Jestem wróciłam. Jednak zaarz idę na uczelnię. Mam wykłądy. Dziś powiem wieczorem co dalej. Jak tylko z uczelni wrócę. Także proszę jeszcze o kilka godzin cierpliwosci.
Malgosmalgos..bardzo proszę nie ogłaszać psa poza moimi plecami. Bo takim postepowaniem to tylko możesz mu pogorszyć. I mi też zresztą. Pozwól, że ja będę tu decydowała kiedy, gdzie i jak bedą wyglądały ogłoszenia. jak zobaczę płaczliwe ogłoszenie w stylu" pomocy bo umiera, okrutnie cierpi" to osobiście odnajdę, złapię i poduszę delikwetnta, co takie rzeczy pisze bez mojej zgody.
Myślę, że wyraziłam się jasno. Nie potrzeba nam tu nakręcania się wzajemnego, tylko logicznego myślenia. Czyli moje drogie... zaczynamy mysleć. Wieczorem wracam z zajęć i oczekuję, że gdy tu wejdę znajdę ciekawee pomysły i propozycje. Każda pomoc potrzeba, również wsparcie duchowe. Dziękuje,że tak bardzo wam zależy na Tigerze.
Halina