Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Z gołębiami jest problem, bo Pipi nie odpuszcza a Pan hoduje jakieś super championy..... Jak zeżre któregos, będzie afera. Nawet na zapach kur wystawiała i nos w górze ...wywąchała je,choc nie widziała...... Pies mysliwski całą gębą....
  2. U Liluni bez zmian.....:-(:-(:-(:-(:-(:-(Zobaczymy co powie badanie krwi...
  3. No nie żartuj.... To mój drugi w życiu psiul do wyadoptowania....! Jest cudowna. Chyba ma w sobie coś wyżłowatego, bo bardzo interesuje sie ptakami. Okupuje klatke z kanarkami i poprzepedzała gołebie na działce czym podpadła DT, bo to gołebiarze....:mad:
  4. Zapytaj Tereniu, zapytaj co jeszcze sunia Basi dostawała.... Wszelkie sugestie są ważne. Dodałaś otuchy że jest nadzieja na ozdrowienie..... Przekażę IRENCE ciepłe słowa. Ja tylko kierowca jestem...
  5. Ja też odetchnełam.....Przynajmniej jedna dobra wiadomosc, bo u nas sie sypie...
  6. [IMG]http://i46.tinypic.com/2crpo5d.jpg[/IMG] Piekne zdjęcie.... ! Ile wyrazu w "twarzy" tej dwójki.......
  7. Dziewczyny, nic małej nie mozna podac doustnie...!!! Jak przezyje , to bardzo bedą potrzebne rady Teresy, bo przewód pokarmowy małej to pewnie ruina. Za to szczeniule maja sie bardzo dobrze.... Kupale piekne, mamusia tez w dobrej formie. Okupuje parpet okienny i jazgocze na wszystko co sie rusza.... Apetyty ogromne. Pochłaniaja wszystko .... Irena nocami gotuje małym indycze mięsko...
  8. No...jakoś tak wyszło....! Ale odwiedzimy Czesiula wkróce....... Z "kłotem.." pod pachą...;)
  9. Cudowna .....Takie własnie są szpikulce. Wyjątowa rasa...!
  10. Ma leukocyty dużo poniżej normy. Reszta ok. Jutro następne badanie krwi...,, Jest pod dobrą opieka wet. Dużo gorzej z Ireną u ktorej wylądowała 'rodzinka" Cięzko jest. Kroplówki zabieraja strasznie dużo czasu... Irena jest bardzo zmęczona,bo w domu czeka mama ze szczeniulami i reszta tymczasów Irenki i Jej własne psy i koty.... Brakuje czasu na zycie....Horrorrr
  11. Przewód pokarmowy Lilusi nie przyjmuje nawet kroplówek...Już od połowy są hlustajace wymioty... Nic nie można jej podawać doustnie, nawet ciupinki wody. Wypije łyżeczke a zwymiotuje dużo więcej. To tylko bardziej by odwodniło... Nie wiem jakim cudem Ona żyje ? Chyba dzieki temu co w strzykawkach....
  12. Nie chcę głosno mówic ale ta Sarcia o lafirynda....:roll:.Chyba przerabiała to samo z Mikim ?
  13. O kurcze....Ona miała kontakt z moim Lolusiem z podpisu....Co zrobić, bo w domu jeszcze cztery..?
  14. Na Lolina posypały sie prezenty.....:loveu::loveu: Najpierw od [B]Smyku[/B] przesliczne,wyjściowe szeleczki i smyczka, a wczoraj od Cioci [B]Ona3....[/B] "Dla Lolusia na Dzień Dziecka". Było ogólne psie zgromadzenie nad rozpakowywaną paczką i w miarę rozrywania kolejnych papierów napięcie rosło... Az zaczął sie rozchodzic dziwny zapaszek....:roll::roll::roll: I tu wszystkie psy oszalały...Dostały eksmisje z pokoju i pozostał w nim tylko sam zainteresowany.... W paczce były dwa wory żwaczy...!:-o Myslałam że proszek rybny który kupiłam na bazarku już nic smrodem nie przebije,ale przy żwaczach rybki to pikuś.... W paczce był też niebieski kapeć-zając od pary...Jeden przyjechał do B-B poł roku temu a drugi wczoraj i nareszcie Lolo ma komplet. I smyczka automatyczna...:lol: Ale sie gadowi powodzi. Zeby tylko bazarek[B] kado[/B] miał wzięcie, bo pieluchy za tydzień nam sie skończą....:-(
  15. Strasznie dużo przecierpiał ten sliczny pies. Niech jak najpredzej życie jej to zrekompensuje....
  16. Może zwołać Cioteczki i jakis bazarek zrobić wspolnymi siłami ? Ja niestety analfabeta bazarkowy jestem... W sytuacji buby każdy grosz jest ważny....
  17. Wieczorem i w nocy nic sie gorszego nie wdarzyło ale lepiej nie jest... :shake::shake: Dalej ślady wymiotów na posłanku, ale jakby ich mniej.... Mam pare zdjec z wczorajszej kroplówki. To 3 kg psiego cierpienia, nic więcej......:-(
  18. Rozwolnienie w sytuacji Nico to makabra. Podkłady pójdą jak woda.... No i żeby sie chłopak nie poodparzał... Trzymaj sie buba, posyłamy dobre mysli.....
  19. A to mój drugi strup na głowie, po "rodzince": Czarnulka PIPI [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186456-Niechciany-prezent-z-kanapy-do-schronu.-Chora-Pipi-ma-tydzień-czasu[/URL]... [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/2917/90359550.jpg[/IMG] Jak nic sie nie zmieni, to od niedzieli mała wyląduje u mnie ..... Lolus będzie zachwycony bo panienka urodziwa ...! Żeby tylko wyzdrowiała, bo jak to kaszel kenelowy to pozaraża mi psy.... [SIZE=3] [/SIZE]
  20. Dzisiaj sunieczkę zawiezlismy do lecznicy, bo całą noc kaszlała. Straciła apetyt. Prawdopodobnie to jakies wirusowe świństwo które przywlokła ze schronu. Ksiażeczke ma wydaną w schronie 10 maja br.
×
×
  • Create New...