Kulfon to może ma szansę...ale szamanowi nie idzie....
  12. No tak, ale jak szczenię pójdzie na DT, to też będzie jadło.
  13. Jakoś nie mogę uwierzyć? A u jakiego weta była Maksi?
  14. Ja pierdzielę, co za psie życie.
  15. Jestem w szoku inie chce mi się wierzyć.
  16. Szamanku...trzymaj się.
  17. Własnie rozmawiam na gg z nową pańcią Moni i Krecika. Ponoć odwiedzili ją rodzice z pieskiem. I Krecik był niesamowie zazdrosny o swoją panią. Nie pozwalał się witać tamtemu pieskowi. A w parku na spacerze to atakuje inne psy. Cchce pokazać pańci jaki jest odważny ;).
  18. A te pieski to: na jej kolanach...czarny to murzyn Agnieszki, a ta druga to moja Psotka. Suczka leżąca w trawie to Łapka.
  19. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img261.imageshack.us/img261/4580/r001029oc8.jpg[/IMG][/URL]
  20. Sprawa polega na tym, że wczoraj zadzwoniła do mnie wieczorkiem koleżanka z dzieciństwa. Taka psiara jak i my tu wszyscy. Zapytała czy nie mogę przechować u siebie jej psa (w typie golden) przez 6 tygodni, bo ona musi lecieć do Stanów. I teraz co robić? Oczywiście z Soni nigdy nie zrezygnuję. Jednak myśle, czy by się pogodziła z Cortezem.
  21. Moim zdaniem, tak sobie teraz myślę, że ważne jest założenie ksiażęczki i robienie kompletu badań. Oczywiście wiem, że łatwo się tak mówi, a realia finansowe częśto są inne. Nie wiadomo co suczka przeszła w życiu i jak bardzo jej organizm jest wyczerpany. I tak miała wiele szczęśćia, że trafiła na tego weterynarza.
  22. Amiga ma rację. Dbaj o siebie Bianka! Tak nie możesz robić bez przerwy.
  23. To Ty też bierzesz proski? Na DT prawda? Gwen kochanie, jak bym każdego pieska wzięła. Jednak mam ogranicznenia i mieszkaniowe (w końcu to blok) i fanansowe. A największym murem jest mój TZ, kóry niechetnie godzi się na to wszystko. A własciwie nie godzi sie, bo robię to nieco wbrew jego woli.
×
×
  • Create New...