Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Moja kocica miała potrzaskaną miednicę i było podobnie. Musiało sie samo zrosnac.... I zrosło. Ani sladu...
  2. Dlaczego o Niego nie walczyli ?
  3. Pazurki ma przycięte.....! Wypatrzyłam !!!!:evil_lol: Tylko dlaczego nie polakierowane ?:razz:
  4. [quote name='Figu']5? Toż to strasznie duże są! Wyróśł chłopaczek :) Podaj mi adres, postaram się wysyłać co jakiś czas chociaż paczkę. Podkłady też potzrbne? Może jakieś leki? Jeśli tak, to pisz, będę działać. Miałam długą przerwę w obserwowaniu Lolusia, muszę nadrobić.[/QUOTE] Wielkie dzieki [B]Figu !!![/B] Szkoda wielka że wozisz psiule nie na Lolusiowej trasie. Wakacje Lolka u Cioci[B] Ona3[/B] to 2 tys km do przejechania....:-( Lolino nie urósł,tylko siurak w innych sie nie mieści, bo Lolo podłużany jakiś. Siurak w połowie brzuszka.:razz: Jak widac na foto Ciocia [B]Ona3[/B] wprowadziła program wietrzenia Lolciowej dupiny i oszczedzania pieluch... Jakims cudem ma lepsza pogode niż u mnie...;)
  5. [B]Cudo moje kochane, posikane ...!!!![/B] A ta druga to wiekowa jakaś i średnio przytomna......??? Błysk w oku [B]Lolcia[/B] mówi że taka też mu sie podoba... Desperat....:razz:
  6. [quote name='ollalaa']Dziewczyny chciałam wpacić groszą, ale bank mi odrzuca, bo nie ma wszystkich danych (potrzebujęję jeszcze adres) Wpłacać na te dane? [SIZE=2][I][COLOR=darkred]Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych[/COLOR][/I][/SIZE] [COLOR=darkred][FONT=Times New Roman][I]nr konta: 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=darkred][FONT=Times New Roman][I]tytułem : Pomoc dla Pain[/I][/FONT][/COLOR] [I][FONT=Times New Roman][COLOR=darkred][/COLOR][/FONT][/I] [/QUOTE] 43-300 Żywiec ul.Folwark 8
  7. Widze Oneczko3 że o jednym czasie tu jestesmy....;) Dzieki za zdjecie z niedzieli. Na fotce p.Paulina. Ona najwiecej czasu poświeca Liluni..Nawet podczas kroplówki tuli malutką,żeby było jej ciepło....Złota dziewczyna, zreszta wieloletnia wolontariuszka pewnego schronu.
  8. [quote name='Niebieska713']Czy Lili je tylko kocie jedzonko? Nie je psiego jedzonka?[/QUOTE] [B]Liluni[/B] dobierana jest optymalna dieta, metoda prób i błędów..... Inaczej sie nie da. Bardzo prosimy o najmniejszy grosik, o najskromniejszy bazarek. Ratując rodzinke, wpakowałysmy sie w koszmarne zobowiazania i długi.:-(... Prosba o pomoc..!!!
  9. Irunia była dzisiaj sama u Lilki..... Tym razem koo była gorsza..... Smakuje jej pewne kocie jedzonko. Pozostawione na noc w miseczce, rano zniknęło...... Cały czas dobierane jest odpowiednie dla niej menu. Musi być smaczne i nie powodować wymiotów ani biegunki....To bardzo trudne. Ale mimo to, Lilka waży już prawie 3 kg.!!!! Jutro wezme wymiary Lili na kubraczek....
  10. Cały czas myśle o malutkiej....Wiem, że czasu mało...
  11. Wiem, wiem [B]Zdrapeczko...[/B]U niej nie ma wogóle tkanki tłuszczowej, nic ją nie grzeje.... Wysłałam Ci na pw konto [B]bubu[/B]. Szczeniule mogłyby iść pomalutku do domu, ale adocje przed wakacjami całkiem stoją. Zero zainteresowania....A są takie sliczne!! Bubu ma dowieżć Irenie kojec, żeby maluchy mogły trochę pobyć na trawie, na słoneczku... Jeszcze nie wiedza,co to ogródek....
  12. On taki "napakowany" raczej ? Do jakiej rasy byś go przyrównała? Kojarzy mi sie z pewną, ale nie chcę sie wygłupić..;)
  13. Ta mordusia też mi kogoś przypomina.....;) I jaki rezolutny ? Widać że pogodny, wesoły piesiu ..! Jeszcze,ale jak długo.....?:-(
  14. Piękne zdjęcia...te w pędzie...Jaki On szczęsliwy......!!! :multi: Wiatr w uszach..jakiekolwiek by One nie były.....;)
  15. Niech sie wiedzie Malutkiej... Tyle, co ten biedny pies wycierpiał..! Wierzyć sie nie chce, że to wytrzymała.... Bubu, o ile zostało do zapłacenia za Malutka ?
  16. Zupełnie nieoczekiwany zwrot wydarzeń...A tak sie dobrze zapowiadało....?.No cóż..., Szkoda....!
  17. [B]Lilunia[/B] kończy parwo. Minął czwarty tydzień choroby ....
  18. Biedactwo malusie.....
  19. Irenka była dzisiaj sama u malutkiej...Autobusem, to drugi koniec miasta... Wzieła ja na 'pochodzenie' po podwórku. Ale krótko, bo zimno i pada. Lilunia zaraz dygoce. W lecznicy Lilusia cały czas jest dogrzewana termoforami. Znowu były wymiotki. Znów trzeba wprowadzić leki przeciwwym. W środę Lila dostanie zamówioną jakąś super "pastę" na poprawę metabolizmu itp....Może na tym zaskoczy...? Tu wszystko trzeba dopasowywać indywidualnie..
  20. Chociaż tyle.....:-( Dzieki Budrysku za wieści.....
  21. Biegał, biegał.......Mój Dudi nie raz byl podeptany..... ;) A pod kudłatą przelatywał jak pod mostem, bo nie miał czasu na ominięcie......:razz:
  22. Dziubdziunio nie do zdarcia raczej....:razz: I niech tak zostanie jak najdłużej......:lol:
  23. Kochana IVV...! [COLOR=#8b0000][I][SIZE=2]Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych[/SIZE][/I][/COLOR] [COLOR=#8b0000][FONT=Times New Roman][I]nr konta: 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/I][/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][COLOR=#8b0000][I]tytułem :[COLOR=black] [B]Pomoc dla Lilki [/B][/COLOR][/I][/COLOR][/FONT] Koniecznie proszę zaznacz że dla Lilki.
  24. Spojrzałam przed chwila na pierwsza stronę, a tu dług ponad 700 zł i to bez szpitalika za który trzeba wpłacić w pn. choćby małą część... Jestem przerażona, jak to spłacić....? Co dalej...? Lilusię w południe zastałysmy podczas kroplówki...I nawet ogonek sie poruszył na widok Irenki. Dalej jest problem z jedzeniem. Lilusia podejdzie do miseczki, liznie dwa razy i...tyle. Wypróbowywane sa wszystkie jedzonka jakie sa w lecznicy. A Lilusia kombinuje....Chrupek z miseczki np. nie ruszyła. Ale maleńkie kupeczki tych chrupek położone na podkładzie znikneły.. Lilusia nie lubi jak sie na nia patrzy, jak je...Nie lubi miseczki.... Normalny psychol... Podanie ćwiartki pastylki graniczy z cudem. Niby jakoś połknęła, zagryzła czymś tam a po pół godzinie pastyleczka z powrotem na podkładzie.... Ponoć podanie pastylki kotu to nic wobec tego co wyprawia Lilunia... Dlatego Lilusia dalej dostaje zastrzyki co jej sie oczywiście nie podoba i zaczęła kłapać zebolami.... Ale fizycznie widać że lepsza. Uchol jeden już prawie stanął...! Jest oczkiem w głowie i pupilką całej lecznicy...... Trzeba przyznać że bardzo jest tam zadbana, zaopiekowana i rozpieszczana....
×
×
  • Create New...