Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. [QUOTE]togaa psy nie były wypuszczane podczs sprzatania boksów [/QUOTE] Przecież widziałam nie raz.... Pojedyńcze psy moga sobie pobiegać,pod kontrolą oczywiście..... I całe szczęście...
  2. Kruszynka malutka..... Nareszcie sie ten 'wątek transportowy" skończyl, uff.......
  3. [QUOTE]waży 3,600 [/QUOTE] No to już masz 'kawał psa"....!!!
  4. Chyba Czesio jest demonizowany..... [B]Bubu[/B] bez problemów zakłada mu szelki, a Czesio szaleje ze szcześcia.... Na pewno potrzebuje wiekszego i częstszego kontaktu z człowiekiem. Zreszta bardzo sie o to doprasza....
  5. Karinka ma sie dobrze, ale czas by sie domek w końcu znalazł... Jest zdrowa, w świetnej formie. Jej miejsce u Irenki moglaby zająć kolejna bieda na odchuchanie....
  6. [quote name='gosiulaa']Nie wiem czy ktoś się już chwalił, ale Dharma bez kołnierza chodzi :eviltong:[/QUOTE] Nareszcie jakas optymistyczna wiadomośc na koniec dnia... I nasza [B]ihabe[/B] wróciła....:loveu: Coraz bardziej wierze że bedzie dobrze....
  7. [B]kado[/B], jestes bezpieczna.? Ta 7 metrowa fala jaką zapowiadają.....Straszne...
  8. Jest prześliczny, a jakie ma mądre spojrzenie....? Cudo !
  9. Kochana jesteś[B] leni[/B].. ! Czesio niedawno skńczył kwarantannę 'na dzień dobry', po przyjęciu do schronu i jest już na następnej.... Ciachnął w palec dziewczynę, która chciała mu porządek w budzie zrobić.. No i afera..... Chyba mu juz schron zaczyna przeszkadzać. Nawet nie szczekał jak do niego podeszłam,ledwo co machał ogonkiem...Smutny jakiś.... Ech...jak do niego przylgnie opinia gryziaka, to ugrzężnie w schronie na wieki...
  10. To prawda, mały o wiele szybciej stanie na nogi jak mu kilogramów ubędzie.....
  11. Byłoby idelnie gdyby staruszek miał swój własny dom, choćby tymczasowy..... Bardzo podobny do niego Rysio, kolega z tego samego schronu , znalazł niedawno cudowny dom u Anetek100 w Olsztynie. Może Szaraczkowi też sie poszczęści...?
  12. [B]Łajka[/B] - Mamusia, pierwsza mieszkanka 'Nowego Schronu". Gdy schron był w budowie, Łajka w polach,nieopodal wysypiska się oszczeniła... Zainteresowali sie nią pracujący tam robotnicy i Łajka wraz ze szczeniakami zajeła jako pierwsza schroniskowy kojec. Była nieufna, budziła respekt i grozę. Pogłaskać ją osmielał sie tylko jeden z pracujących na budowie panów. Dzieci Łajki poszły w świat a ona jest już zupełnie innym psem.To m.inn. zasługa Pana Witka który bardzo ja lubi / z wzajemnością/i często ją wypuszcza z kojca na 'pobieganie'... Ta wielka, psia przylepa zasługuje na własny dom z wieelkim ogrodem . Bedzie jego wielka ozdobą, bo to piekny pies...
  13. Niech Cie ktoś wypatrzy, malutki...
  14. Urzekło mnie to zdjęcie..... Koniecznie fotografuj ludzi. Pięknie ich postrzegasz...
  15. [QUOTE]a jak sytuacja naszego schroniska? jest bezpieczne????? ma ktos informacje? [/QUOTE] Dzisiaj w schronisku wszystko ok, oprócz zawalonego płotu od strony wysypiska. Psy nie beda mogły pobiegać nawet na ten krótki czas sprzątania boksów... Maciupeńkie szczeniaczki z" mamą" i "Ciocią" nie zostały nam wydane . Z przyczyn formalnych . Ostateczną decyzje podejmie Pan Prezes jutro, ale jeśli nawet przejdą oficjalnie na stan schronu,to czeka je 2 tyg. kwarantanna. Mam duże wątpliwości czy maluchy to przeżyją, skoro jeden już w schronie umarł.... Ech...
  16. Może ją zaraz po konsumpcji zwrócił gdzieś niezauważenie w ogródku..?
  17. [B]Ona3,[/B] dołujesz nas na dobranoc totalnie....
  18. Myslę że gdyby Josi miala dośc dogo itp powiedziałaby o tym. Nie zostawiła by nas w niepewności i dociekaniach... Musiały zaistnieć jakieś wyjątkowe okoliczności... W Krakowie pewnie są dogom. ktore miały kontakt z JoSi... Trzeba by przelecieć wątek....
  19. A tak.....to jest SUPER PIES !!! Naprawdę, wyróznia sie w schronisku. Robi wszystko żeby zostać zauważonym. Dlatego głównie okupuje dach budy i przykleja sie całym sobą do siatki..... Jest wyjatkowo urodziwy, aż dziw że wciaz tkwi w schronie.....
  20. Na szczęście nie dzieje sie to, co w położonych kilkanaście km dalej Czechowicach.... Moja dzielnica jest bezpieczna, bo las wchłania wodę. Ale leje nadal, non-stop.... i 5 stopni.. Za to jak zwykle nieprzejezdna jest główna arteria przelotowa miasta, więc tworzą sie gigantyczne korki i objazdy... [B]kado[/B], straszne to co piszesz...Sama,z małym dzieckiem... Trzymaj sie maleńka....
  21. Jest strasznie,strasznie biedniusi. Maleńki i sam jeden w boksie. Nie może długo czekać....Nie ma juz na to czasu....:-(
  22. "Jak tylko będziesz coś pokazywał na Śląsku - daj znać!!!! " Ja też...ja też proszę........ Ale cukiereczki...każde jedno zdjęcie. Obydwie jesteście niesamowite!. Nooo...to ten wątek bedzie teraz prawdziwie artystyczny....!:multi:
  23. Bardzo jesteś kochana, Evelka. Sama masz sunię w potrzebie a jeszcze o innych myslisz...! Wielkie dzięki....
  24. [B]Evelka[/B], cudna ta Twoja sunieczka. Zycze Wam wytrwałości i sukcesów w rehabilitacji. Będzie dobrze,tylko czasu trzeba... Zrobię Lolkowi zdjęcia. Pieluchy przytwierdzamy sznureczkiem a właściwie gumką i tylko dlatego że siurak wyłazi. No i pielucha w miejscu gdzie sie robi dziurke na gumkę musi mieć mocny' margines'. Nie wszystkie rodzaje pieluch to 'dziurkowanie' wytrzymują... Lolo już tak jest obyty ze swoja pieluchą ,że wystarczy jak powiem.." idziemy zmienić pieluchę".. i Loluś pierwszy po schodach prościutko pruje do "swojej" łazienki... Jak sobie przypomne te pierwsze zmiany ,ponad rok temu.! horror. Bez kagańca ani rusz. A spacyfikować gada...to byl problem ! W dodatku szybko sie wycwanił i jak tylko go widział , rozdziawiał szeroko paszczę..no i jak mu go nałożyć ..? Straszny był ,wykanczał mnie totalnie ,a teraz taki słodziak kochany....
×
×
  • Create New...