Jump to content
Dogomania

weszka

Members
  • Posts

    16492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weszka

  1. Myślę lizka że to dobry pomysł żebyś się z tą Panią spotkała. teraz to Ty najlepiej znasz Maxa i możesz o nim wszystko opowiedzieć i wybadać czy jest w stanie spełnić oczekiwania.
  2. No przynajmniej widzę dobre wieści!!! Właśnie czytałam na transportowym że jayo wraca w sobotę z Krakowa do W-wy to może by zabrała Mini?
  3. Przeczytałam na transportowym że w piątek jayo jedzie z W-wy do Krakowa. Radom po drodze to może by się suczka wcześniej załapała na transport? Co myślicie?
  4. Bidulka Grappcia. Ale z Wami nic złego jej nie grozi! Ja też jestem optymistką (choć z domieszką racjonalizmu) co w mojej sytuacji jest jedynym rozsądnym poglądem na życie. No bo przecież musi być w końcu dobrze, prawda? Potarmoszę po psich futrach i od razu lepiej :) A czasem i w te futra popłaczę. Ale co nas nie zabije to nas wzmocni!
  5. lizka jesteś wspaniałą cioteczką :loveu: No bo i Max jest słodki :loveu: Co do tego domku - uważam żeby nie skreślać, osobiście się spotkać, porozmawiać, wybadać. Dla mnie najważniejsze w takich przypadkach jest poznanie odpowiedzi na pytania: A co jak piesek nie będzie dokładnie taki jak oczekiwałeś? Czy pokochasz go właśnie takiego czy jesteś w stanie go oddać? Czy będzie ci się chciało z psem pracować, uczyć, wychowywać? Przecież pies nie pralka automatyczna i nie ma zaprogramowanych zachowań - tego czego się od niego oczekuje trzeba go nauczyć.
  6. Ależ wakacyjne psio-ludzkie szczęście :loveu: Psice miały wrażeń, a wrażeń!
  7. To jakiś koszmar :( Przybywa sznaucerów w schronach w zastraszającym tempie!!! :(
  8. Niech się odezwie i będzie wymarzonym domkiem. Plissss!!!!
  9. Boshe :( Kolejny sznaucer :shake: Oczywiście pozostaje zawsze kwestia czy rzeczywiście Andree niszczy czy to tylko zgrabne wytłumaczenie na oddanie psa do schronu :shake: I co to znaczy że niszczy jeśli nawet... że potarga gazetę czy że wybebeszy kanapę... to jednak różnica
  10. Śliczny piesek. No tak być może rzeczywiście się znudził :angryy:
  11. Kciuki żeby zabiegi poszły gładko. Trzymaj się piękna suniu!
  12. Majeczka po fryzjerze. Niestety nie udało się ocalić sznaucerzej fryzurki bo miała straszne kołtuny :shake: Ale jak włoski odrosną to będzie piękna pannica! No i stadko pcheł też zostało wygnane. Mam fotkę ale kiepską bo przesłaną mms-em, potem przerabianą w komputerze a ja mam komórkę kiepską na grafike i jakoś zmniejsza zdjecia. Ale mordeczka się pokazuje :lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/111/17127c0b1dc37661.jpeg[/IMG][/URL]
  13. No właśnie, jak mijają domowe dni Saruni? Wszyscy spragnieni wieści!
  14. No no, rozwalić konga to jest wyczyn :D Zdolniacha!
  15. Pozdrowienia dla całego stadka. Zaglądam i czytam co słychać. I nowy tytuł wątku dopiero dziś znalazłam i zarejestrowałam ;) Bardzo ładny!
  16. Właściciele sami wysyłali i tym samym wyrażali zgodę na niedopłatne opublikowanie zdjęć.
  17. Ronia jest piękna! Po sterylce domek murowany! Mam nadzieję...
  18. Maniek jest śliczny! Obojętne czy ma coś wspólnego z DDT czy nie ;) Ja też tak jak Rybcia jeśli już to bym przy DDT obstawała. Mam nadzieję że z tych ogłoszeń będzie domek! Takie piękne pysio musi kogoś zwalić z nóg :)
  19. Boshe :( Byłam pewna że Giga szczęśliwa w nowym domku, a tu takie wieści :angryy: Ludzie niestety traktują psy jak instrumenty - ma się w ciągu tygodnia przyzwyczaić, zakochać, a najlepiej jeszcze podawać kapcie i gazetę :mad: Nad psem trzeba pracować, uczyć go kontaktu, zapewniać ruch i zabawy wtedy nie ma skłonności do ucieczek i demolowania otoczenia. Ogród to za mało. Co pies ma sam w kółko gonić i się bawić sam ze sobą :angryy:??? A dorosły pies potrzebuje sporo więcej czasu zeby się zaaklimatyzować w nowym miejscu. Jeśli ktoś oddaje psa po tak krótkim czasie znaczy że nie nadaje na posiadcza psa ani żadnego zwierzka. W nosie ma co ten pies czuje, jaką robi mu po raz kolejny krzywdę :shake: Ja nad złapaniem kontaktu z jedną z moich suń pracuję prawie rok i dopiero teraz zaczynamy się rozumieć. Ona wie że człowiek jest fajny, że można się z nim bawić, ćwiczyć, że można się przytulić, poleżeć razem. Kiedyś tego nie potrzebowała bo wychowana była tylko z psami w kennelu. A nadal jest strachliwa i nowe miejsca, nowi ludzie, ruch uliczny to dla niej gigantyczny stres. Ale jest lepiej i pewnie jeszcze zrobimy jakieś postępy. Ale ja chcę bo ją kocham, jestem za nią odpowiedzialna i wiem że takie sprawy wymagają ogromnego nakładu pracy i czasu. Ehhh szkoda Gigi, szkoda że tak wyszło bo darunia-puma by ją miała :placz:
  20. [quote name='Rybc!a']Oby- bądźmy dobrej myśli![/QUOTE] Musimy!!!!!!
  21. To owszem zmieniam zdanie ;) Zarosło mu się! Ale włos ma super! Tylko proszę go ładnie fachowo ostrzyc! Jaki on piękny!!!
  22. Chyba ta osoba nie jest zła skoro opiekuje się już jakiś czas suczką, daje ogłoszenia - chyba jej zależy na znalezieniu domu. Gdyby tak nie było to jeden telefon i zabrałoby ją schronisko. Więc myślę że ten tydzień z kawałkiem jeszcze przeczeka.
  23. To ci zadbany chłopak. Choć akurat strzyżenie jemu tak bardzo nie jest potrzebne. Ładnie wygląda :)
×
×
  • Create New...