Jump to content
Dogomania

togaa

Members
  • Posts

    17025
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by togaa

  1. Dzielna dziewczynka...już prawie,prawie chodzi.:multi: Tylko ten dom...no własnie !!! No i lecznica do zapłacenia..:-(
  2. Za bazarek pieknie [B]Smyku [/B]dziekujemy......:loveu: [B]Oneczko3,[/B] a dlaczego wsadziłas tylko moje zdjęcia komórkowe ? Dawaj swoje z dnia nastepnego, jak to było jak przyjechaliście po gada... A było ciekawie, bo [B]Ona3[/B] , choc ledwo żywa po podróży, otworzyła na mojej studni salon psich fryzur pod gołym niebem. Moje załapały się prawie wszystkie. bo prócz kotów.... Ciocia [B]Ona3[/B] poł dnia niezmordowanie strzygła,goliła, czesała, namaszczała...... I przyznac trzeba że ma talent dziewczyna. A o[B] Lolka[/B] nie pytam....Jego wybór i moje złamane serce.:-(
  3. Niesamowity widok...Ale kruszyna z niej nadal. I dobrze.... Jest prześliczna i najwazniejsze...szczesliwa!
  4. Rano, świeżo adoptowana mamusia[B] Halszka[/B] miałe koo fatalne...biegunka itd..Stres? Za to nasza rekonwalescentka[B] Lilutka[/B] ma prawie zatwardzenie.... Wierzyc sie nie chce....;)
  5. [B]Irenka[/B] beczy...:-( do domku i to baaardzo dobrego pojechała [B]Halszka,[/B] mamusia szczeniulów. Stało sie to tak szybko, że cięzko Irenie ochłonąć. Wiem że gdyby mogła, zostawiłaby Halszke sobie na zawsze.Bardzo ja pokochała. No, ale cóz... Na pociechę zostały 2 szczeniule i słodka [B]Lilunia[/B], która z dnia na dzień w lepszej formie i koo już robi przepiękne.....:multi: Dzielna dziewczynka.
  6. Ciociu[B] kado[/B], pięknie dziękujemy w imieniu Lola.:loveu: Sypneły sie ostatnio wydatki i to jeszcze nie koniec. Każdy grosik ważny. Pieluchy, czipowanie, wakacyjnych podróży księciunia cd. czyli paliwo...To wszystko przed nami a więc każdy, najmniejszy grosik potrzebny...:oops::oops::oops: A [B]Lolo[/B] ??? No cóz, spędził u mnie niecałe 3 dni. Z tego wiekszość tej wakacyjnej przerwy przespał a właściwie przeczekał na moim łóżku. Zadnej zabawy z Mikusiem, żadnego łażenia za mną. Nic.... Lolek ze smętna miną leżał i czekał...na wujka [B]Christopha[/B] i na [B]Ciocie Ona3[/B]. To, co On wyprawiał na Ich widok, gdy w końcu po gada przyjechali to jest nie do uwierzenia .Totalny amok. Ja sie juz zupełnie wtedy nie liczyłam. Nawet burczał na mnie jak go brałam na ręce. Szajba totalna !!! Pojechał z Onkami na dalszy ciag wakacji tak szczesliwy, że trudno opisać... Naprawdę. Dziwnie sie czuję, ale to jego wybór.:roll: [B]Widać, ma powody by Ich kochać[/B]. I wcale mu sie nie dziwię..
  7. Nikt tu nawet nie zagląda? Czarno widze ich los....
  8. [QUOTE]Przygotuję bazarek książkowy, jak tylko będę miała sprawny komp [/QUOTE] Taka pomoc ogromnie potrzebna. Dziękujemy i czekamy cierpliwie....
  9. [quote name='Iwona71']Ja odmeldowuję się na 2 tygodnie. Jak wrócę zabieram Lileńkę i będę Wam pisać co i jak![/QUOTE] Wracaj szcześliwie [B]Iwonko[/B]. Małe, kosmate , psie serduszko czeka.....:loveu: Malutka ma sie dobrze. Nawet koo były dzisiaj w miarę ok. Tak sobie myśle o [B]Irence....[/B] Najpierw 2 tyg dzień w dzień towarzyszyła przy kroplówkach. Tyle czasu to pochłaniało, tyle sie umordowała z ciężko chorą Lilą w domu.... A potem ponad 3 tygodnie lecznicy, a Irena codziennie była u Lilki.Często autobusem,bo to drugi koniec miasta. Ja tam często odpuszczałam, a Irka nigdy. Teraz pielegnuje malutką, gotuje i mieli mięcho, kleiki, spacerki, leki... A przecież ma swój zwierzyniec , rodzinę, obowiązki.... Absolutnie wyjątkowa osoba.
  10. [B]Smyku Kochany[/B], toż ja palant wstawienniczy jestem i niestety , żadnych zdjęć nie będzie. No, chyba że niezrażone [B]Onki3[/B] odbiora gadzine jutro czy pojutrze i obfocimy czorta na starych śmieciach.... On naprawde przepada za Krzysiem Onkowym3, który poświęca mu dużo czasu. Wymaga od kundla,to fakt... ale Lolek to uwielbia.:razz: Ja Lolka hoduję, [B]Krzyś[/B] - /wyjazdowo wprawdzie/, wychowuje. Za to Ciotka [B]Ona3 [/B]rozpuszcza na całego....;) Aa.....[B]ryteczka !! [/B]. Pocieszyłas mnie....;)
  11. Prawdę mówiąc, to złamał mi serce...:-( Kompletnie mnie zignorował. Wyskoczył z samochodu jak szalony , ale żeby jakies czułe powitanie.....? Skadże ...! Może ta koszmarnie długa podróż mu dopiekła ? Musiał sie wyszalec, wybiegać, wyszczekać......odreagować jazdę. A potem nie wiedział czyje kolana wybrać? Moje czy [B]Wujka Christopha[/B] ? Zapatrzony w Krzysia, zdrajca jeden....:mad: Nie...to nie [B]mój[/B] [B]Lolo[/B].:shake:
  12. W sobotę maluszki 'opalały" sie w kojcu, w ogródku. Szybko im sie to znudziło i zaczęły kombinować jak tu z niego wylezć..? Brązowa [B]Kropka[/B] ciałkiem rozepchnęła miejsce łączenia przęseł , wcisnęła sie w szparę i ...już była w ogrodzie. Przyglądał sie temu mały [B]Przecinek[/B], ale taktyki Kropki nie powielił. Natomiast wziął sie za podkop i pracowicie kopał dziurę pod przęsłem... [B]Kropk[/B]a wyłaziła, ja ją wsadzałam z powrotem i tak w kołko... A [B]Przecinek[/B] kopał. I się dokopał...;) Tylko Kosmata[B] Kreseczka[/B] miała to wszystko w nosie.
  13. [B]Koszmarny Lolo[/B] wrócil dzisiejszej nocy do mnie, do Bielska! Mam nadzieje że tylko na troszeczkę....:roll: To było istne trzęsienie ziemi. 7 psów i 3 koty pod jednym dachem . [B]Onki3 [/B]rano pojechały, a [B]Lolcio[/B] odsypia noc i dłuuugą podróż. Pewnie na wieczór będzie rześki i wyspany....:mad:
  14. [quote name='Dogo07']Taki to wątek psiaczka kudłaczka wypatrzyłam i sobie zaznaczę.[/QUOTE] Zapraszamy Dogoo7, tyle tylko że niewiele tu sie dzieje....
  15. To jakaś epidemia z tym netem. Ja tez bez..... Mały Przecinek jedzie dzisiaj po południu do nowego domku. To najmniej przebojowy szczeniul. Bojączek malusi. Irenka smutna. Cięzko przeżywa rozstania z tymczasami.....
  16. Powysyłałam aktualne zdjęcia [B]Pompona[/B] znajomym , znającym jego historię.... I nie wierzą że to ten sam pies....
  17. [quote name='Andzike']Lileczka i cała jej rodzinka jest po prostu cudowna... :D[/QUOTE] [B]I Iwonka jest cudowna i rozczulająca...[/B] ! :loveu: Komu innemu chciało by sie w piękny, sobotni dzień zostawić rodzinę i jechać 70 km zatłoczona drogą by poprzytulac i pozachwycać się psim chucherkiem....! Malutka dostała od [B]Iwony[/B] piekne, paradne szeleczki ze szmyczką. Kubraczek a la Barbie tez dotarł, ale nie miałyśmy odwagi wciskac w niego Lilke, bo +30C ...Ale na oko widac że bedzie dobry. Malusia ma świetny apetyt, nawet nie przejawia już chęci zżerania różności z ziemi. Niestety, koo byle jakie. Raz lepiej, raz gorzej...
  18. Oj [B]Smyku, Smyku ....!!:mad:[/B] Ta smutna mina dlatego, że we wtorek [B]Lolino[/B] wraca do Bielska.:-(:lol::-(:lol: U[B] Onków3[/B] nieoczekiwana sytuacja rodzinna, stąd konieczność przerwania wakacji na kilka dni...Takie życie. Chyba będziemy się musieli poratowac jakimiś bazarkami, bo te podróże Lolkowe koszmarnie drogie. [B]500 km[/B] w jedną stronę...:-(
  19. Taaaa...w białych skarpetkach...Elegancik ! Cudo !!!!
  20. WIGA, wcale się nie dziwię. Takie cuda , to tylko na zapisy...!;) Czuję , że kolejka ustawi sie po malutką.
  21. Jaki[B] On[/B] jest piękny...!!!! Nie wierzę...!!!! :crazyeye::loveu::crazyeye:
  22. Czy można prosic[B] Lolka[/B] w innym zestawie kolorystycznym ??? Widze, że jak tylko może chodzi nie tylko bez pieluchy ale i szeleczek. Kochana Ciocia Ona3!! Odpoczywaja Lolowi "ramionka"..
×
×
  • Create New...