Trikolorka wrocila, plakaty okazaly sie zbedne, tylko zrobilysmy male przetasowanie bo Dino od Ewy nie tolerowal jej. Wiec u Ewy zostal czarny szczenior z lecznicy ktory byl potracony i do dzis byl na DT u pani Beaty,
a trikolorka poszla do nowego DT z ktorego napewno beda plynac wiadomosci wprost na watek.