Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Kładza rzeczywiście schudła, ale na jej wiek to chyba dobrze...fajnie, że wszystko ok:)
  2. To dobrze, że jedne watek:) Co do Dwójki od nas ze schronu...byłam , widziałam i ona raczej nie jest wyzłowata jednak;) Jest duzo mniejsza niż się wydawała na zdjęciach. Nadal troszkę nieufna. Dziś byłą strzyżona , dostanę jutro foty to pokaże jak wygląda.
  3. czyli o SZejku tu pisać? tamtego watku nie ma tak? chłopak czuje się dobrze-nagrałam filmik teraz, postaram się dziś zrzucić
  4. Bella pojechała do nowego domu. Jednak dziś ją zawiozłam. Ludzie bardzo fajni, młode małżeństwo 30 latków- pani w ciąży:) Bardzo Bella się spodobała, tak jak mówiłam mieszkac bedzie w domu z ogrodem-spanie w domu. Na pewno dostanę jakieś wieści za maila za jakiś czas.
  5. z fotką poczekacie do jutra, tak u nas leje że nic nie widać!!!!!!!!!!oberwanie chmury czy co , ale juz tak daje od godziny...oby nas nie zalało
  6. Szejk dostaje dwa razy dziennie jeść. Topazowi worek wystarcza na miesiąc, miesiąc +tydzień zalezy ile mu dodatków z mięskiem dam;)
  7. Karma dziś dotarła- dwa wory, jeszcze nie rozpakowałam. Zobaczę na ile wystraczy bo an razie chłopina musi duzo jeść, chudziutki bardzo jest. Mam nadzieję, że nabierze szybko tak jak Topi. Bardzo możliwe, że żyły od infekcji po ranie na razie są nie w formie jak i organizm cały, Szejk ma tez takie nadżerki na dziąsłach przy kłach, ale powinno wszystko się wygoić po antybiotyku. Faktura Szejk i Topaz w piątek zostanie wysłana-obiecuje;)
  8. oo krakvet....ja tam nie zamawiam już też, zawsze coś pokręcą z zamówieniem, albo okazuje się , że czegoś nie ma, albo przyjeżdża ubabrane i z opóźnieniem....
  9. Szejk już szczeka w kojcu:) Wszystko dobrze, jest troszkę pijany , ale pełen werwy-z lecznicy do samochodu pędem leciał:) Szejk ma kruche żyły, ciężko było się wpić , dlatego ma wygolone 3 łapy. Sam zabieg i narkozę zniósł ładnie. Rana na szyi wygolona i oczyszczona- wet powiedział, że już jest dużo lepiej niż pare dni temu. Dostałam nową maść do smarowania. Fakturkę odbiorę jutro albo w czwartek . Wziełam też dla niego męski kubraczek, bo problem z kołnierzem by był na szyi. Mam nadzieję, że go nie zje-wygląda bąbowo:p zrobie fotę potem
  10. ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-kItgQQjjttQ/TkER7zSHiyI/AAAAAAAACdY/psKtPyILbO0/mika.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-OaeYWXNCETk/TkER-UY4lVI/AAAAAAAACdc/ap2scUDb-nM/mika1.JPG[/IMG]
  11. no no...jakby Szejk dał popis szczekania to by nie policja, a od razu by ją sąsiedzi ewakuowali sami:)
  12. Ania......psy psami, ale są granice!! Fur mam nadzieję przemówi ci do rozsądku, bo inaczej wpadnę tam z bandą dogociotek i dostaniesz po dupsku!!
  13. jakaś łapówka dla mnie przecież być musi.....;)w końcu musze wyrazić zgodę na wydanie...czy nie:)
  14. [quote name='vena&vivi']przepraszam ale ja już jakoś tak opadłam - wiem, że muszę sobie z tym jakoś poradzić. Wmieszało się w to sporo innych rzeczy, inne wyniknęły z tego, że szczyle są. Dam znać jak juz uda mi się je wyadoptować.[/QUOTE] Trzeba im porobić ogłoszenia i foty, juz ci mówiłam , że o małe pieski miałam masę telefonów, oby maluchy poszły raz dwa do domów!! A jak z karmą dla nich?
  15. to zależy ile zapłacą:evil_lol::evil_lol:
  16. hmmm....do moich ulubieńców nie należy:diabloti: nie to co Topazik:loveu: Szejk ma szczęście , że ja z tych co szybko zapominam;)
  17. hahah Burek - dobre określenie;) a smaczki to on ma w .....;) może jak go między nogami poboli teraz to zmądrzeje? :)
  18. tak, do mnie też dzwonił o 7.30;) miał szczęście , że byłam na nogach haha ostatnio wysłał sms o 5.30!! a potem dzwonił o 6.15 - rozmowa miła nie była:diabloti: Szejk u weta, mam nadzieję, że jest grzeczny bo nie chciał zostać....bał się. On jest lękliwy, u mnie już nabrał pewności siebie, ale nowe miejsca i sytuacje są dla niego stresowe. Szejk nie nadaje się do małych dzieci, jak rozkręca się w zabawie, to nie potrafi odpuscić, a nie rozumie żadnych komend. Potrafi zacząć ciągnąć za nogawki u spodni , skakać i przy tym kłapać zębami-wczoraj drasnął Anię-oczywiście nie z agresji ale skoczył bo chciał aby sie z nim nadal bawiła. Ja nie mam z nim problemów , ale w stadzie psim moje słowo jest górą, Szejk łapie to szybko -musi tylko mieć odpowiedniego ludzia przy sobie;)
  19. zapiszę, ale pomysłu brak...u mnie na razie też zero miejsca bez fot nie ruszymy za bardzo też
  20. Cudak, ale masz wesołą córcię:) Z psiakiem super fotki:)
  21. ojej...trzymam kciuki za Arinkę!! Zgadałaś się z blondyną? Bo chyba zawita na weekend;)
  22. Włosy Olusia niesamowite:) "Mała" Zosia jest boska:)
  23. noo:) nawet 1 mniej to dla mnie duża ulga heh, miałam dziś jeszcze zapytanie tu z Brodnicy , ale zobaczymy
  24. Jeżeli nic się nie zmieni, to w czwartek Bella pojedzie do Koszalina do domu z ogrodem . Zawiozę ją w pół drogi.
×
×
  • Create New...