Jump to content
Dogomania

Hala

Members
  • Posts

    9365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hala

  1. No to jak opowiadamy, to ja też wtrące słówko. W sumie nigdy tego nie opowiadałam... To było może w sieprniu tego roku. Dzień był pochmurny i deszczowy. Jechałam z TZtem do schroniska w Obornikach, jak to w wiekszość sobót. Jedziemy sobiee zatłoczoną drogą wylotówką z Poznania i nagle patrzę ..jakieś...może 100 m przed nami na środku drogi stoi mały kundel. Chyba coś wcinał rozjechanego na jezdni. Dwa nieprzerwane sznury aut a on pośrodku!! Zasłoniłam twarz widząc jak rozpędzony samochód z piskiem opon hamuje przed nim. Auto co prawda zahamowało, ale ominęło go tylko i ruszyło dalej. Zaraz za nim jechał TIR i również z piskiem opon hamował aby psa nie przejechać. Na szczęście zagęszczenie aut było wielkie i prędkosci nie za wielkie. W tym czasie my podjechaliśmy do psa... TIR hamuje a pies stoi i rozgląda sie... Adrenalina mi skoczyła...wszedzie trąbią samochody..TIR trąbi.. Każe natychmiast zatrzymać się TZtowi i wyskakuję na jezdnię! TIR nieubłaganie zbliża się do psa. To było skrzyżowanie, TZ zablokował autem krzyżówkę, jedni krzyczą, inni patrzą czy zdążę i co z tego wyniknie. Dobiegłam do psa który stał przed TIrem. Chciaam chwycić go na ręce, bo nie bardzo wiedział co ma ze sobą robić...A on mnie ugryzł. Niestety pomogłam mu nieco nogą, delikatnie sprowadzajać z ulicy. Zepchnęłam go na trawnik i co sie okazało??? Wszystko obserwował właściciel psa. Zapiął psa na smycz i poszli.... :angryy:
  2. Rzeczywiscie, nikt nawwet nie zajrzy. Ja myślę, że to z natłoku watków.
  3. [quote name='_Tosia_']:loveu::loveu::loveu: guten niemiecken naroden!![/quote] Tosia Ty jak coś strzelisz to .... :evil_lol:
  4. Kulfon w górę, może znajdzie siędobra dusza....
  5. Asica, dlaczego nie ma wieści o innych szylkach? :cool1: Teraz żałuję, że nie wzięłam wiecej. Ziomal jest taaaaki kochany. :loveu:
  6. To może rzeczywiscie rozejrzyjmy się chociaż za tymczasem. Aby mógł poznać co to dom. Może wtedy uda sieznaleźć ten ostateczny i ukochany. :roll:
  7. Bianka spokojnie, pewnie znajdziemy domek dla Kozaka. Zobacz jak czasami pieski muszą długo czekać, aż ktoś je wypatrzy,.
  8. Jacy ludzie są bezmyślni. :angryy: :angryy: :angryy:
  9. Widzę, że wątek ALexa kompletnie umarł. Szkoda... :cool1:
  10. No nie! Przyznaję, że ryknęłam śmiechem!! U nas w Olsce jakoś sobie nie wyobrażam takiej sceny! Hahaha..trzeba było to nagrać i puszczać na okrągło jako przykład naszym tzw "karkom" z BMWic. :roflt:
  11. Sofija pokaż się ciotkom, moze która cię pokocha.
  12. Hiehie..dobre. Ciekawe co zrobicie z tą myszką. :diabloti:
  13. Monika..Ty to jesteś. :cool3: Nie mogłaś mi powiedzieć? [B]Bumerang![/B] 8 rano?? Co Ty litości nie masz??
  14. Fajne te huśki co? [IMG]http://www.chataagata.neostrada.pl/images/pict0040.jpg[/IMG] Bianka, mas zrację, ja jej jeszcze nie powiedziałam!
  15. [IMG]http://www.chataagata.neostrada.pl/images/pict0048.jpg[/IMG] To psy pani która do mnie dzwoniła wczoraj w sprawie SOni. Jej również można podesłać innego husia.
  16. Bylyśmy z Sonią na spacerku miedzy blokami. Znamy już miejsca, gdzie są ciekawe trawniki i je odwiedzamy. Przechodzimy zawsze koło bloku cioteczki Supergogi. Serdeczne pozdrowienia.:loveu: Pada u nas śnieg. Soni się chyba spodobał. Z lubością wynajdywała miejsca, gdzie się juz zgromadził i hasała po nim. A po spacerku śniadanko. Teraz Sonia śpi przy mnie. Zawsze mnie zastanawia, dlaczego ona jak tylko poczuje, że wstaje i idę do innego pokoju usiaść, to idzie za mną. Teraz siedziałam w dużym pokoju i wyszywałam kolejna kartke a Sonia spała przy mnie. Przeniosłam się do kompa na chwilę...a Sonia za mną. Ona tak potrafi cały dzień się za mną przemieszczać.
  17. Oj kUlfonku, stary biedaku. A tu zima idzie. U mnie własnie pada pierwszy śnieg. :-(
  18. A jak wygląda leczenie piecha? Są jakieś wieści?
  19. Nie sądzę aby u Kozaka było przyjemniej. U mnie padał śnieg.
  20. [B]Greven! [/B]Bardzo proszę o zmianę tytułu wątku. Sonia zostaje u mnie!!!!!!! :multi: :multi: :multi: :multi: Kochani, bardzo wam wszystkim dziękuję za to że mam Sonię. Jadąc do Greven nie miałam pojecia że znowu sie zakocham. :oops: A jak przywiozłam już Sońkę i zobaczyłam jaka to paskuda gryząca po łoniach, to wrecz żąłowałam, że po moich słodziakach Olci iCarmen trafiła mi siętaka zołza. A tu masz... przemiana niesamowita. No i nastąpiło zauroczenie... :evil_lol:
  21. Moim zdaniem Bianka ma rację. Chyba nie ma co liczyć na znacznąpoprowę u Zulki.
  22. no i kolejny wieeeelki pies. Ciekawe ile on może ważyć?
×
×
  • Create New...