-
Posts
17025 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by togaa
-
Zostaliśmy z długiem sami. Przykro mi to pisać, ale nie było żadnej, najmniejszej nawet wpłaty za leczenie Kajtusia.
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
togaa replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Dostałam sms od p.Wiotety, żę przyszła dzisiaj karma zamówiona i opłacona przez Wiosenkę. Wiosenko...hop, hop. Co u Ciebie ? -
Lolo nam dziecinnieje. Dzisiaj o poranku.....
-
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Akurat Pokerowej bym oddała i Lolka nawet dołożyła... Gryzelda; http://www.dogomania.com/forum/topic/333362-gryzelda-u-nas-w-bdt-brrrr-strach-si%C4%99-ba%C4%87/ -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Ciężko..... Własnie zasnął, a tak to cały czas popiskiwał i nie mógł sobie znależć miejsca. Nie pił, nie siusiał. dzwoniłam przed chwila do doktora co robić? Kazał spróbwować czy mały coś zje.gdyby nie jadł, kazał przyjeżdżać. Na szczęście mały pałaszował z apetytem.. Prawdopodobnie ma blokadę psychiczna m.inn.spowodowaną tym głupim abazurem. Nie dosc że go boli w dwóch miejscach, to jeszcze to. Trochę go przycięłam, bo był wielki jak na słonia.Mały co chwile blokuje się pomiędzy meblami.Szuka spokojnego kąta. Jutro podjadę do Lecznicy i wymienię abażur na kaftanik. Wytniemy dziurę na siusiaka i powinien zasłonić i miejsce po jajeczkach i udo. Biedactwo moje kochane. Ja bym tych wszystkich pseudohodowców udusiła gołymi rękami. Potem się rodzą takie Buble i cierpią. Cholerni rozmnażacze ... Dzisiaj w Lecznicy; -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Pani Marzena pokazała jak rozruszać łapkę zaraz po zabiegu i jakie 'ćwiczenia" zastosować. Czarno to widzę. Bubi z pewnością cierpi i na wszelkie manipulacje w obrębie uda, ostro reaguje.. Trzymajcie kochani jutro kciuki. Tak strasznie mi Go żal. -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
togaa replied to Poker's topic in Już w nowym domu
O RRRety ! To sie czyta jak powieść sensacyjną. Ogólnie średnio wesoło. Jak Ona tym pociągiem dojechała? W kontenerku? Ale Ci się agresor trafił...? Ja bym chyba nie podołała. -
Bieda z nędzą czyli Karmel już w najcudowniejszym DS.
togaa replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ależ się Karmelkowi trafił SUPER domek ! Ogromnie się cieszę ! -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
A pewnie że tak... . Lolo np. byłby przeszczęśliwszy, gdyby był jedynakiem. To moje całe czworonożne towarzystwo działa mu wybitnie na nerwy. -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Zobaczymy? dzisiaj rozmawiałam z miłą Panią ( z polecenia). Szeregowy domek z ogródkiem, Pani mieszka sama, dzieci niedawno sie wyprowadziły. Tylko nie wiem czy On w takim tow. nie będzie się nudził? To wesoły, radosny psiaczek, tylko się bawić i bawić..Byłby świetnym kumplem dla innego młodego psiaka. Wciąż zaczepia moje psy do zabawy . Nie wiem dokładnie. Koło 400,00 zł . Rehabilitacja jeszcze dojdzie... -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Cisza przed burzą. W środę zabieg, jutro zaś jestem umówiona u p.Marzeny, psiej rehabilitantki,żeby pokazała jak pracować z łapką przez pierwszy tydzień. Z zabiegami specjalistycznymi, w gabinecie, można wejść dopiero po 7 dniach. Martwie się i ogromnie żal mi maluszka. Tyle przed nim cierpienia. Ciekawe czy przy okazji będzie czas na kastrację ? Jutro zapytam. -
Nie specjalnie a nawet wcale. Sama się dziwię. Pepi się podoba, zwłaszcza świeżo po fryzjerze i moja Toga zwracała uwagę ( futerko jak u srebrnego lisa). Kochana Toga. Ech....
-
Trzeba było Lolkowi zrekompensować stresy minionego tygodnia . Jak to bywa najczęściej, 'spacerek" na Kozią Górkę.
-
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Jedzonko faktyczne nie jest wpisywane, bo zapominam zapytać Irenki co Misio jada. Co do zakupu Vetyrolu, to Irenka wzięła opakowanie z Lecznicy( AS) , w zeszłym tygodniu. Minus więc pewny... -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Na razie testuję czesanie szczotką . Oczywiście ciasteczko za każdą chwilę okazanej mi cierpliwości. Bubi i Niunia. Różnica 15 lat, ale co tam... -
OSSI teraz RONI,młodziutki kudłaczek POJECHAŁ DO DOMU!!!
togaa replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Aneciku, teraz dopiero przeczytałam o wycieczce kurdupli. Nie zazdroszczę emocji. Sama mam w pamięci telefon od sąsiadki ; "Basiu, a Twoje psy (cała szóstka) zasuwają gęsiego do lasu..." -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Bubi jest cudowny. Ma świetny charakter. Błyskawicznie się uczy. Ale ma rzeczy których nie znosi, np.czesania i manipulowanie przy mordeczce i wtedy ostrzegawczo potrafi złapać ząbkami, ale to jest do wypracowania... Na razie innych 'wad' nie znalazłam. Aaaa... chodzi za mną jak cień i siedzi pod drzwiami łazienki, ale niektóre psy tak mają w nowym miejscu. Bubel robi wszystko by rozruszać moje geriatryczne towarzystwo, ale ono jakieś niechętne . To prawie szczeniak, świetnie by sie czuł w towarzystwie innego czworonoga równie młodego i skorego do zabawy. -
No własnie ? Gdzie nasza kado ? Może poszła z Karolą do zerówki ? Żeby Bubel nie miał wpadek, zaraz po jedzonku wychodzę z kurduplem jako pierwszym na spacer do pobliskiego lasu. Dla Lola to istna zniewaga i odebranie przywilejów.... Bardzo to przeżywa . I nie jest to łkanie w kąciku. Wręcz odwrotnie. Lamentuje na całą okolicę. Muszę więc i z nim zrobić małe kółeczko, a w kolejce pod bramą czekają następne.. I tak sobie spaceruję i spaceruję a wszystko inne leży...
-
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Bubel to On tylko na dogomanii. Dla mnie to Bubi, Bubiszon... Jak wspomniałaś o ogłoszeniach to aż mnie skręciło w żołądku. Nie wiem jak Ja Go oddam ?. Toż to sama słodycz. Z koopaniem po domu nie ma juz problemu. Zaraz po jedzonku trzeba wyjść na 'smyczkowy' spacer i chodzić aż "do skutku". Dostaje też metronidazol, bo koo nie były zbyt piękne. Taki jestem śliczny. -
Po ostatnich konfrontacjach , chłopaki trzymają dystans. Jak tu pogonić tego kuternogę ?
-
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Bubi, sekowany przez Lolka , poszukał pocieszenia u głuchej i ślepej Niuni. -
Yorkowaty BUBEL. Łapka już po remoncie i ma SUPER dom!
togaa replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Operacja w środę. We wtorek chciałabym sie umówi z p.Marzeną od rehabilitacji by podpowiedziała jak ćwiczyć łapeczkę zaraz po zabiegu. Pełną rehabilitację, w gabinecie, można rozpocząć po wygojeniu, a do tego czasu pozostaje "praca" w domu. Nie wiem czy Bubi pozwoli sobie na kombinowanie przy obolałej łapie? Wczoraj pojechaliśmy do naszej p.Basi od psich fryzur by Bubelka trochę uporządkować. Do oczu właziły mu długaśne ,posklejane frędzle, ale w domu przyciąć ich sobie nie pozwolił. No to ratunek u p.Basi, groomerki..... A tam Bubi odstawił taki cyrk, jakby Go ze skóry obdzierali.. A kłapał nie na żarty . Banerki śliczne...;-) -
Każde ucho w innym kierunku, łapeczki tycie, tycie , karpiowaty grzbiet. York nie York ? Taki dłuuugi ? Tego zabawnego stworka znaleziono w sierpniu na klatce schodowej starej kamienicy. Przywiązany sfatygowaną smyczką do barierki , obok plastik z wodą i parówki..???? Poszukiwania właściciela nic nie dały, nikt się o malucha nie upomniał. Co gorsza, zauważyliśmy że mały wyraźnie kuleje na tylnią łapę. Diagnoza nas przygnębiła; zaawansowana, aseptyczna martwica główki kości udowej. Schorzenie o podłożu genetycznym. Pies niewątpliwie cierpi, potrzebny zabieg chirurgiczny . Kamila u której znalazł Tyczasowe schronienie, nazwała maluszka Frędzelek. Od niedzieli jest u mnie ,przechrzczony na …"Bubel". Błyskawicznie zaaklimatyzował się w stadzie. Przyjacielski do kotów, co mnie bardzo ucieszyło. Tylko zaborczy Lolo działa mu na nerwy. Mam pod ręką gary z wodą, bo chłopaki co rusz próbują się ‘mierzyć”. W przyszłą środę wstępny termin zabiegu. Potem rehabilitacja. Bubi jest młodziutki. Oby szybko się pozbierał i znalazł ten najlepszy na Świecie DOM ! Kontakt; tel.502329612 Bielsko-Biała, e-mail;[email protected] Gdyby ktoś zechciał wesprzeć cudaka grosikiem, bardzo prosimy; Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych 43-300 Bielsko-Biała 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220 tytułem : Darowizna na cele statutowe; Pomoc dla Bubla Rozliczenie ; + 115,00 zł..........NikaEla, bazarek 'szkolny" - 22.09 i 25.09.2015r. - 50,00 zł...........szczepienia, 2.09.2015- Lecznica AS - 333,00 zł,,,,,,,,,dekapitalizacja główki kości udowej,kastracja 16.09.2015 Lecznica Wet. "AS" B-B. - 14,00 zł............Lecznica "AS" B-B, ( brzydka koo...) - 44,00 zł ...........2 kg. Royal Intestinal AS + 55,00 zł............bazarek b-b ("Duży drapak dla kota...") 1.10.2015 + 94,00 zł............Brga ( od Lunki ),6.10.2015 + 50,00 zł...........MALWA 26.10.2015(cegiełki z bazarku pamela555) + 10,00 zł...........Mama-Alfika 28.10.2015 (cegiełki z bazarku pamela555) + 70,00 zł...........pamela555 bazarek("Małe rozmiary..dla Bubla") - 176,00 zł...........Lecznica, 16 wizyt - rehabilitacja(2-27.10.2015) ----------------------- - 223,00 zł